Ivan Rakitić: Chciałbym grać w Barcelonie, a nie tylko spacerować po mieście i kąpać się w morzu

Ela Rudnicka

9 października 2019, 09:45

Marca

98 komentarzy

Fot. Getty Images

Ivan Rakitić przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Chorwacji, która w najbliższych dniach rozegra dwa spotkania eliminacyjne do EURO 2020. Pomocnik udzielił wypowiedzi dla chorwackich mediów.

Nieobecność na poprzednim zgrupowaniu reprezentacji Chorwacji: Bolało mnie, kiedy czytałem i słyszałem, że nie chcę grać dla reprezentacji. To nieprawda. Nikt nie pragnie tego bardziej niż ja ani nie kocha Chorwacji mocniej niż ja. Nie byłem w 100% w formie z powodu wszystkich wydarzeń (zamknięcie okna transferowego – przyp. red.) i nie chciałem zepsuć humoru kolegom. Myślałem, że lepiej będzie zarówno dla mnie, jak i dla drużyny oczyścić umysł i w pełni przygotować się do gry.

Sytuacja w Barcelonie: Nie wiem, co się wydarzy. Chciałbym grać, a nie tylko być częścią drużyny. Zrobię wszystko, co tylko będzie możliwe, żeby zmienić moją obecną sytuację w kolejnych meczach. Mój kontrakt jest jeszcze ważny kilka lat, nie ma lepszego miejsca do gry niż Barcelona, to najlepszy klub na świecie. Chcę jednak grać, a nie tylko cieszyć się miastem, spacerować po nim i kąpać się w morzu...

Czy rozmawiał już z Valverde i Bartomeu?: Rozmawiałem z kilkoma osobami z klubu, wszyscy znali inne opcje, które miałem, to nie była tajemnica. Cały czas jak najlepiej życzę Barcelonie, ale chcę walczyć, tak żeby cała drużyna widziała, że jestem gotowy zawsze, kiedy muszę wyjść na boisko i dać z siebie wszystko. Chciałbym podziękować fanom za to, jak mnie przyjęli w ubiegły weekend. Jeśli jednak będę widział, że nic się nie zmieni, usiądziemy i jeszcze raz porozmawiamy o mojej sytuacji.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To trzeba było odejść.

Nie przesadzajcie z tym, że grają lepsi od niego, no chyba, że na papierze .. Po pierwsze Rakieta swobodnie może grać za Busiego i w defensywie raczej nie odczujemy różnicy, a w ofensywie możemy tylko zyskać. Z drugiej strony De Jong też nie pokazał nam jeszcze swojej najlepszej wersji. W tym momencie gra dość zachowawczo. Stwierdzenie, że inni grają lepiej jest trochę na wyrost, bo Rakieta w formie, to i Realowi strzelał ładne bramki i często w ciężkich meczach był decydujący, jednocześnie mając świetne statystyki meczowe (celność podań, odbiory, podania kluczowe).

Ivan jestes wielki, nikt tak nie zapierdzielał w zeszłym sezonie jak on. bez Ivana zeszły sezon byłby totalna klapą. zostań i ucz szczyli jak sie gra w piłke

Vidal>Rakitic (sell w zimie?)

No cóż na miejsce w składzie trzeba zasłużyć.

Ciekawe zdjawisko tutaj zaobserwowałem: najpierw jak Rakitić gra, to się mówi jaki to Rakitić słaby i beznadziejny, i jak to go nie potrzebujemy, a potem jak nie gra, to się mówi jak to go szkoda i jak się stara, i jak źle Barça go traktuje. Ja przypomnę, że on ma bardzo wysoką płacę.

Od początku okienka wszyscy w klubie mówili że Rakitić jest nie do ruszenia. Pod koniec okienka zarząd postanowił wymienić go wraz ze sporą dopłatą na Neymara. Od tego momentu trener przestał Go brać pod uwagę przy ustalaniu składu. Nie przeczę że od początku chciałem sprzedaży Chorwata w tym okienku ale to co teraz zrobili sternicy klubu to totalny debilizm. Zamiast od razu powiedzieć chcemy odmładzać skład i zmienić taktykę więc wystawiamy Go na sprzedaż, to wolano odrzucać wszystkie oferty po to żeby w styczniu lub lipcu 2020 puścić Go za 5-10 mln Euro, bo ile ktoś zapłaci za niepotrzebnego zawodnika po 30-stce z dosyć wysoką pensją który od kilku miesięcy siedzi na trybunach? To pokazuje że w tym klubie nie ma czegoś takiego jak planowanie kadry.

Smutno się patrzy na to, co się z nim stało, widać że jest przygaszony i zrezygnowany. Moim zdaniem to jest decyzja "z góry" że Ivan ma nie grać, Valverde tak łatwo by go nie odstawił, tym bardziej przykro że w klubie dzieją się takie rzeczy, gracz jest karany brakiem gry za niechęć do odejścia. Sam tego kontraktu ze sobą nie przedłużył. Miałam okazję i szczęście osobiście dodać mu otuchy pod ośrodkiem treningowym 2 tyg temu. Wierzę że będzie grał z większą częstotliwością. Takich zawodników- skromnych, pracowitych, z sercem do gry niedługo w tym klubie zabraknie. Pociesza mnie fakt, iż wśród cules w Barcelonie nastroje są inne niż tu na La Rambli. Forca Ivan!

Odnośnie Rakiticia: są po prostu lepsi od niego w Barcelonie i nie zasługuje on swą toporną grą na pierwszy skład. Niech się cieszy że czasem wejdzie i zagra ogony. Przepaść między De Jongiem a Chorwatem jest ogromna na korzyść Holendra. Niech się Chorwat cieszy że może się przespacerować po Barcelonie i nie marudzi.

Rakitic moim zdaniem teraz powinien wchodzić jako zamiennik na te 25 min, i na pozycję na której grał w Sevilli

Ivan, graj na poziomie De Bruyne'a to spokojnie będziesz mieć miejsce w once de gala. Proste.

Ivan szacun dla Ciebie co zrobiłeś dla tego klubu, ale coś się kiedyś kończy. Są młodsi i lepsi od Ciebie także Ty już będziesz bardziej statystą w Barcelonie a nie piłkarzem pierwszego wyboru. Takie jest już życie zawodowego piłkarza. Swoją drogą dziwię się, że Barca nie sprzedała w letnim okienku transferowym. Chłop był w rytmie, grał praktycznie wszystkie mecze od deski do deski, także Barca na pewno za niego zainkasowała jakieś 30 do 40 mln euro. A tak po tym sezonie na pewno już Barca za niego tyle nie dostanie. O rok starzy będzie, do tego już nie będzie grał tyle co w poprzednich sezonach. Na prawdę ciężko mi zrozumieć politykę transferową Barcy.

Są lepsi i nie ma co się dziwić, że nie gra. Wiedział, co go czeka. Tak jak ostatnio pisałem, nie mam nic przeciwko, żeby wchodził w meczach na jakieś 20-30 minut, ale jego czas w podstawowej jedenastce minął.

Strasznie mnie dziwi sytuacja Rakitica. Do tej pory niemal najważniejszy gracz Valverde, a teraz nie gra wcale.
Ernest przyzwyczaił mnie już do nagłych zwrotów akcji.

Rakieta powinien grać w pierwszym składzie na DMie i obok mieć Arthura i De Kinga.

Coś się kończy coś się zaczyna, Ivan chłop od czarnej roboty.

Wielki piłkarz i człowiek .Szacunek na zawsze Ivan

Cóz gawidz poniżej jak zwykle musiał dać upust swojej ząłosnej frustracji niekótrzy niczym od kibiców Realu się nie róznią. Tfuu

Bardzo dobry piłkarz, najlepszy pomocnik poprzedniego sezonu.....ale w tym są po prostu lepsi - De Jong i Arthur. Na podstawie presezonu to dobrze sobie radził, gra De Jonga wyglądała lepiej....ale teraz jak wchodził to gra się nie poprawiała, a nawet czasem była gorsza....więc nie dziwne, że siedzi na ławie.

Przy obecnym duecie Arthur- de Jong będzie mu bardzo ciężko to zmienić. Mimo wszystko szkoda że tak to wygląda. Zawsze dawał z siebie 100%.

Iwan jest świetnym piłkarzem a czytając jego wypowiedzi to jest jeszcze lepszym człowiekiem

Super grajek, ale jak chce grać to niech odejdzie...

To zacznij dobrze grać, a nie się użalasz, są lepsi od Ciebie, mogłeś odejść to nie, więc sam sobie winny :)

Może ławka wpłynie korzystnie na jego grę.

W tamtym sezonie na siłę pchali go do pierwszego składu a w tym traktują go jak zbędny balast.

Szkoda Ivana bardzo, ten facet od pierwszego dnia w Barcie udowodnił jakim jest świetnym piłkarzem i każdego dnia coraz bardziej go lubiłem, no ale szczerze no przy takiej ilości pomocników i takich transferach jak de Jong nie da się wszystkich dać do pierwszego składu i ktoś niestety musi siedzieć...

Wstyd mi za was. Mimo, że są lepsi od Ivana to mi jest przykro z jego obecnej sytuacji. A psioczyć to sobie możecie do lustra "kibice Barcelony"...

No niestety przegapił moment odejścia. Co ma powiedzieć taki Alena z kolei.

Nic nie jest dane raz na zawsze Ivan. Xavi, Iniesta też w pewnym momencie co raz częściej siadali na ławce.

Straszna szkoda, że nie odszedł w wakacje. Dlatego, że dawał zawszę 100 % z siebie dla tej koszulki. Mamy okropny przesyt w pomocy i trzeba dawać szansę młodym, nie ma zwyczajnie miejsca dla niego. Przykro się z 2 strony patrzy, jak Ivan lata smętny i nie może nic zmienić.

Wolałbym jednak żeby został przy spacerach po mieście. Na spacerowanie po boisku już nie mogę patrzeć

Zawsze szanowałem Ivana, ale też chciałem żeby odszedł w poprzednim okienku. Po prostu to było pewne, że jego rola w drużynie będzie marginalna po przyjściu Holendra i coraz większej roli Arthura. Jako zmiennik też wole Vidala niż Chorwata, bo to jest prawdziwy walczak, który biega do każdej piłki. Po za tym po transferze Griezmanna można było się domyślić, że formacja z czterema pomocnikami nie będzie już tak często wykorzystywana jak w poprzednich latach tylko Valverde wróci do 4-3-3. Patrząc jeszcze, że Roberto przesunął na pomoc i musi zacząć dawać szanse młodym jak Alenia czy Puig to z całym szacunkiem, ale na co liczył Ivan? Niektórzy pisali, że to brak szacunku sprzedawać na siłę Rakiete, tylko nie wiem czy nie lepiej by było go wtedy sprzedać niż żeby teraz czuł się piątym kołem u wozu.

Większość z was krytykuje Ivana, niektórzy za nim pewnie nie przepadają. Byłem obecny na Camp Nou w meczu z Sevilla i dostał taka owacja od kibiców przy wejściu na boisku, że byłem w szoku. Nawet jak Busi wchodził takiej nie było, tam ludzie go szanują za to co zrobił dla tego klubu: d

Spodziewałem się, że przyjdzie taki moment w którym Ivan będzie coraz mniej znaczył dla Barcelony, zwłaszcza po zakupie Frenkiego i Arthura. Szkoda, że nie pożegnaliśmy się z nim już w tym okienku bo jego wartość rynkowa cały czas spada. Czasami lepiej jest wyprzedzić przebieg zdarzeń.

Rakitić to wielki piłkarz, darzę go dużą sympatią i w większości czołowych klubów na świecie miałby pierwszy skład ale.... Czy nie 99% was chciało coś zmienić w naszej grze? Niestety Rakitić jest tego ofiarą, albo rybki albo akwarium. Trzeba było znaleźć miejsce dla De Jonga, Arthura... I z tego co pamiętam to klub chciał go sprzedać tylko Ivan nie zgodził się na odejście.

PS: Ja osobiście odstawiłbym Busquetsa a Rakitica zostawił, ale wiemy że to nierealne...

Na zmiennika idealny, tylko czy się z tym pogodzi?!
Z drugiej strony trzeba też zacząć ogrywać innych młodych zmienników Puigi...

Wielki piłkarz i profesjonalista, do tego wydaje się, że po prostu (albo i "aż") "dobry człowiek"
Wiele dał Barcelonie, zawsze przygotowany, zawsze identyfikujący się z klubem, pokorny i pracowity.
Mimo wszystko chyba nadchodzi czas na zmianę, z korzyścią dla wszystkich.
Klub zarobi, zwolni się miejsce, a Rakitic dostanie nowy impuls do dalszej gry.
Powodzenia Ivan!

Wasze to komentarze to poziom kibiców Realu, którzy nie mają szacunku do piłkarzy których już nie chcą. Wstyd, że jesteście kibicami Barcelony, możecie go nie lubić, ale szanowanie to obowiązek kibica Barcelony tym bardziej, że Ivan zrobił bardzo dużo dla tego klubu.

Spokojnie. Przecież twoje miejsce jest zajęte przez ciebie, czyli grasz.

Już się nagrałeś;)
Komentarz usunięty przez użytkownika

Lubię tego gościa. Nie kręci tylko mówi od serca. Nie robi scen, żelazne płuca. Szkoda mi będzie jeżeli odpuści klub ale nie wyobrażam sobie aby mógł wygrać rywalizację ani z Arthurem ani z de Jongiem.

W sumie to bym obejrzał trio Artur-De Jong - Rakitić

Zgadzam się z Mathew86 i MXFCB. Vidal jakoś nigdy nie płakał gdy był tylko zmiennikiem. Albo pracujesz i pokazujesz na boisku, że jednak możesz dać więcej niż reszta, albo akceptujesz role zmiennika i nie płaczesz o to w mediach. Vidal nie miał z tym problemu i w tej chwili albo będzie wychodził od 1 minuty, albo będzie pierwszym zawodnikiem do wejścia z pomocy.

Pamiętam jego wypowiedz o De Jongu, że miejsce w pierwszym składzie jest już zajęte - Ivan to teraz gruby kocur, który myśli, że należy mu się gra jak psu buda.


Nie spodziewalem sie szczerze mowiac ze Valverde posadzi na lawce Rakiticia kosztem De Jonga i Arthura ale jestem z tego bardzo zadowolony. Rakitic wydaje sie juz lekko wypalony. Mial swoj czas, byl wazny dla druzyny ale mysle ze to odpowiedni czas zeby sie pozegnac.

Skoro przewidywali taką rolę dla Rakiticia to czemu go nie sprzedali? Raz, że zrobiłoby się miejsce, a dwa, że można było dobrze zarobić. Teraz po sezonie na ławce Ivan odejdzie za pół darmo. Generalnie potraktowano go chamsko. Zamiast jasno powiedzieć mu przed sezonem na czym stoi to w ostatnich dniach okienka próbowali go wpakować w transfer Neymara, a przecież spokojnie mógł poszukać sobie wcześniej klubu, w którym odgrywałby ważniejszą rolę.

Jak chcesz grać w Barcelonie, to w takim razie zapraszamy do Espanyolu. On ma jakieś klapki na oczach i nie widzi, że Arthur z de Jongiem sa od niego o 2 klasy lepsi? Jego samouwielbienie niedługo wejdzie na poziom CR7.

Pierwszy sezon ma problemy aby łapać się na 11-stkę i już w mediach narzeka...Zamiast tego lepiej po prostu gryźć murawę i walczyć

Jego obecna rola w tym klubie powinna ograniczyć się do roli zmiennika, aż do stycznia kiedy to powinien odejść. Busi - De Jong - Arthur lub De Jong - Arthur - Vidal wygląda dużo, dużo lepiej. Dwójka młodych jest nie do ruszenia w tej chwili, Busi i Vidal przy tej dwójce mogą pokazać pełnie możliwości, zaryzykuje stwierdzenie, że Roberto swoją mobilnością i bardziej ryzykowną grą niż Ivan daje od Chorwata więcej. Powinien odejść w zimie, w takim Interze, United czy Chelsea miałby pewny 1 skład, u nas już się wypalił i nie pasuje swoją charakterystyką gry do reszty - no, chyba że jako defensywny pomocnik, ale tam De Jong wygląda dużo lepiej niż Ivan, a Busi jest nie do ruszenia

W następnym meczu mógłby wyjść w pierwszym składzie za Arthura

Serducho do klubu to on ma i widać, że się stara chłop, a Barca go traktuje jak śmiecia momentami, a to na siłe chcą go wpakować w jakieś wymiany a to pomimo nawet dobrej formy nie dostaje minut zamiast takiego Busiego który nic nie gra. Powoli zamieniamy mentalnością klubu w Real niestety.

A jeszcze pamiętam jak mówił, że świetnie, że przychodzi De Jong, ale jego pozycja jest już zajęta. O ironio :P Zgadzam się z przedmówcami, powinien grać na zmianę z Busquetsem.

Erni w sumie moglby rotowac go z Busim ktory wg mnie od momentu w ktorym dostal wiekszy kontrakt,gra na od..ol sie.
Z drugiej strony to 1sezon Ivana na lawce i juz zaczyna plakac doskonale zdajac sobie sprawe ze Arthur i De Jong daja to czego on nigdy nie mial >>Przebojowosc w ataku

Początek sezonu pokazuje jak wiele zyskała nasza pomoc gdy skończyliśmy z duetem Busi Rakitic. Arthur wnosi dużo więcej, De jong również. Sergio odzyskuje formę przy tak dobrze grających piłka zawodniczkach. Jego aktualna rola zmiennika to Max co nam może dać i jeśli mu to nie pasuje to niech odejdzie

Wg mnie powinien chociażby częściej grać niż busquets.