Inicjatywa dotycząca wprowadzenia głosowania elektronicznego nie zdobyła wymaganego poparcia socios

Dariusz Maruszczak

7 października 2019, 11:00

AS

12 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Podczas zgromadzenia socios compromisarios jednym z punktów obrad było wprowadzenie głosowania elektronicznego w wyborach
  • Koncepcję Víctora Fonta poparło 60% delegatów
  • Inicjatywa nie zdobyła jednak wymaganego poparcia 2/3 głosów

Podczas wczorajszego zgromadzenia inicjatywę głosowania elektronicznego osobiście przedstawił Víctor Font. Miałoby ono być uzupełnieniem dla tradycyjnego głosowania bezpośredniego i stanowić codzienność w funkcjonowaniu klubu. Mimo że obecne prawo nie przewiduje takiej możliwości, inicjator tej koncepcji uważa, że Barça mogłaby już rozpocząć pracę w tym zakresie, aby przyspieszyć cały proces, gdy dojdzie już do zmiany przepisów. Font wygrał w głosowaniu, ale zgodnie ze statutem FC Barcelony potrzebował większości 2/3 głosów uczestników zgromadzenia, żeby jego propozycja mogła zostać zatwierdzona. Wprowadzenie głosowania elektronicznego poparło 359 z 625 socios compromisarios. Fontowi zabrakło więc 58 głosów. 173 socios było przeciwnych, a 67 wstrzymało się od głosu.

Zarząd pozwolił Fontowi wypowiedzieć się na zgromadzeniu w obronie swojej koncepcji, choć nie jest on socio compromisario. – Pierwszą częścią projektu jest udzielenie mandatu temu zarządowi do przeprowadzenia reformy statutowej, która pozwoliłaby, żeby głosowanie elektroniczne było możliwe razem z głosowaniem bezpośrednim. Po drugie, chcemy, żeby zarząd zachęcił do regularnych konsultacji, aby socio podejmował decyzje np. w sprawie herbu czy wyboru koszulki między dwiema lub trzema opcjami proponowanymi przez firmę, która je zaprojektuje. Mówi się nam, że jako socios jesteśmy właścicielami klubu, ale albo jesteśmy socios compromisarios, albo nasza opinia się nie liczy. Pierwsze wybory prezydenckie po okresie dyktatury odbyły się w 1978 roku. Najwięcej głosów oddano w 2003 roku, gdy frekwencja wynosiła 53%. W ostatnich wyborach wzięło udział jedynie 43% socios, ponieważ 86 tysięcy z nich mieszka poza Barceloną i 11 tysięcy poza Katalonią. Chcemy, żeby to święto barcelonismo, którym są wybory w klubie, trwało nadal, ale więcej osób wzięło w nim udział. Nie może być tak, że w wyborach prezydenckich nie można osiągnąć 50% frekwencji.

Zarząd FC Barcelony reprezentowała w tej dyskusji Maria Teixidor, która wyjaśniała, dlaczego władze klubu nie widzą możliwości bezzwłocznego wprowadzenia głosowania elektronicznego. – Ten zarząd od czterech lat prosi o reformę prawa, żeby wprowadzić zmiany, które pozwoliłyby na wdrożenie głosowania elektronicznego. Jeżeli nie wprowadziliśmy tego tematu na zgromadzenie, to z tego powodu, że nie zezwala na nie prawo. Gdy nowe prawo zostanie przyjęte, zostanie ustanowiony przepis, który będziemy mogli dostosować do naszego statutu.

Ponadto Teixidor wyjaśniła, że głosowanie elektroniczne nie jest niezawodne i powołała się na raport Parlamentu Europejskiego i przykłady z innych krajów. Tłumaczyła, że wątpliwości zarządu budzą kwestie techniczne i prawne. Mimo że władze FC Barcelony nie były zwolennikami bezzwłocznego wprowadzenia tej inicjatywy, to Teixidor ogłosiła, że popierając co do zasady głosowanie elektroniczne, zagłosują za inicjatywą Fonta, co jest zapewne elementem gry politycznej przed wyborami w 2021 roku. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Stare dziadki rządzą tym klubem. W sumie z naszym państwem jest to samo. Nic dziwnego, że Bartomeu jest prezydentem a Valverde trenerem, gdy winnymi tak na prawdę są ludzie, którzy na to wszystko głosują i dają się omamić słodkim słowom zamiast wyczuć w nich totalny bełkot.

@Avatarr Do Ciebie nie dociera ,że Prawo w Hiszpani uniemożliwia takie głosowanie?

" Ten zarząd od czterech lat prosi o reformę prawa, żeby wprowadzić zmiany, które pozwoliłyby na wdrożenie głosowania elektronicznego. Jeżeli nie wprowadziliśmy tego tematu na zgromadzenie, to z tego powodu, że nie zezwala na nie prawo. Gdy nowe prawo zostanie przyjęte, zostanie ustanowiony przepis, który będziemy mogli dostosować do naszego statutu."


@MarioVeB! Do Ciebie nie dociera, że to jest tylko głosowanie za lub przeciw unowocześnieniu ewentualnego systemu wyborów, i że w przypadku przepisów zezwalających na takie głosowanie wynik byłby identyczny?

PS. Rozumiem, że Twoją intencją było jak zwykle wtrącenie swojego zdania i udowodnienie, że jesteś geniuszem, a wszyscy inni to barany. Skoro już musisz mieć rację to dam Ci 100zł, jak w moim komentarzu znajdziesz chociażby jedno słowo, w którym wspomniałem o samym systemie głosowania zaproponowanym przez Fonta, na który tak się oburzyłeś.

@Avatarr Przecięz tym swoim bełkotem masz problem w tym ,że ludzie głosuja jak chca ,ale fakt tylko twoja racja jest własciwa
Szkoda, że nie masz prawa głosu jako socio.
Jak wynik byłby identyczny skoro od 4 lat próbuja wprowadzic zmiany w prawie ,by takie coś było możliwe.

@MarioVeB! To głosowanie posłużyło jako sondaż przed tym, jak wyglądało by w rzeczywistości. A rzadko kiedy sondaże odbiegają o kilkanaście procent od realnego wyniku... Konkluzja zatem jest taka, że jak dzisiaj odbyło by się głosowanie, to system elektroniczny nie został by wprowadzony.
« Powrót do wszystkich komentarzy