FC Barcelona zmierzy się w środę z najlepszą obecnie defensywą w Europie

Dariusz Maruszczak

1 października 2019, 16:00

Marca, Sport, Mundo Deportivo

9 komentarzy

  • Barcelona zmierzy się w środę z Interem w drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów
  • Nerazzurri pod wodzą Antonio Conte nie przegrali jeszcze ani jednego meczu w tym sezonie
  • Kluczem do dobrych wyników Interu jest żelazna defensywa

Środowe spotkanie z pewnością nie będzie należało do łatwych dla Barcelony. Inter w tym sezonie rozegrał siedem meczów i ani razu nie zaznał goryczy porażki, notując sześć zwycięstw i jeden remis. Drużynie z Mediolanu nie udało się pokonać jedynie Slavii Praga, co było jedną z większych niespodzianek pierwszej kolejki Ligi Mistrzów. Początek pracy Antonio Conte po powrocie do Włoch trzeba mimo to uznać za bardzo udany. Jego drużyna jest liderem Serie A i tylko Liverpool w największych europejskich ligach również może pochwalić się kompletem zwycięstw. Nerazzurri sukces zawdzięczają w dużej mierze znakomitej postawie w defensywie.

Najlepsi w Europie

Inter stracił w tym sezonie zaledwie trzy bramki. Jedną z nich zdobył zawodnik Slavii Peter Olayinka we wspomnianym spotkaniu w Lidze Mistrzów. W Serie A bramkarz Nerazzurrich Samir Handanović dał się pokonać tylko dwukrotnie w meczach wyjazdowych. Słoweńcowi gole strzelali João Pedro z Cagliari i Jakub Jankto z Sampdorii. Żaden inny zespół w największych europejskich ligach nie może pochwalić się takim bezpieczeństwem w defensywie. Najbliżej drużyny Conte są Athletic (3 stracone bramki w lidze), Lazio (4), Wolfsburg (4), Juventus (4), Atlético (4), PSG (4) i Reims (4). Dla pełnego przedstawienia siły defensywy Interu można pokazać też dorobek innych zespołów z dużymi aspiracjami. Liverpool stracił w lidze pięć goli, Manchester City - siedem, Bayern i Real Madryt - po sześć, a Barcelona aż dziesięć. Również w Holandii czy Portugalii nie ma ekipy o lepszych wynikach w tym zakresie niż Inter.

Klub Mecze Gole stracone
Inter 6 2
Athletic 7 3
Lazio 6 4
Wolfsburg 6 4
Juventus 6 4
Atlético 7 4
PSG 8 4
 Reims 8 4
Hellas 6 5
Udinese 6 5
Freiburg 6 5
Borussia M-g 6 5
Liverpool 7 5
Leicester 7 5
Nantes 8 5

Barcelonę czeka więc trudne zadanie w meczu z Interem. Jej postawa w defensywie nie jest akurat zbyt dobra, ponieważ Katalończycy stracili już dziesięć goli w siedmiu spotkaniach. Zachowanie czystego konta będzie kolejnym wyzwaniem dla Blaugrany, nawet jeśli Nerazzurri od czterech pojedynków nie strzelili gola na Camp Nou. W tym sezonie drużyna Conte zdobyła bowiem czternaście bramek w siedmiu występach.

Kontuzje napastników

W dążeniu do przełamania defensywy Interu problemem może być natomiast stan zdrowia napastników Barcelony, choć Ernesto Valverde wierzy, że Leo Messi i Ousmane Dembélé będą w stanie zagrać w środę na Camp Nou. Klub z Mediolanu może pochwalić się mianem drużyny, której Argentyńczyk nie strzelił jeszcze gola, a kapitan Dumy Katalonii w starciach z tym zespołem zanotował po jednym zwycięstwie, remisie i porażce. Jeżeli Messi i Dembélé nie zdążą się wykurować, w podstawowym składzie Barcelony znów może wystąpić niedoświadczony Carles Pérez i nierówni Luis Suárez oraz Antoine Griezmann.

Monolit Conte

W poprzednim sezonie Barcelona potrafiła strzelać gole Interowi, a dokonali tego Rafinha, Jordi Alba i Malcom. Na Camp Nou Katalończycy zwyciężyli 2:0, a na Giuseppe Meazza zremisowali 1:1. Teraz jednak Inter wydaje się mocniejszym zespołem pod wodzą Conte. Zwłaszcza że drużynę przed sezonem wzmocniło kilku piłkarzy, w tym dobry znajomy Blaugrany Diego Godín. Urugwajczyk niejednokrotnie dał się we znaki zawodnikom Dumy Katalonii, gdy był graczem Atlético, a teraz tworzy defensywny monolit z Milanem Škriniarem i Stefanem de Vrijem. O sile obrony stanowią też doświadczony bramkarz Handanović czy wahadłowi Kwadwo Asamoah i Antonio Candreva (lub Danilo D'Ambrosio). Inter ma również w pomocy ciężko pracujących piłkarzy, idealnie nadających się do filozofii Conte: Matiasa Vecino, Marcelo Brozovicia, Stéfano Sensiego, Nicolo Barellę czy Roberto Gagliardiniego.

Conte jest już w mediach wskazywany jako architekt najsolidniejszego Interu od pół wieku. Nerazzurri nie mogli bowiem pochwalić się wygraniem pierwszych sześciu meczów ligowych od 1966 roku, gdy drużynę prowadził Helenio Herrera. Inter pod wodzą Conte cechuje się solidnością i kompaktowością, co często było znakiem rozpoznawczym jego zespołów. 50-latek chce stać się pierwszym trenerem włoskiego klubu od 2003 roku, który wygrał z Barceloną na Camp Nou. Wówczas uczynił to Juventus Marcelo Lippiego w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

Fot. Nazionale Calcio / CC BY 2.0

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zobaczcie z jakimi rywalami mierzyl sie Inter. Prawdziwy test dla nich to mecz z Barca na CN i z Juventusem w weekend. Barca Taty Martino tez na początku zaczela jak teraz Inter :P

@Tridente2015 i Barca valverde w 1 sezonie także zaczęła podobnie
« Powrót do wszystkich komentarzy