Jordi Alba niemal przez dwa lata nie doznał żadnej kontuzji

Dariusz Maruszczak

19 września 2019, 19:15

Sport

9 komentarzy

Jordi Alba doznał kontuzji w ostatnim meczu z Borussią, która wykluczy go z gry na około 2-3 tygodnie. Dla lewego obrońcy absencja z powodów zdrowotnych nie jest czymś normalnym w ostatnim czasie.

30-latek od niemal dwóch lat nie doznał bowiem żadnego urazu. W poprzednim sezonie Jordi Alba był prawdziwym okazem zdrowia, a ostatnia kontuzja przytrafiła mu się 17 października 2017 roku. W trakcie treningu przed spotkaniem z Olympiakosem lewy obrońca przeciążył mięsień przywodziciela w prawej nodze i nie mógł występować przez dziesięć dni. Ominęły go pojedynki z mistrzami Grecji, Málagą i Realem Murcia.

Sport uważa, że duży wpływ na dobry stan zdrowia Jordiego Alby miały spersonalizowany plan i dieta beztłuszczowa. Lewy obrońca prezentujący dynamiczny styl gry chciał zabezpieczyć się przed urazami i udało mu się to zrobić na rok i 11 miesięcy. W meczu z Borussią doznał jednak kontuzji mięśnia dwugłowego uda w lewej nodze, która nie jest poważna, ale i tak może go kosztować 2-3 tygodnie przerwy w zależności od postępów w leczeniu. Najprawdopodobniej nie zagra w spotkaniach z Granadą, Villarrealem i Getafe, a być może również z Interem i Sevillą.

W ciągu ostatnich dwóch lat Jordi Alba opuścił bardzo niewiele meczów. W poprzednim sezonie nie wystąpił w konfrontacji z Tottenhamem na Camp Nou, gdy Barcelona miała już pewny awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, w starciu z Athletikiem na San Mamés z powodu nadmiaru żółtych kartek, a także w rywalizacji z Celtą, gdy Barça miała już zapewnione mistrzostwo Hiszpanii. Nie grał także w pierwszych trzech spotkaniach Blaugrany w Pucharze Króla. W rozgrywkach 2017/2018 oprócz wspomnianych trzech pojedynków opuszczonych z powodu kontuzji nie wystąpił tylko w kilku meczach. Nie zagrał w starciu ze Sportingiem, również z powodu pewnego awansu Barcelony do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, a w rywalizacji z Las Palmas nie mógł wciąć udziału przez nadmiar żółtych kartek. Oprócz tego nie wystąpił w ligowych spotkaniach z Eibarem, Celtą (kilka dni przed finałem Pucharu Króla) i Villarrealem (gdy Barça była już mistrzem) oraz w trzech konfrontacjach Pucharu Króla z Realem Murcia, Celtą i Espanyolem.

Fot. Ignacio Palomo Duarte / CC BY 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

no to chyba evenement na tej pozycjii gdzie on naprawdę robi mase tych sprintów i powrotów na sporej szybkości jak widać można sie eksploatować i nie wypadac ze składu średnio co 3 tygodnie jak dembele

Kontuzja to zawsze negatywny aspekt w karierze sportowca , jednakże czy w przypadku Alby możemy być zdziwieni ? Grał właściwie w każdym spotkaniu bez naturalnego zmiennika , biegając od linii do linii , oby Firpo zaprezentował się z dobrej strony , o ile dostanie szanse ;P

Niestety wieku nie oszukasz

Chętnie zobaczę kogoś innego na LO może alba jest jednym z najlepszych lewych obrońców na świecie ale ostatnio nie prezentuje się dobrze. Dobry czas żeby odpocząć

Odpocznie sobie

Jak jest zajezdzany jak koń przez Clinta Eastwooda w Westernie to nie ma się co dziwić...

Przekroczył magiczną granice 30 lat :D