Albert Capellas: Barça rozpoczęła zmianę pokoleniową i trzeba znaleźć właściwą równowagę

Radek Koc

19 września 2019, 16:30

Catalunya Radio

9 komentarzy

Były szkoleniowiec drużyn młodzieżowych Barcelony oraz były drugi trener Borussii Dortmund Albert Capellas opowiedział w Catalunya Radio o trudnościach zespołu Blaugrany napotkanych w pierwszym meczu Ligi Mistrzów. 

Chciałbym, abyś nas uspokoił i powiedział, że to co się stało na stadionie Borusii Dortmund, nie jest aż takie dziwne.

Nie wiem, czy istnieją dobre odpowiedzi. Nie wiem, co się dzieje tam wewnątrz klubu. Czasami odnoszę wrażenie, że Barcelona jest zbyt płaskim zespołem i brakuje trochę pomysłów na rozgrywanie akcji. Przede wszystkim w ofensywie. Akcje opierają się w głównej mierze na tym, co wymyśli Messi. Brakuje zmiany rytmu w grze, przejęcia kontroli nad spotkaniem i wyraźnej koncepcji. De Jong i Griezmann przyszli do Barcelony z drużyn, w których rytm gry był nieco inny. Wydaje się, że chcą to wprowadzić do gry Barçy i na razie nie do końca dobrze wychodzi. Intensywność gry Ajaksu w ostatnich sezonach była bardzo wysoka. Rytm gry Barçy charakteryzuje się obecnie pewną ilością przestojów.

Pracowałeś  w Borussii Dortmund. Ten zespół, tak jak Barca, ma dość wyraźnie naznaczoną tożsamość. Niemiecka ekipa starała się grać z Barceloną wertykalnie zawsze wtedy, kiedy miała taką możliwość. To nie było żadnym zaskoczeniem.

To prawda, to nie była niespodzianka. Poza tym Borussia czuje się swobodnie bez piłki. Posiada piłkarzy, którzy dobrze operują piłką, ale potrafi też dobrze grać z kontry. Jest bardzo wertykalna, kiedy zostawia się jej trochę wolnej przestrzeni. Kiedy atakujesz i nie jesteś uważny w obronie, Borussia może ci zrobić krzywdę.

Messi nie był jeszcze w najwyższej dyspozycji, ale ekipa z Argentyńczykiem w składzie może się bronić w inny sposób, niż gra w ustawieniu 4-4-2? Takie właśnie ustawienie widzieliśmy w ostatnich latach i momentami nie funkcjonowało zbyt dobrze.

W nowocześnie grających drużynach wszyscy piłkarze muszą ciężko pracować na boisku. Bronienie się ośmioma zawodnikami jest trochę ryzykowne. Uważam, że w defensywie muszą uczestniczyć wszyscy gracze. Inną sprawą jest to, jaką pozycję znajdziesz Messiemu i sprawisz, że nie będzie musiał aż tak dużo biegać, a jednocześnie będzie uczestniczyć w grze obronnej. W takim przypadku Messi mógłby pokryć na przykład zawodnika występującego na pozycji numer „6”. Ja wychodzę z założenia, że trzeba się bronić całą drużyną.

Wcześniej mówiłeś, że w Barcelonie są tacy piłkarze, którzy grają na trochę innej szybkości. Jak sprawić, aby w zespole zapanowała harmonia w tym względzie?

To nie jest łatwe. Barça zaczyna w tym momencie zabierać się za zmianę pokoleniową i trzeba znaleźć właściwą równowagę. Doświadczenie takich piłkarzy jak Busquets, Messi czy Suárez ma ogromną wartość. Oni nadal są bardzo wartościowymi zawodnikami dla tego klubu. Ten czynnik trzeba połączyć z młodymi piłkarzami, którzy mają apetyt na wygrywanie trofeów. Trzeba zobaczyć, jacy piłkarze dobrze się uzupełniają i rozumieją ze sobą na boisku. Podejrzewam, że Valverde będzie się starał to odkryć w bieżącym sezonie. Będzie chciał wpasować do drużyny młodych zawodników i wykorzystać talent oraz doświadczenie tych, którzy są w Barcelonie od wielu lat.

Po tym, co zobaczyłeś w Dortmundzie – jesteś spokojny czy zmartwiony?

Byłem przygotowany na taki mecz, jaki zobaczyłem we wtorek. Nie byłem zdziwiony, ponieważ dobrze znam jakość Borussii. Wiem, jak wielką presję wywiera publiczność na Signal Iduna Park i zdaję sobie sprawę, że nie jest łatwo grać na tym terenie. Byłem przygotowany na cierpienie Barcelony i wiedziałem, że to nie będzie dla niej łatwy mecz. Z drugiej strony rozumiem nastroje kibiców. Fakt, że zawodnicy Barçy nie stworzyli sobie czystych okazji do zdobycia bramki w meczu Ligi Mistrzów, jest niepokojący.

Jesteś specjalistą od futbolu młodzieżowego i chcę cię zapytać o Ansu Fatiego. Wydaje mi się, że posiadanie tak uzdolnionego nastolatka jest przywilejem. Z drugiej strony właściwe zarządzanie tak młodym graczem może być bardzo skomplikowane.

No tak, tak prawda. I może być jeszcze trudniej. Na razie gra, ale zobaczymy ile minut gry będzie dostawać, kiedy do składu na dobre powrócą Messi i Dembélé. Najpierw obdarzyło się Fatiego ogromną odpowiedzialnością, a teraz co się stanie? Nawet nie chodzi o dobre zarządzanie tym chłopakiem teraz, ale dopiero za jakiś czas.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

W zasadzie wszyscy fachowcy pisza ,ze Barcelona nie ma pomyslu na gre i to nie od dzisiaj ale nikt w prostu nie chce ujac,ze Valverde nie daje sobie z tym rady.Zarzad przeciaga ta sytuacje z roku na rok a efekty gry coraz mizerniejsze mimo ,ze sytuacja kadrowa jest bardzo dobra

Oczami De Jong'a:
Ajax - młoda drużyna, piłkarsko daleko za kolegami z obecnej szatni. Jednak gra całkiem inna, intensywność dużo większa, kreatywność podobnie. Przede wszystkim trener z jajem i pomysłem na grę.
Barcelona - doświadczenie, umiejętności, żywe legendy. A tutaj brak jakiejkolwiek kreatywności, intensywności, pomysłu na grę i trener myśliciel.

Z całym szacunkiem do jego osoby i do tego co zrobił, ale na Barce jest trochę za słaby.

Zmianę pokoleniową zacznijmy od ławki trenerskiej :D