Garść statystyk z meczu FC Barcelony z Borussią Dortmund

Dariusz Maruszczak

18 września 2019, 16:45

MisterChip, Opta, Squawka, AS, Pedro Martin

19 komentarzy
  • Wczorajszy mecz Barcelony z Borussią dostarczył kolejnej porcji interesujących statystyk
  • Ter Stegen znów obronił rzut karny, a Arthur po raz pierwszy od siedmiu miesięcy rozegrał pełne 90 minut
  • Barça nie oddała ani jednego celnego strzału w pierwszej połowie, a Suárez od 30 godzin nie strzelił gola w spotkaniu wyjazdowym

Bohaterem starcia z Borussią był bez wątpienia Marc-André ter Stegen. Jak podaje Opta, Niemiec obronił cztery z sześciu rzutów karnych wykonywanych na jego bramkę w Lidze Mistrzów. Od sezonu 2003/2004 żaden golkiper w tych rozgrywkach nie zatrzymał większej liczby jedenastek. Z kolei AS podaje, że od początku kariery ter Stegen obronił 11 z 41 rzutów karnych, co daje mu skuteczność na poziomie 26,8%.

Do nielicznych wyróżniających się piłkarzy Barcelony w meczu z Borussią należał też Frenkie de Jong. Dla Holendra był to piąty z rzędu występ w podstawowym składzie Blaugrany, a we wczorajszym spotkaniu zaimponował nie tylko podczas częstych kontaktów z piłką, ale i poprzez liczbę przebiegniętych kilometrów. 22-latek był pod tym względem najlepszym piłkarzem w drużynie Ernesto Valverde.

Piłkarz Przebiegnięte km
Frenkie de Jong 11,46
Arthur 10,91
Antoine Griezmann 10,25
Clement Lenglet 9,52
Gerard Piqué 9,29

Ponadto de Jong był na drugim miejscu w zespole Barcelony pod względem liczby podań (72), a wyprzedził go tylko Arthur (77). Co ciekawe, Holender najczęściej podawał do Leo Messiego (9 razy), choć Argentyńczyk pojawił się na boisku dopiero w 59. minucie. De Jong był również piłkarzem, który otrzymał najwięcej zagrań od kapitana Blaugrany (5). 22-latek miał dodatkowo dwa odbiory, cztery udane dryblingi i wygrał 6 z 10 pojedynków.

Godnym odnotowania faktem jest występ Arthura przez pełne 90 minut. Brazylijczyk jest bardzo często zmieniany przed końcem meczu i w całym poprzednim sezonie tylko pięć spotkań rozegrał od 1. do 90. minuty. Ostatnie takie starcie miało miejsce ponad siedem miesięcy temu (6 lutego) w pierwszym starciu z Realem Madryt w półfinale Pucharu Króla. Według SofaScore Arthur miał w pojedynku z Borussią 106 kontaktów z piłką, skuteczność jego podań wynosiła 91%, wygrał 6 z 8 pojedynków, a na uwagę zasługuje celność długich podań (9 na 9).

Mecz z Borussią nie był najlepszy w wykonaniu Barcelony, o czym świadczy również to, że Katalończycy w pierwszej połowie nie oddali nawet jednego celnego strzału. Blaugranie zdarzyło się to po raz pierwszy od rywalizacji z Chelsea w lutym 2018 roku. Wpływ miała na to z pewnością dobrą defensywa gospodarzy dowodzona przez Matsa Hummelsa. Według danych Squawki niemiecki obrońca wygrał 100% pojedynków, miał siedem przechwytów, sześć odbiorów, a dziesięć razy wybijał piłkę po zagraniu rywali. Hummels nie popełnił żadnego faulu i ponadto 87% jego podań było celnych. Barça spotkania z Borussią jednak nie przegrała i śrubuje własny rekord rozgrywek: 21 kolejnych meczów w pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów bez porażki.

Ciekawe informacje podał również MisterChip. Ansu Fati został nie tylko najmłodszym piłkarzem Barcelony, który wystąpił w meczu Ligi Mistrzów, ale również trzecim najmłodszym zawodnikiem w całej historii rozgrywek, który zagrał w podstawowym składzie. Ponadto Luis Suárez nie strzelił gola w spotkaniu wyjazdowym Champions League od 1777 minut (prawie 30 godzin). Inny statystyk Pedro Martín porównał ogólny dorobek El Pistolero z pozostałymi wielkimi napastnikami Barcelony. W pierwszych 250 meczach w katalońskim klubie Suárez strzelił 176 goli, Messi - 168, a Kubala - 191.

Fot. Олег Дубина / CC BY-SA 3.0

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Historia pokazuje jedno... Henry, Villa, Suarez wszyscy przyszli do nas za późno... Henry w Arsenalu to był dynamit szybkość skuteczność itp itd szkoda ze Arsenal długo opierał się jego sprzedaży. Villa to samo. Kiedyś byłem na meczu Ajax - NAC Breda W barwach Ajaxu Suarez -młody, szybki, WALECZNY już wtedy powiedziałem Żonie :) Ze to jest 100 % napadzior dla Barcy prawdziwy Kiler. Jak się potoczyło wszyscy wiemy Live a teraz niestety oglądamy zmierzch Suareza taka prawda

@lucasbarca Nie mogę się z Tobą zgodzić.
Henry przyszedł do Barcy jako joker, podobnie jak kilka lat wcześniej Henrik Larsson. Podejrzewam, że u szczytu formy, pod kierunkiem Wengera, nie opuściłby Arsenalu.
Villa przyszedł w najlepszym swoim okresie w karierze. Sezon 2010/11 miał rewelacyjny, niestety kontuzja w finale KMŚ'2011 właściwie zastopowała jego karierę. Po niej, mimo tego, iż nie był jeszcze wiekowym piłkarzem, już nigdy nie osiągnął poziomu jaki prezentował wcześniej.
Z kolei Suarez powinien odejść już dwa lata temu, ale, że jest przyjacielem Messiego... każdy sam, powinien wiedzieć kiedy ze sceny zejść.

@lucasbarca tylko ze Henry glownie grywal na LW niestety;/ a kogo bys teraz widzial jako nastepce Suareza? bo ja to bym chcial zobaczyc T.Wernera :)

@Mike74 troszke cie ponioslo bo Larsson przychodzil jako joker/zmiennik ale Henry napewno nie przychodzil jako joker tylko jako gwiazda do pierwszego skladu

@Limal88 oczywiście, długo wyczekiwana

@Limal88 TIMO Nie posiada zmysłu do gry kombinacyjnej na małej przestrzeni.
na dzień dzisiejszy ciężko wytypować. był taki jeden co pograł u nas 1 sezon zwią go IBRA :) tego tez szkoda

@Limal88 zgadzam się Henry przychodził jako Crack. gdyby u nas był 3 sezony wcześniej uuuuuu szkoda

@Mike74 A Suarez by nie chciał do PSG? :P :P :P

@lucasbarca nie zgodze sie z toba ze nie ma zmyslu do gry na malej przestrzeni, i to jest jakis pusty frazes/slogan/argument nic nie warty powtarzany przez wszystkich 'ze musi miec zmysl do gry kombinacyjnej na malej przestrzeni' to tak samo jak argument milosnikow manuali odnosnie autmotycznej skrzyni biegow typu ja musze czuc auto i decydowac a nie. Napastnik ma przyjac pilke, odegrac, wyjsc na pozycje i strzelic takie jest moje zdanie :) Eto'o czy Larsson nie byli jakos magikami gry na malej przestrzeni, Suarez tez jest drewniany
« Powrót do wszystkich komentarzy