Marc-André ter Stegen: Zawsze będę wdzięczny Lucienowi Favre'owi

Ela Rudnicka

16 września 2019, 15:00

MD

6 komentarzy

Obecny szkoleniowiec Borussii Dortmund Lucien Favre odegrał kluczową rolę w karierze Marca-André ter Stegena. Szwajcar uwierzył w golkipera Barcelony i dał mu szansę na grę, kiedy jeszcze pracował w Borusssii Mönchengladbach.

W kwietniu 2011 roku Favre postawił na 18-latka, który miał wtedy zastąpić Logana Bailly’ego w bardzo ważnym momencie dla Borusssii Mönchengladbach. Niemiecki klub był wtedy bliski spadku. Szkoleniowiec dołączył do zespołu dwa miesiące wcześniej, a jego celem miała być pomoc drużynie. Favre był pod wrażeniem ter Stegena, wtedy golkipera drużyny rezerw, który często podróżował jako zmiennik z pierwszym zespołem. Niemiec zadebiutował w meczu przeciwko FC Köln, ostatecznie wygranym przez Borussię 5:1. Dobrą passę klub utrzymał do końca sezonu, dzięki czemu udało mu się uniknąć spadku. W kolejnym sezonie Marc-André ter Stegen został najlepszym bramkarzem Bundesligi.

- Zawsze będę mu wdzięczny, uwierzył we mnie, kiedy byłem bardzo młody, a to nigdy nie jest łatwe, dał mi szansę na debiut w pierwszej drużynie w Bundeslidze. Łączy nas wspaniała relacja. Utrzymujemy kontakt, chociaż teraz kosztuje nas to o wiele więcej z powodu zawodowych zobowiązań każdego z nas - powiedział golkiper.

Podczas jutrzejszego spotkania bramkarz Barcelony spotka się również ze swoim dobrym przyjacielem Marco Reusem.

Fot. EKSRX / CC BY 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jego chciałbym za Valverde....świetny trener.

Favre to świetny trener.