Tylko jedno zwycięstwo Barcelony w ostatnich siedmiu meczach bez Leo Messiego

Łukasz Lewtak

14 września 2019, 08:28

Mundo Deportivo

16 komentarzy

W dzisiejszym starciu z Valencią na Camp Nou w czwartej kolejce Primera División oraz najprawdopodobniej w kolejnym meczu z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów FC Barcelona będzie musiała radzić sobie bez Leo Messiego, który nadal nie uporał się ze swoimi problemami zdrowotnymi. Barça wygrała tylko jedno z ostatnich siedmiu spotkań bez Argentyńczyka.

Jedyne takie zwycięstwo Duma Katalonii odniosła w drugiej kolejce obecnego sezonu, kiedy to pokonała na Camp Nou Real Betis 5:2. Wtedy dwa gole strzelił Antoine Griezmann, a po jednej bramce dołożyli Carles Pérez, Jordi Alba i Arturo Vidal.

Niestety w dwóch pozostałych meczach ligowych w bieżącym sezonie zespół Ernesto Valverde stracił aż pięć punktów, przegrywając na San Mamés z Athletikiem 0:1 oraz remisując na El Sadar z Osasuną 2:2. Absencja Leo Messiego na początku rozgrywek przyczyniła się do tego, że Barcelona zajmuje obecnie miejsce w środkowej strefie tabeli LaLigi.

Warto zaznaczyć, że w ostatnich czterech meczach w poprzednim sezonie, w których zabrakło Leo Messiego, Barcelona poniosła aż trzy porażki. Blaugrana bez Argentyńczyka w składzie uległa Celcie Vigo na Balaídos (0:2) w LaLidze, a także Sevilli na Ramón Sánchez Pizjuán (0:2) i drużynie Levante (1:2) w Pucharze Króla. W ostatnim spotkaniu bez Leo Messiego w ubiegłym sezonie Barça tylko zremisowała bezbramkowo z Huescą.

Odkąd Leo Messi jest członkiem pierwszej drużyny FC Barcelony, przegapił łącznie 194 mecze we wszystkich rozgrywkach, jednak tylko 69 z powodu kontuzji. W pozostałych przypadkach absencja Argentyńczyka była spowodowana decyzją trenera oraz koniecznością odpoczynku.

Fot. Kirił Wenediktow, soccer.ru / CC BY-SA 3.0

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Przestańcie już z tym zrzucaniem wszystkiego na Valverde, nie jest to dobry trener ale to Guardiola oparł cały projekt na Messim i długo przed Valverde mówiło się, że bez Messiego Barca ma problemy z grą a to były czasy, gdy mieliśmy jednak dużo większą jakość reszty składu... Z drugiej strony również z Valverde na ławce potrafimy zagrać dobry mecz bez Leo, jak choćby zeszły rok z Realem (który nie był jeszcze wtedy tak mocno pogrążony), więc już przestańcie bo to się nudne robi.

Ja uważam że wina może być po połowie tzn Trener jeśli ma już jakiś pomysł na tą drużynę to taki ze Messi da nam wygraną, niektórzy piłkarze też mogli się przyzwyczaić do tego luksusu że jak Messi jest na boisku to już nie trzeba się za bardzo starać on zrobi za nas wszystko Potrzeba trenera z jajami który potrząsnąłby drużyną i dał wszystkim do zrozumienia że nie tylko Messi jest od zdobywania punktów Druga sprawa brak wizji czy pomysłu w momencie jak wypadają kluczowi gracze

Skoro mamy drużynę naszpikowaną tyloma gwiazdami za ogromne pieniądze, z ogromnymi pensjami i bez Messiego nie potrafimy sobie poradzić to oznacza tylko tyle, że mamy nieodpowiedniego trenera na ławce.

To nie brak Messiego jest dla nas głównym problemem, tylko trener bez pomysłu i jaj. Skoro Osasuna z piłkarzami mniej wartymi niż naszych trzech, potrafi ugrać remis, to winny jest trener a nie piłkarze

Bez Leo jesteśmy marnym sredniakiem w Hiszpanii a w Europie to szkoda gadać. Gramy żenującą piłkę. Jak wtopimy dziś i w wtorek, to raczej pożegnamy naszego coacha

To pokazuje co znaczy dobry trener. Potrafi ustawić zespół tak żeby wygrał bez największych gwiazd. Zobaczymy kto pociągnę teraz ten wózek i ile wart jest nasz trenejro i czy w ogóle jest coś wart narazie 33%zwyciestw w lidze bez Messiego niewiele jak na wydane grube bańki

Brak Messiego to problem ale warto dodać iż w tych meczach inni ważni też nie grali

Skład za 500 baniek albo i lepiej ,a 1/7 nie wygląda to za fajnie

Ale przeciez sprzedac messiego bo przeciez juz jest stary i ostatnia szansa zeby za niego cos dostac.......