Toni Freixa: Messi jest najlepszy na świecie, również w udzielaniu wywiadów

Radek Koc

13 września 2019, 17:00

COPE

2 komentarze

Były członek zarządu i rzecznik prasowy Barcelony Toni Freixa był gościem stacji radiowej COPE. Freixa dokonał oceny wczorajszych deklaracji Leo Messiego i pochwalił Argentyńczyka za umiejętność udzielania dobrych odpowiedzi. 

Ile razy przeczytałeś wywiad z Messim opublikowany w dzienniku Sport?

Tylko jeden raz. Potem oczywiście zwracałem uwagę na komentarze i opinie innych. Pojawiły się różne interpretacje wypowiedzi Messiego. Wiadomo, że kiedy mówi najlepszy piłkarz w historii, wszyscy dochodzą do pewnych wniosków.

Uważasz, że ludzie wyciągnęli zbyt dużo błędnych wniosków z tego wywiadu?

Nie. Myślę, że Messi jest najlepszy na świecie nie tylko na boisku, ale w swoim ostatnim etapie największej dojrzałości demonstruje swoją wielkość również w momencie wypowiadania się dla mediów. Był w stanie wygłosić takie deklaracje, które każdemu z nas pozwoliły mieć pełną dowolność interpretacji. Myślę, że to dobrze, że są ludzie, którzy starają się uwypuklić tę część zdania: „Ale chcę wygrywać trofea”. W jego przypadku natomiast nie jest niczym nadzwyczajnym, że chce wygrywać tytuły. Każdy podkreśla to, co najbardziej go w tym wywiadzie interesuje. Ja myślę podobnie jak Barcelona. Nie znalazłem w tym wywiadzie żadnej odpowiedzi Messiego, która w jakiś specjalny sposób wzbudzałaby moją uwagę. Nie powiedział nic takiego, co byłoby niezwykłe.

A wypowiedź o tym, że być może klub nie zrobił wszystkiego, aby sprowadzić Neymara?

Pytanie odnosiło się do klubu. Messi powiedział, że po prostu tego nie wie. O ile wiem, Messi nie uczestniczył w wypadach do Paryża.

Ale być może bardziej normalna odpowiedź brzmiałaby: „Tak, zapewne klub zrobił wszystko, co było w jego mocy”. Wówczas Messi oddałby przysługę swojemu klubowi.

Dlatego mówię, że choć jego wypowiedzi są normalne, to z drugiej strony nie są do końca wyraźne. Można je interpretować dowolnie. Ja nie odczytałem tego jako podanie w wątpliwość wysiłków Barcelony przy transferze Neymara. Rozumiem tylko tyle, że Messi nie może mieć pełnej świadomości na temat tych wysiłków. On tylko rozmawiał z Neymarem i wiedział, że Brazylijczyk chce wrócić. Dodał, że rozumie rozczarowanie kibiców sposobem odejścia Neymara, ale w tym przypadku należy stawiać względy sportowe na pierwszym miejscu. A Messi chce wygrywać. Moim zdaniem to są normalne deklaracje.

Kiedy byłeś jeszcze w klubie, pełniłeś rolę rzecznika prasowego zarządu. Messi w tamtym czasie w ogóle nie rozmawiał z mediami. Teraz się otworzył i udziela większej liczby wywiadów. Rozmawiałeś z nim kiedyś na ten temat? Mówiłeś mu, aby się trochę otworzył?

Myślę, że on generalnie nie mówi zbyt dużo. Nie, nie rozmawiałem z nim o tym. Moja rola była inna. Nie zajmowałem się komunikacją klubu. Tym się zajmują inni ludzie. Poza tym pierwsza drużyna ma specjalnie przydzielone osoby z departamentu komunikacji.

Pytam o to, ponieważ być może zarząd miał życzenie, aby Messi, jako największy skarb klubu, wypowiadał się w taki, a nie inny sposób.

Nie, nie. Takie kwestie rozwiązuje się wewnątrz szatni. Poza tym, dobrze o tym wiecie, piłkarze mówią wtedy, kiedy tego chcą.

Zaskoczyło cię coś jeszcze w tym wywiadzie? Może wspomnienie Carlesa Puyola jako odpowiednia człowieka do objęcia stanowiska w obszarze sportowym klubu?

Myślę, że Messi niczego nie ukrywał i szczerze odniósł się do każdego przedstawionego tematu. W żadnym momencie nie starał się „przedryblować” pytań, a wiadomo, że Messi jest świetnym dryblerem… Odpowiedział na wszystko. Jeśli chodzi o Puyola, to Messi powiedział bardzo logiczną rzecz. Klub potrzebuje stabilizacji i nie może ciągle zmieniać dyrektora sportowego. Puyol mógłby być dobrym kandydatem. Myślę, że to dobrze przemyślana i szczera odpowiedź. Zupełnie mnie nie zaskakuje. Messi zasłużył sobie na możliwość wyrażania opinii na każdy temat w jasny sposób.

Czy to, że wywiad ukazał się w dzienniku Sport, może o czymś świadczyć?

No nie wiem. Musiał się ukazać w jakimś medium. Nie wiem, jak się dzielą materiałami Sport i Mundo Deportivo. Pewnie Mundo Deportivo wolałoby, aby Messi udzielił tego wywiadu właśnie tej gazecie. No ale tak już jest, to normalne.

Wydaje się, że istniała pewna niepisana umowa. Messi nie stawił się kiedyś na jakiejś gali zorganizowanej przez Sport i obiecał, że weźmie potem udział w takiej rozmowie. I tak się właśnie stało. Więc pewnie nie trzeba się doszukiwać, że dziennik Sport nie jest bardzo przychylny ekipie Bartomeu i dlatego wybór Messiego padł właśnie na tę gazetę. Niektórzy doszukiwali się polemiki nawet w tej kwestii.

Wydaje się, że Mundo Deportivo jest bliższe obecnemu zarządowi Barcelony, ale też nie możemy powiedzieć, że Sport taki nie jest.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wywiad o wywiadzie, co się dzieje

Najlepszy w udzielaniu wywiadów to był Lucho. ;v