Mundo Deportivo: David Beckham chciałby sprowadzić Messiego i Suáreza do Interu Miami

Julia Cicha

12 września 2019, 11:10

Mundo Deportivo

33 komentarze
  • Jak podaje Mundo Deportivo, David Beckham chce sprowadzić do Interu Miami Luisa Suáreza i Leo Messiego
  • Urugwajczyk może być bardziej chętny do przenosin, ale obaj piłkarze się przyjaźnią, co również może mieć znaczenie
  • Równocześnie Barcelona liczy na przedłużenie umowy z Messim, który już latem teoretycznie może odejść za darmo

David Beckham po zakończeniu kariery piłkarskiej założył klub Inter Miami, którego jest prezesem ds. operacji sportowych. Jak informuje dziś Mundo Deportivo, jego marzeniem jest sprowadzenie do swojego zespołu Luisa Suáreza i Leo Messiego. Już w marcu Inter Miami po raz pierwszy rozpocznie rozgrywki MLS. Według dziennika szanse na zaakceptowanie propozycji przez Urugwajczyka są większe niż w przypadku jego kolegi.

Suárez ma umowę z Barceloną do 2021 roku, ale myśli już o przyszłości, a więc o najbliższym lecie, kiedy to zostanie mu już tylko rok do końca kontraktu. Inter Miami oczywiście chciałby móc na niego liczyć już od marca, ale nie wydaje się prawdopodobne, by napastnik miał odejść z Camp Nou w połowie sezonu. Na razie ekipa Beckhama liczy tylko trzech graczy. Są to Marias Pellegrini, Julian Carranza i Christian Makoun.

Niedawno ujawniono, że Leo Messi może odejść za rok za darmo, ponieważ ma to zapisane w umowie. Z tego powodu David Beckham spróbuje przekonać nie tylko Luisa Suáreza, ale też jego najbliższego przyjaciela. Catalunya Radio informowało ostatnio, że Messi wie już o tym zainteresowaniu. Według otoczenia zawodnika starania Anglika są niezwykle intensywne, ale Leo wyklucza odejście z klubu w najbliższej przyszłości. Nie wiadomo, czy na jego decyzję miałyby wpływ potencjalne przenosiny Suáreza do Miami. Obecnie obaj piłkarze są sąsiadami, a ich dzieci chodzą razem do szkoły.

Z drugiej strony Barcelona chce zaproponować Messiemu nową umowę. Klub jest przekonany, że napastnik zostanie na Camp Nou przynajmniej do 2021 roku, a może i dłużej. W nieco dalszej perspektywie MLS nie wydaje się jednak złą opcją dla Argentyńczyka. Jeśli odejdzie z Barcelony w 2022 roku, będzie miał już 35 lat, więc z chęcią zagra w mniej wymagającej lidze. Do tego doszłaby możliwość życia w wielokulturowym Miami, w którym panuje przyjazny klimat.

Projekt sportowy Interu Miami jest bardzo ambitny. Klub zaczyna od zera i musi skompletować pełen skład. Oprócz tego planuje się budowę stadionu mogącego pomieścić 25 tysięcy kibiców. Ma on zostać otwarty w 2022 roku. David Beckham marzy, że wtedy będzie miał u siebie przynajmniej jedną z gwiazd Barcelony. W marcu Anglik powiedział, że byłoby trudno, żeby Messi opuścił swój aktualny zespół. Dodał, że nigdy jednak nie wiadomo, co się wydarzy. Kolejnym z celów transferowych Beckhama może być Zinedine Zidane. Jak informował The Mirror, były piłkarz ma świetne relacje z trenerem Realu i chciałby go kiedyś zatrudnić u siebie.

Fot. Raj Patel / CC BY 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Suarez może mógłby się na to skusić

Messi miałby grać z Suarezem na stadionie 25 tyś.Kurczę. To już Legia ma większy stadion.Muszą
wkroczyć do gry;)ostatnio pozbyli się napastników to szansa dla Suareza ale czy Messi by się przebił;)

Jeden z nielicznych pilkarzy, ktorego slawa wyprzedzala umiejetnosci o lata swietlne.

Suareza niech zabiera.. dał dużo drużynie odkąd się pojawił, ale niestety ostatni sezon dramat tego zawodnika jak mawia klasyk.

Messi nigdzie nie pojedzie. Dzieciaki chodzą do szkoły w Barcelonie. Poza tym nie przeniesie się tam raczej dla kasy ani "projektu sportowego"

On myśli o wszystkich Ronaldo, Messi, Suarez, Ibra, zaraz będzie Benzema, Zizou na ławkę, Hazard itd... a gość na pół roku przed rozpoczęciem sezonu ma TRZECH (!!) piłkarzy. Troche krótko bym rzekł...:)

Chcieć i moc to dwie różne sprawy. Pomarzyć sobie Beckham może. Mnie się wydaje, że Messi ma jeszcze sporo do zrobienia w Barcy przede wszystkim jako oddany klubowi co klub zrobił dla niego mimo, że on odwdzięczał się już bardzo dużo. Poza tym Messi chciałby i powinny wygrać jeszcze 2-3 razy Złotą Piłkę, żeby nie było żadnych wątpliwości kto jest najlepszy w historii. Messi i jego rodzina jest tak przyzwyczajona do życia w Barcelonie, że trudno im się stamtąd wyrwać jak nie muszą. Dzieci chodzą do szkoły, żona ma też swoje ulubione miejsca. Nie widzę Messiego poza Barceloną. To pismaki chcą wywołać g..noburzę, żeby były dyskusje.

messi sie nie dogada, ie zna angielskiego ;-)

Niech se bierze najwcześniej za 5 lat ;p

Messi w FCB mógłby pewnie grać do 40 stki, gdyby mu zdrowie pozwoliło.
Pytanie czy byłby w stanie obniżyć pensje do poziomu swojej gry, czy nawet roli rezerwowego.
Osobiście mnie to bardzo ciekawi, czy wybierze opcje kasa w jakimś Miami czy rezerwa w FCB.
W sumie ma małe dzieci, może będzie chciał zostać ze względu na rodzinę.

Możemy mu oddać trenera i zarząd.

Taa i Neymara do tego

Suarez niech idzie za rok dwa a Messi za 6/7 lat :)

I jeszcze Ballaca

A ja bym chciał Ferrari i willę z basenem. Beckham niech się lepiej skupi na budowaniu zespołu. Nawet drużyny jeszcze nie skompletował z jakichkolwiek zawodników, a już mu myśli o wielkich gwiazdach w klubie.
Chociaż to pisze Mundo Deportivo, więc równie dobrze może to być jeden wielki stek bzdur.

A za rok Neymar a zespół będzie się nazywał Miami Friends

Ale by były jaja jakby nas opuścili Leo i Suarez teraz razem. Coś Leoś kombinuje z tą kontuzją ...

Suarez póki co wciąż jest świetny i jest najlepszym środkowym napastnikiem. Za dwa lata jak się to nie zmieni to wciąż może grać lub pełnić funkcje ala'Larsson. Messi będzie chciał rywalizować jeszcze długo. Dożywotni kontrakt bo inaczej nas finanse zeżrą.

Trzech już ma,jeszcze ośmiu i można startować...
Tylko pytanko czy stać Beckhama na takie nazwiska? (bo Messi może ale nie musi odejść za friko)
Chyba nie myśli,że gracze z takim potencjałem pójdą do niego grać za czapkę śliwek.

Za dwa-trzy lata czemu nie. Właściwie Suarez to już za rok mógłby odejść. Messi lepiej dla nas, żeby grał jak najdłużej, ale jeśli miałby odejść to mam nadzieję, że minimum w wieku 35-6 lat.

David a bierz ich sobie, po co nam takie dziadki.

A ja bym chciał 1mln dolarów