Ojciec Neymara: Mój syn się wzruszył, kiedy koledzy z Barcelony zapytali, czy chce wrócić

Ela Rudnicka

10 września 2019, 18:00

Sport

71 komentarzy

Ojciec Neymara pojawił się podczas Edinburgh Sports Conference, gdzie rozmawiał z mediami nt. ostatnich wydarzeń zw. z możliwością powrotu jego syna na Camp Nou.

- Każdy Brazylijczyk chce po prostu być tam, gdzie jest szczęśliwy. On był bardzo szczęśliwy w Barcelonie. Wzruszył się, kiedy jego przyjaciele z klubu zapytali, czy chciałby wrócić.

Ojciec i zarazem agent napastnika zapewnił, że bardzo starał się, żeby powrót Neymara do Barcelony stał się rzeczywistością, zaznaczając, że sytuacja nie była łatwa. – Jako agent czujesz się słaby, kiedy nie ma żadnej struktury, która pozwoliłaby zawodnikowi odejść z klubu i przejść do innego. Nie było klauzuli, co sprawiło, że wszystko było bardzo trudne. Walczyliśmy, żeby osiągnąć porozumienie. Daliśmy z siebie dla niego wszystko – podsumował.

Tymczasem paryski klub próbuje ocieplić wizerunek Brazylijczyka, który ostatnio wiele stracił w oczach kibiców. Co więcej, jak podało dzisiaj Tuttosport, PSG będzie zależało na sprzedaży gracza w zimowym okienku transferowym.

Fot. By Renan Katayama / CC BY-SA 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

No ja się ostatnim razem wzruszyłem jak Barca grała z Realem w Madrycie, kiedy to Leo Messi grajacy na totalnej wkur_ie strzelił bramę na 2-3 i wygraliśmy... piękna chwila

To Ci autorytet, Gosciu ktory jest bardziej zachlanny, falszywy i klamliwy, anizeli cale PO razem wziete. Nie wiem, po co przytaczane sa slowa tego goscia.

Jak widać nie tylko Wenezuelczycy specjalizują się w telenowelach...

Ciekawe czy też się wzruszył gdy olał tych samych kolegów jak odchodził do psg? A stary pieprzy jak potłuczony dzisiaj. Sam go zaciągnął do psg a teraz pierniczy że syn w Barcelonie czuje się najlepiej. Żenada.

Dobrze, że z tego wzruszenia się nie zes**ł.

Dzień bez N€jmara dniem straconym. Ciekawe kto jutro zabierze głos w sprawie zawodnika PSG który sądząc po ilości wpisów jest ważniejszy niż te wszystkie Suarezy i inne Ter Stegeny. Ja z niecierpliwością czekam aż pojawi się wypowiedź Figo na temat zawodnika francuskiego klubu.

Mój syn sie ,,wzruszył,, jak Neymar odchodził -olał klub FC Barcelonę,

Jestem za powrotem Neya

skoro byl taki szczesliwy to po kiego grzyba odchodzil?

Ja się wzruszyłem, jak nadszedł 2 września i zamknięto okienko transferowe :)

To jak odchodził 2 lata temu to nie był szczęśliwy? Dlaczego odszedł?

Nie ma w komentarzach jeszcze legendy o opluciu herbu i wyjścia tylnymi drzwiami gdzie trzeba było obejść ośrodek treningowy bo zaparkował z przodu ?

Zabrakło najważniejszej informacji. Mianowicie czy w otoczeniu Brazylijczyka nadal panuje optymizm w sprawie powrotu i czy sam zainteresowany zachowuje spokój pomimo ogromnego wzruszenia

Neymar się wzruszył, po czym wytarł łzy dolarem i wszystko wróciło do normy :)

Winnym całej tej sytuacji jest jego ojciec każdy normalny agent który zna się na piłce odradził by mu taki ruch ale nie 100 baniek premii szybko przekonało teraz niech synek siedzi w tym złotym więzieniu

Niech pierwszy rzuci kamień ten, kto nigdy nie popełnił błędu. Była spina z zarządem a nie klubem i się stało jak się stało, do tego doszedł lukratywny kontrakt, etc. No nic, wracaj Ney jak da radę zimą, a jak nie to latem. Potrzeba kogoś kto w końcu weźmie czasem grę na swoje barki w ataku i kreacji poza Leo - póki co nie ma nikogo takiego w klubie (moze Griezmann fajnie się rozegra!). Dużo zdrówka i omijaj kontuzje!

Mógł nie odchodzić to by się tyle nie wzruszał

A ja się zawsze wzruszam, gdy Neymar się wzrusza. A już najbardziej się wzruszam, gdy otoczenie Neymara jest wzruszone.......

Wzruszył się, skulił i poturlał po dywanie.

Ciekawe jak się wzruszył kiedy zobaczył $$$ od szejków

Dla mnie kazdy popelnia blędy.... Neymar chciał być liderem, tym najwazniejszym w zespole, wierzył w projekt PSG (kupno Mbappe itd), chciał wygrac ZP doprowadzając PSG do wygrania LM, większę pieniądze. Zderzył się z brutalną rzeczywistoscią i popelnił duzy błąd, do tego kontuzje mu nie pomagały. Pobytem w PSG uswiadomił sobie gdzie byl na prawde szczesliwy i ze tego nie docenił. Dla mnie niech wraca, pogra trochę z Messim i mógłby spokojnie przejmowac z czasem role lidera w tym klubie po Leo. Tylko w nastepnym roku bedzie miał juz 28 lat więc dlugo to trwac nie bedzie Ale to aktualnie jedyny pilkarz ktory mogłby wejsc w buty Messiego. Zobaczymy jeszcze jak potoczy sie kariera Ansu, ma chlopak potencjał. W Dembele nawet nie wierzę że wejdzie na jakis niewyobrazalny poziom, moze niedlugo jak sie ograrnię bedzie z Niego solidny skrzydlowy, ale nic wiecej.

Aż uroniłem łezkę

Wybraliscie forse i nie pasowalo wam ze to Messi jest N°1 to teraz mozecie sobie czyscic tylek tymi banknotami.

Jakże ja czekałem na artykuł o neymarze.
A tu - co za szczęście - sam tatulek gwiazdy gwiazd przemówił.
I znów czytam coś o byciu szczęśliwym lub nieszczęśliwym przez swojego synka - on jakoś zawsze o tym mówi. Cóż, tatuś nie tylko umie liczyć ale dodatkowo jest inteligentny. Jak syn.
Ja też jestem wzruszony! Baardzo.
Dajcie tu jeszcze Rivaldo, bo ten od dawna nic tu nie powiedział o neymarze. Wtedy to już będę płakał. Ze wzruszenia oczywiście.

Całe szczęście że rozwolnienia z tego wzruszenia nie dostał...

Cóż, nie wyszło teraz to wyjdzie za niecałe pół roku, albo w kolejne lato ;)

Z tego to jakiś melodramat się robi
Komentarz usunięty przez użytkownika

Szkoda że ty się nie wzruszyłeś, tylko doradzałeś mu przejście do Paryża żebyś sobie kaski na syneczku zarobił, żeby nie było - Neymar jest winny w tej sprawie, ale większość głupich rzeczy zrobił za namową swojego tatusia, no może prócz tych na boisku, sam chłopak raczej nie jest aż takim kozakiem w kwestiach prawnych czy wizerunkowych żeby wiedzieć że skończy się to takim bałaganem, popełnił błąd, chciał wrócić, kto wie może jeszcze mu się uda

@ściah juz szykuje kolejne okolicznosci pewnie, byle tylko napisac cos nie milego o Neymarze.