Ronald de Boer: Frenkie nie gra w Barcelonie na swojej nominalnej pozycji

Radek Koc

6 września 2019, 13:00

AS

55 komentarzy

Były zawodnik Barcelony i reprezentacji Holandii Ronald de Boer podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat pierwszych występów de Jonga w katalońskim zespole. De Boer uważa, że talent i umiejętności jego rodaka są na razie marnowane.

- Widziałem ostatnie mecze Barcelony i de Jong grał prawie przy samej linii bocznej boiska. Nie sądzę, aby to była dla niego najlepsza pozycja. Powinien grać jako piwot lub jeden ze środkowych pomocników. 

- Nie wiem, co zrobi Valverde. Frenkie być może będzie się musiał uzbroić w cierpliwość. Busquets jest już starszym zawodnikiem, chociaż nadal prezentuje tę samą jakość na placu gry. 

- Filozofia Barcelony nie jest czymś zupełnie nowym dla Frenkiego. Chodzi o to, że nowi piłkarze muszą całkowicie zrozumieć ten styl. De Jong różni się od Busquetsa. Koledzy muszą się dostosować do Frenkiego, a on do nich. Jest oczywiste, że de Jong dysponuje talentem, jakiego już dawno nie widziałem. Właśnie z tego powodu jestem przekonany, że ostatecznie odniesie sukces w Barcelonie.  

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Najlepsze jest, że od groma osób to widzi, ale i tak znalazła się grupka broniąca Valverde i twierdząca (między innymi też na podstawie wypowiedzi De Jonga "najlepiej czuję się jako boczny pomocnik"), że wcale tak nie było. Boczny pomocnik to też nie gra przy samej linii dla piłkarza, który nie jest ani specjalnie szybki ani nie ma dobrego dryblingu. wtedy jego efektywność drastycznie spada.
De Jong sam mówił, że w Ajaxie był pierwszą stacją przy konstruowaniu akcji i tak było gdyż bardzo często wchodził tam między stoperów po piłkę i świetnie to funkcjonowało, a tu jest inaczej i przeważnie zupełnie niepotrzebnie Pique czy Lenglet biorą się za rozgrywanie przed Frenkiem.

@Ratamahatta dokładnie. A najlepsze jest to, ze nasz Klub z Valverde na czele konsekwentnie niszczą każdego utalentowanego piłkarza, pozyskując go, wmawiając wszystkim jakie to nie wzmocnienie oni zrobili, a później ustawiają go na pozycji, która nie ma z tym człowiekiem nic wspólnego. Za rok taki piłkarz zapomni co tal naprawdę ma do zaoferowanie i stanie się „kopaczem” piłki na poziomie Rakiety... kiedyś szlifowaliśmy talenty, dzisiaj je smolimy do upadłego.

@Ratamahatta boczny pomocnik nie zawsze musi się wykazywać ponad przeciętną szybkością

@Xavifcb6 dokładnie. Tak zmarnował Coutinho, a teraz marnuje Frankiego i Griezza

@Ratamahatta To nie jest zarzut na Valverde ale Barce! U nas obronca jest pierwszym rozgrywajacym i zawsze tak bylo, wiec co EV ma z tym wspolnego? Kontynuuje tradycje, nie zmieni wszystkich zalozen LaMasii...
Boczny pomocnik przy ustawieniu gra blisko srodka, szczegolnie przy naszym ustawieniu 443, to 442 robi z niego skrzydlowego, ale co to ma z Barca? Czasem EV z tego skorzysta...
« Powrót do wszystkich komentarzy