AS: Barcelona popełniła błąd w planowaniu kadry i obecnie brakuje jej napastników

Przemek Borecki

20 sierpnia 2019, 22:07

AS

109 komentarzy

Przed zamknięciem okienka transferowego Barcelona poprzez kontuzje zawodników formacji ofensywnej mogła otrzymać ostrzeżenie, że należałoby kogoś dokupić. Dziś jedynym zdrowym napastnikiem pierwszego zespołu jest Antoine Griezmann.

Wraz z dołączeniem Philippe Coutinho do Bayernu Ernesto Valverde ma do dyspozycji tylko czterech napastników znajdujących się w pierwszej drużynie. Trzech z nich zmaga się z kontuzjami. W wieku 32 lat Suárez zaczyna coraz częściej doznawać urazów. Przed końcem sezonu przeszedł on artroskopię prawego kolana, a teraz ma kontuzjowaną łydkę. Jego dobry przyjaciel Messi, również 32-latek, doznał kontuzji podczas pierwszego treningu sezonu i również przechodzi rozbrat z piłką, czekając na ponowne pojawienie się na boisku w meczu z Betisem. Jeśli zagra, to i tak będzie brakowału mu rytmu meczowego. Jest też Dembélé, którego kontuzje nie omijają. Piłkarz-zagadka na boisku okazał się bardzo "szklany" i będzie pauzował przez pięć tygodni.

Valverde i osoby odpowiedzialne za obszar sportowy, takie jak Éric Abidal i Ramon Planes, powinni rozważyć, czy jest to idealna konfiguracja na cały sezon, czy też może należałoby wzmocnić linię ataku. Na razie Txingurri może uzupełniać braki personalne wychowankami. Pomiędzy Barçą B dowodzoną przez Garcíę Pimientę a pierwszą drużyną lawirują Carles Pérez i Abel Ruiz. Obaj mają niepewną przyszłość. Trener liczy jednak bardziej na tego pierwszego, choć klub nie chce się rozstawać z żadnym z tych zawodników. Podobnie sprawa się ma z Riquim Puigiem, który w awaryjnych sytuacjach mógłby występować w roli lewoskrzydłowego.

Po miesiącach zainteresowania, zapewniając przy tym, że powrót Neymara nie jest niezbędny, Barça postawiła wszystko na jedną kartę. Pozwoliła Coutinho odejść, odrzuciła pomysł, który polegał na kupnie "dziewiątki" lub gracza, który mógłby występować zarówno na szpicy, jak i na skrzydle (Rodrigo z Valencii był jednym z faworytów), i teraz zaczyna dostrzegać, że linia ataku będzie uboga, jeśli Brazylijczyk, jak się wydaje, nie trafi do Barcelony. Wszystko to ma miejsce pod koniec okienka transferowego, a na dodatek po stracie punktów w pierwszym ligowym spotkaniu.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jaki błąd??? Jest Abel Ruiz, wychowanek czego chcieć więcej. Tylko trenera de...a mamy

Od czasow Guardioli w tym klubie nie ma zbyt wielu 9tek, nawet Suarez najlepsze lata przeżył w Liverpoolu czesciej sie cofajac, odkad jest w Barcelonie ta nie mysli o zmienniku, nie chce wspominac Henryego zlatana Eto'o czy nawet Alcacer!!! Zgroza ze w tym klubie liczy sie tylko na Messiego, nie rozumiem filozofii grania bez prawdziwego napastnika albo ze chociaz nie ma takiej wlasnie alternatywy

Jedyna typowa 9 tka - dziadek Suarez .....

Pierdolenie takie. Każdy klub w który 3 napastników było by kontuzjowanych w tym samym momencie miałby taki problem, a takich które miały by w obwodzie jeszcze takiego piłkarza jak Griezz to prócz City nie widzę....

A tak na poważnie może dobrze byłoby spróbować pograć systemem 4-4-2
z pomocą w składzie: Roberto -De Jong - Rakitić - Arthur/Alenia i atakiem
Perez - Grizmann

Proponuję sprzedać jeszcze Abela Ruiza i wypożyczyć za 2 mln niejakiego Boatenga, wszak już pokazał w poprzednim sezonie, że potrafi grzać ławkę na trybunach stadionu.

Jak Real kupić 3/4 kontuzjowanych - dobrze. Jak Barcy 3/4 się skontuzjować razem raz na 10 lat - źle :) Cały AS.

Messi kontuzja, Suarez kontuzja, Dembele kontuzja, Malcoma i Coutinho nie ma. Zostaje niedawno kupiony Griezmann, Rafinha oraz młody niedoświadczony Perez. Czyli w ataku wyjdzie trio Griezmann-Perez-Rafinha. Za nimi zapewne De Jong-Busquets-Rakitic. W obronie bez zmian, chyba że za Semedo wejdzie Roberto. W tym momencie Barca ma większe problemy od Realu. A przed sezonem wydawało się, że jest odwrotnie.

Nie rozumiem czemu w sytuacji jaką mamy obecnie Messi nie może grać na 9?! Przecież Messi na 9 jest I tak lepszy od Suareza...

A moim zdaniem nie ma czego uzupełniać. Powinni dać szansę młodym, a właściwie to jest tylko 1 miejsce w ataku bez pokrycia, bo w systemie 4-3-3 można spokojnie Rafinhę na prawe skrzydło, gdzie się dobrze sprawdzał. A to 1 miejsce można spokojnie kimś młodym zastąpić.

PS> Warto wspomnieć, że mamy 4 nominalnych napastników, z czego 3 jest kontuzjowanych, i to ma być stosunkowo krótka absencja. Sprowadzenie dodatkowych napastników mija się z celem, bo będzie ich za dużo, zwłaszcza, że np. Rafinha może grać na skrzydle, a i Ernesto może ustawić 4-4-2. I jeszcze na dokładkę można dorzucić młodego Pereza, który nieźle się pokazał w presezonie.

PS2> jeszcze jest sprawa Neymara, która nie jest zakończona.

Kluivert nie chciałby zagrać dwa lub trzy meczyki?

Taaaa, to się nie nazywa złe planowanie, ale pech. Takie sytuacje, jak ta, to nie jest przecież norma, rzadko kiedy zdarza się, żeby trzech piłkarzy grających na podobnej pozycji było w tym samym czasie niezdolnych do gry. Ilu wg AS-a powinno w takim razie być tych napastników, dziesięciu? :V

No to nie nowość

Dawać Boatenga!

Oczywiście, że to mógł napisać tylko AS, bo uznawanie czegoś takiego za źle rozplanowane w sytuacji kiedy jest jeszcze niezamknięty skład i trzech napastników doznaje kontuzji w przeciągu niespełna 2 tygodni (chyba, że w Madrycie to sytuacja typowa odkąd mają Bale'a) to jak ocenianie rosołu próbując samego wywaru...

EV chciał dużej ilości napastników a może się okazać że zostanie tylko z 3 zawodnikami na cały sezon i w styczniu znowu wypożyczać boatenga.

Ludzie popadają ze skrajności w skrajność. Czyja to wina, że 3 z 4 zawodników linii ataku jest kontuzjowanych akurat w tym samym okresie? Ano na pewno nie trenera czy działaczy. Kadrowo Barcelona wygląda rewelacyjnie w porównaniu do poprzedniego sezonu (może oprócz prawej obrony), ale w końcu mamy dwóch zawodników na każdą pozycję. Do klubu przybyli głodni sukcesów De Jong (najlepszy pomocnik młodego pokolenia) oraz Griezmann (mistrz świata i motor napędowy Atletico). Jak czytam, że Barcelona nie sprowadziła wartościowych zawodników to mnie śmiech ogrania niesamowity.

Najważniejsze, że kadra "gwarantuje" wygranie Ligi Mistrzów. Tylko nie wiem, czy w bieżącym stuleciu...

Jeszcze nie sprzedaliśmy Rafinheri chyba

Barcelona popełniła błąd i zamiast wartościowych piłkarsko zawodników zostawiło wysoko wartościowych na rynku transferowym zawodników...

Brakuje napastników? W 2009 Guardiola miałem Henry, ego Eto Leo i wychowanków i wygrał tryplet. Teraz jest 4 napastników i młody Perez.

Błędem to było pozostawienie Valverde na stanowisku i pozostawienie mu kwestii przygotowań do sezonu nawet mimo tak durnego planu sparingów...

Redakcja zachowuje się tak jakby nie śledziła wszystkich spotkań zespołu, a Rafinia to co (bliżej mu do napastnika a nie do pomocnika), Sergi również świetnie sobie radzi na skrzydle, Firpo w Betisie (o ile dobrze wiem) grał często jako skrzydłowy.

Po odejściu Malcoma w ataku zostali sami zawodnicy o bardzo wysokiej wartości rynkowej. Brakuje pracowitych nieoszlifowanych talentów, wyłącznie gotowe gwiazdy. Suarez kosztował 80 mln, Dembele 105 + coś ok 40 zmiennych, Griezmann 126. Do tego klub ciągle walczy o Neymara za którego trzeba dać znacznie wyższe pieniądze. Do tego jest oczywiście Messi. Co się stało z tym składem że nie ma w ataku młodych utalentowanych graczy bez statusu gwiazdy z najwyższego topu. Za te gigantyczne wydatki na jedną formację można by postawić nowy stadion. Malcom był graczem który dopiero buduje swoje nazwisko w światowym futbolu, nie kosztował 100 mln, nie łapał co chwile kontuzji, zawsze miał chęci do gry. Warto było mieć takiego zawodnika który nie jest gwiazdorem tylko cierpliwie czeka na swoje szanse a jak je dostaje to przeważnie wykorzystuje. Przez to kupowanie zawodników za tak ogromne pieniądze nie można sobie pozwolić na dużą obsadę w ataku a jak widać pieniądze nie są gwarantem sukcesu. Kiedyś w drużynie byli gracze pokroju Pedro, Sancheza, z wynikami było różnie ale można było w rozsądnych pieniądzach mieć dobrą rywalizację w ataku.

Haha bledy to dzis domena katalonczykow

I dobrze może akurat rezerwowi wniosą więcej do gry niż Coutinho który zdecydowanie nie mógł się u nas odnaleźć czy Malcom lub inne niewypały typu Prince.

No więc powinien ktoś za to zapłacić posadą.

To nie był błąd, tylko pech. Kto mógł przewidzieć, że trzech zawodników na raz będzie miało kontuzje?

Mamy 4 napastników z topu: Messi, Griezzman, Dembele i Suarez do tego można ewentualnie włączyć kogoś z Barcy B. To jest pech że 3 z nich na raz ma kontuzje a nie błąd bo atak mamy ładnie obsadzony. Zgadzam się z kolegą niżej - kolejny bzdurny artykuł asika w celu doprowadzenia do zajawki białej części Madrytu. Akurat atak mamy obsadzony lepiej niż większość topowych drużyn w Europie ale najłatwiej napisać że nie ogarneliśmy tematu. Jak w Realu by wypadł Benzema, Hazard i ten murzynek to byliby w gorszej dooooopie niż my teraz.

Nie tyle źle z zawodnikami w ataku a ich zmiennikami na ławce. Nie ma nikogo!

Barcelona główny błąd jaki popełniła to nie zwolniła Valverde przed tym sezonem... Chciałbym trener xavi I iniesta jako asystent... Za Valverde możesz zostać trener legia Warszawa...

Carles Pérez nie jest taki zły, jak będzie dostawał minuty to pokaże jakość.

Przed sezonem pisało się wiele że nalezy poszukać dziewiąti bo Suarez już jest troszkę stary .TO ja zadam pytanie gdzie jest następca Suareza gdzie są napastnicy młodego pokolenia.
Gdzie jest wymiana pokoleń i PO CO NAM NEYMAR???
Kontuzjowany Suarez ,Dembele ,Messi i gdzie ci młodzi zmiennicy???????????
TRAGEDIA !!!!!!!!!
NEYMAR do LAMUSA
Bez względu na następne kolejki należy wypuszczać młodych Gniewnych bo jak im się nie da szansy to kiedy mają zaistnieć

Mowa o napastniku była od dawna, ale jest Suarez, Mesii i Griezmann może tam grać. Mnie bardziej martwi, że nie ma skrzydłowych. Nie wiem czemu tego nikt nie zauważa. Przecież jest tylko szklanka Dembele, Rafinha (nie za szybki) i Perez, który w poważnym futbolu nie grał. Nie ma szybkich skrzydłowych, a to źle wróży odnośnie LM. W La Liga da się rozklepać większość ekip, ale w LM wygrywa się szybkością, której z przodu wyraźnie będzie brakować.

Dla mnie jest to szansa dla Abela i Pereza mają okazję pokazać że mają papiery na pierwszy skład

Tydzień temu była beka z Realu i sam uważałem, że w naszym wykonaniu okienko dobre a teraz sam nie wierzę że Barca się znowu tak osmieszyla.

No co ten AS nie powie, tez mi nowina ;) to bylo do przewidzenia.

Mam nadzieje ze ktorys z la masii odpali i przez przypadek bedziemy swiadkami nowego genialnego zawodnika VEB..

Bartomeu i Valdek, tym dwóm panom dziękujemy, przez nich są same cyrki w tej drużynie z transferami, jeszcze dorzuciłbym sztab trenerski do wymiany, bo nie potrafią zawodników przygotowac do meczów, w takim klubie jak Barca, to wstyd.

Już mi się nie chce czytać komentarzy na temat tego zarządu i artykułów od gazet o nim. Nie sądziłem, że mi się kiedyś odechce czytania o Barcelonie XD.

W sumie nie ma się co dziwić z tym zarządem daleko nie zajdziemy , największym błędem było zostawienie Waldka na stanowisku trenera, do tego te ostatnie transfery normalnie geniusze biznesu oddanie Malcoma, Cou i zostawienie szklanego Dembele co piłki prosto nie umie podać, a teraz zostaje tylko Neymar który jest wielką niewiadomą

Barcelona główny błąd jaki popełniła to nie zwolniła Valverde przed tym sezonem

Bartomeu to od lat synonim błędu

jakiś czas temu myślałem, że to bardziej Neymar potrzebuje do nas przyjść niż my potrzebujemy jego, ale po pierwszym meczu zmieniłem zdanie.
A co do "9" to dla mnie oprócz Suareza nie mamy nikogo innego w składzie i dziwię się, że nie kupiliśmy jakiegoś doświadczonego napastnika, który może wejść w końcówce i strzelić bramkę ( coś mi się taka sytuacja kojarzy z ostatniego meczu ;P ).

Sprzedaż Malcoma to był bezsens...A co do Cou to już się wypowiadalem, ale ciekaw jestem ile porcji frytek do wypożyczenia dorzucily rekiny biznesu z zarządu...

Powiem tak.. Szkoda strzępić....

Po sprzedaży Malcolma trochę mi było szkoda tego transferu bo gość po prostu mało szans dostawał na pokazanie umiejętność ale jak Cou odszedł na wypożyczenie to już brakuje słów. Nie mija kilka dni i już braki kadrowe.. o losie co za tumany..

Puig lewoskrzydłowy XDDDDDDD
Teraz płacz a sami spakowali Malcoma do Rosji :D
WielBŁĄD na wielBŁĄDzie a zaczęło się od pozostawienia Valverde na kolejny sezon :D

Szansa dla Pereza i Rafy bo nie wiem kto inny mogłby zgrac na skrzydlach.

XDDDDD
a niedawno było że to "najlepsze okienko"
a teraz nagle błedy xD