Media: Ousmane Dembélé nie stawił się w sobotę na badaniach lekarskich [Aktualizacja]

Ela Rudnicka

20 sierpnia 2019, 10:20

Marca, AS

190 komentarzy

Kolejne problemy Ousmane'a Dembélé. Jak donoszą media, Francuz nie stawił się na wyznaczonych na sobotę badaniach lekarskich.

Dembélé skończył piątkowy mecz z problemami fizycznymi, co widoczne było m.in. podczas transmisji telewizyjnej, kiedy Francuz wyraźnie łapał się za nogę. Dolegliwości dokuczały mu również po spotkaniu. Zaniepokojeni lekarze wyznaczyli więc piłkarzowi badania lekarskie, które miały się odbyć następnego dnia.

Zawodnik nie stawił się jednak w sobotę o omówionej porze, co spowodowało złość lekarzy i sztabu szkoleniowego. Ostatecznie badania wykonano dopiero wczoraj. Wyniki potwierdziły uraz mięśnia dwugłowego lewego uda, jak poinformowano już na oficjalnej stronie klubu. Wg Marki poirytowani takim obrotem spraw i zachowaniem Francuza są nie tylko lekarze i sztab szkoleniowy, ale również członkowie dyrekcji sportowej i pozostali piłkarze.

Napastnik miał już wcześniej kilkukrotnie problemy z klubem w ubiegłym sezonie, m.in. wtedy, kiedy nie stawił się na treningu, o czym wcześniej nikogo nie poinformował, oraz wtedy, kiedy zaspał i przyjechał na zajęcia z dwugodzinnym spóźnieniem.

Aktualizacja

AS poświęca więcej miejsca na opis problemów Dembélé. Dziennik potwierdza, że Francuz odczuwał już pewne dolegliwości pod koniec meczu, ale na pytanie jednego z lekarzy Barcelony, który zauważył, że coś jest nie tak, odpowiedział, że dobrze się czuje. To samo miał potwierdzić po zakończeniu spotkania. Xavi Yangua nalegał jednak, mając na uwadze wcześniejsze urazy mięśniowe piłkarza, żeby napastnik przeszedł badania. Ten zapewnił jednak, że nie ma takiej potrzeby i że jeśli następnego dnia będzie się źle czuł, zadzwoni i umówi się na badania. Klub jednak nie doczekał się telefonu Dembélé, który, jak informuje dziennik, miał już zaplanowaną podróż do Senegalu na weekend.

Napastnik pojawił się na treningu wczoraj wieczorem, nie informując nikogo o tym, że dalej odczuwał ból. Problemy pojawiły się dopiero wtedy, kiedy piłkarze rozpoczęli „grę w dziadka”. Ból uda napastnika nasilił się do tego stopnia, że był on zmuszony przerwać swój udział w zajęciach.

Przeprowadzone badania miały wykazały zerwanie włókien mięśniowych (ponad 4 cm), a absencja Francuza potrwa co najmniej pięć tygodni. Valverde nie przyjął tej wiadomości spokojnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę kontuzje innych napastników.

Ponadto wg El Chiringuito Dembélé spędził w sobotę pięć godzin na lotnisku, śpiąc na sofie na prywatnym terminalu. Piłkarz miał czekać na brata.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jemu to już na dekiel równo szał odpier.ala..

Przydałby się w szatni ktoś taki jak Puyol. Ktoś kto ustawiłby samą obecnością takiego Dembusia do pionu.

lol,ten koleś jest na innym poziomie.

To niezły atak mamy. Coutinho wypożyczony, Suarez i Dembele kontuzja. Messi świeżo po kontuzji.

Jeszcze odpali :P
konto usunięte

Moim skromnym zdaniem jest to przygotowanie do wymiany z PSG za Neymara. Szklanka za szklankę. Tak wprost się nie da, bo niepolitycznie, więc wymyślono fortel. Teraz socios chętnie się zgodzą na odejście i nikt nie będzie kwestionował słuszności decyzji. Dembele to też pasuje, bo widać że średnio się aklimatyzuje z grupą .

Gość jest tylko tolerowany przez to że kupe hajsu poszło na niego. Powinnismy sie go pozbyć bo on taki jest i taki bedzie zawsze.....pewnych cech charakteru nie zmienisz. To pokazuje ze nie robi sie transferow na już.....a my tak zrobilismy bo brakowalo Neymara, trzeba bylo zostawic Paco i $$. No ale jak sie robi na hop-siup transfer to tak się to kończy..... Szkoda jego zdrowia bo nikt mu nie wrog, ale to zachowanie jest nie do przyjecia

Nie wiem ile w tych wyjazdach jest prawdy o ile jest jakakolwiek, ale kur... Jeden mecz w którym nawet się nie przemęczał i gość pozrywał sobie mięśnie? To jest żenujący i ponury żart, on musi być na coś chory bo to jest aż niemożliwe, żeby się tak łamać.

Wywalić ten gnoja z tego klubu.

To już nie robi się śmieszne, to już jest wku.....ce. Zero ogłady, profesjonalnego podejścia do tego co robi. Ile można słyszeć, czytać Dembele to, Dembele tamto. Gdy przychodził do Barcelony byłem nawet pozytywnie nastawiony mimo dużej kwoty transferu. Teraz się okazuję ze są z nim same problemy. Moja cierpliwosc się wyczerpała do tego gówniarza. Jak dla mnie przy pierwszej nadarzającej się sytuacji sprzedać ale tylko w przypadku przyjścia kogoś innego badz wymiana

Najdroższe transfery w historii piłki nożnej :
1
Neymar 222,00 mln €
- PSG kupiło sobie problemy, a zawodnik niespecjalnie dopomógł im w kluczowych momentach sezonu
2
Philippe Coutinho 145,00 mln €
- niestety zawodnik nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań
3
Kylian Mbappé 135,00 mln €
- jak na razie wszystko wskazuje na to że to był bardzo dobry transfer
4
João Félix 126,00 mln €
- jeszcze nie da się ocenić
5 Ousmane Dembélé
125,00 mln €
- Barcelona zmarnowała ponad połowę funduszy za Neymara, efekty nijakie
6
Antoine Griezmann
120,00 mln €
- jeszcze nie da się ocenić
7
Cristiano Ronaldo 117,00 mln €
- zdecydowanie sensowny zakup (w sumie ten koleś umie grać na LS i jest tańszy niż Dembele czy Coutinho ;D)
8
Paul Pogba 105,00 mln €
- dobry transfer, ale niewiele ponadto
9
Gareth Bale 101,00 mln €
- nieudany
10
Eden Hazard
100,00 mln € - jeszcze nie da się ocenić

10 najdroższych transferów 3 z pozytywnym wydźwiękiem, 3 na razie nie do ocenienia, 4 będące niewypałem.

Ten tydzień jest idealnym momentem na podsumowanie co stało się z pieniędzmi za Neymara. Najdroższy zawodnik w historii klubu poszedł na wypożyczenie, drugi najdroższy nie dojrzał nawet do gry w profesjonalnym klubie. A na koniec i tak próbujemy odzyskać Neymara. Na domiar złego transfery czterech najdroższych graczy w historii klubu odgrywały się w bardzo kiepskiej atmosferze.
Najbardziej mi szkoda Coutinho, oby wrócił lepszy z Bayernu.

Inna sprawa czy sporą ilość kontuzji mięśniowych u zawodników nie jest po części winą sztabu trenerskiego ?

Jego zachowanie to tragedia. Moim zdaniem nie ma sensu się dalej rozczulać nad zachowaniem rozkapryszonego bachora. Powinien trafić na listę transferową. Poziom piłkarski zawodnika to jedno ale podejście do piłki oraz profesjonalizm to u niego wielkie dno.

Kara finansowa i wystawienie na listę transferową może wtedy gościu ogarnie swoje podejście do piłki a jak nie to płakać nikt za nim nie będzie.

No nie wiem jak dla mnie wina Valverde, powinien mu dawac wiecej szans i jakby mial charakter to by go ustawil. Klopp by go ogarnal od razu. XD

Niech ktoś go weźmie za szmaty i rzuci o glebę to może zrozumie że jest tu po to żeby grać i zachowywać się jak na profesjonaliste przystało

Co się dzieje w tym klubie...

Jak zwykle wina Valverde zapewne.

No i jest nasz Dembotelli

Ten opis zdarzeń nie powinien mieć miejsca dla zwykłego jaśka z amatorskiego klubu a co dopiero "profesjonalnego" piłkarza grającego w takim klubie jak FC Barcelona. To jest zniewaga samego siebie a także klubu w którym się znajduje. Sprzedać, zapomnieć, niestety.

A tak wcześniej wszyscy bronili tego szczyla to teraz wystarczy spojrzeć i poczytać co on odpier... I Cou wypozyczyli, niepojęte to jest.

Gość jest niepoważny, klub powinien mu dowalić karę, żeby się nie wygrzebal.
Czy w ogóle istnieje możliwość rozwiązania kontraktu w przypadku, gdy zawodnik tak widocznie olewa swoje obowiązki?
Komentarz usunięty przez użytkownika

Zawsze go broniłem i nigdy nie chciałem żeby sprzedano bądź wpuszczono w wymianę za neymara, naszą kochaną perłe Dembele, ale w tym momencie to już nie ma co debatować. Trzeba sprzedać tego DUMBele

To teraz pewnością wszystkie kluby się rzuca, żeby go kupić za 250 mikionow.

W sobotę są balety, a nie tam lekarze i badania! Jak mnie pamieć nie myli to pierwszą kontuzję jaką miał u nas Dembele leczył w klubie nocnym i ... wyleczył! Jak to mawia mój kolega ze śląska: Jo to rozchodza... :D Jakby tak przyszedł jeszcze Neymar to w sumie można by było w szpitalu zrobić dyskotekę, po co to łazić po mieście, albo latać na Ibizę, jak można na miejscu z pielęgniarkami się pobawić. A na poważnie to szlak mnie trafia jak czytał o tym łebku i jego zachowaniu, chyba nie tego piłkarza oddaliśmy Bayernowi.
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.1.

Bardzo inteligenty zawodnik. Szkoda ze bardzo drogi

Ależ mi ciśnienieeeeeee teraz podniósł gówniarz!!!! Spakuj się dzieciaku i odejdź możliwie szybko!!!

Oddać go za Neymara, on tam pasuje

Jest na to sposób. Przywalić karę ale nie "śmieszne" kilkadziesiąt tysięcy ojro tylko kilkaset tysięcy, albo nawet z milion. Od razu by fatec zaczął mądrze myśleć, jakby go tak porządnie do pionu ustawić. A nie żałosne upominania itp.

tak mi się przypomniało... miałem kiedyś w pracy koleżkę, który miał przez weekend przygotować na poniedziałek mega ważną prezentację, na spotkanie z klientem. ale w piątek wyszła nowa wersja jakiejś gry, no i chłopak przez weekenn popłynął, zamiast prezentację robić. W poniedziałek niby nigdy nic przyszedł do roboty, a jak klient przyszedł na prezentację, to koleś się zamknął i schował w toalecie :) autentyk, historia z 2007r chyba, warszawska agencja reklamowa. nie wiem czy to nie jakiś wujek Dembele...

Mam wrażenie że ten człowiek w ogóle nie wyciąga wniosków ze sowich błędów. Serio? Juz raz nie zgłosil dolegliwości i dobrze sie to nie skończyło..

W juniorach trzecioligowego teamu jak kiedyś grałem było więcej profesjonalizmu niż prezentuje ten młokos.

I tak znajdą się obrońcy tego mniej niż amatora i z góry przepraszam prawdziwych amatorów.

Od pierwszej chwili gdy była mowa o jej transferze byłem jego przeciwnikiem. Już pokazał "klasę" w bvb jak odchodził. To dlaczego nagle miałby się zmienić? Dla mnie on wygląda jak chłopaczek że slumsów (nawet się zgadza, sam to mówił ) i tak się zachowuje. Dostał ogromną kasę po zagraniu jednego dobrego sezonu i ma w d**ie klub, kibiców i wszystko dookoła. Zero pokory, zero myślenia, zero profesjonalizmu. Szkoda tylko, że nasi eksperci tego nie widzieli sprowadzając go za tak dużą kwotę..

Gość sobie po prostu żartuje z Barcelony. Do czego to doszło, cackaja się z nim jak z jajkiem, a prawda jest taka że chvja gra odkąd tu trafil

Włączyć w transfer Neymara i spokój...

Jeśli to prawda to coś czuję, że ma pozamiatane już w tym klubie, zarząd ponoć już dał mu wcześniej ostatnią szansę na poprawę swojego zachowania.

Po zakończeniu trzeciego sezonu kontraktu, decyzja albo przedłużamy z podwyżką, albo się żegnamy póki coś zarobić można. Jak tak dalej pójdzie, odpowiedź nasuwa się sama.

Ok, jeśli to prawda, to jest to chyba jakiś smutny żart. Najwyższy czas żeby wziął się na poważnie za swoją pracę, bo to już jest jawne walenie w ch... Jestem zwolennikiem jego talentu i zawsze uważałem, że cierpliwość w piłce na najwyższym poziomie jest wskazana, szczególnie w Barcelonie, gdzie adaptacja jest szczególnie trudna. Ale są pewne granice, to jest mocno amatorskie podejście i brak szacunku dla klubu. Przez taką fuszerkę, prawie nie mamy ataku, po zaledwie pierwszym meczu sezonu.
Trzeba wziąć pod uwagę możliwość, że to tylko medialny bełkot i naciąganie rzeczywistości, ale jak się okaże to prawdą, to znaczy że w szatni ciężko o dyscyplinę i zaangażowanie.

Miałem ogromny kredyt zaufania do Francuza, ale po tej kontuzji nie widzę innego wyjścia jak pozbycie się go w tempie natychmiastowym, nawet jakbyśmy mieli oddać go za darmo. Myślałem, że dzieciak dorósł i że wybryki z zasypianiem ma już za sobą. A tu gamoń leci sobie w kulki z całym sztabem medycznym, bo ważniejszy jest dla niego zaplanowany wcześniej wypad rodzinny. Jak człowiek pomyśli, że za niewiele większe pieniądze grałby teraz u nas Mbappe to nóż się w kieszeni otwiera.

Z ciężkim i bolącym sercem muszę napisać: mam nadzieję, że pojawi się u nas Neymar.

”W tym sezonie odpali...”

Pewnie zaraz nowy sezon Fortnite'a się pojawi i chłopak chociaż sobie pogra.

Szkoda że w klubie nie ma już takich ludzi jak Puyol którzy by nim potrząsneli , chłopak jest za mało dojrzały na grę w Barcelonie

Nie ma w klubie ludzi z autorytetem to reszta robi co chce.
Kabaret!

Długo go broniłem i liczyłem na niego, jak większość zapewne.. byłem i jestem zwolennikiem dawania 2 szansy, ale temu Panu juz bym z wielką przyjemnością podziękował za grę u nas.. już nie chodzi o te kontuzje, teoretycznie nie jego wina, że się łamie? Ale za całokształt tego co pokazał przez 2 lata, a mało w tym futbolu było.

Sprzedać i zapomnieć
konto usunięte

Talent można mieć, ale on rozkwita pod wpływem ciężkiej pracy a nie przy grze w Fortnite a tego nasz Dembele niestety chyba nie wie... Ciągłe kontuzje pokazują, że jest niezbyt profesjonalny.

To ja jest odpowiednik polskiego sebixa

Co za żenujące zachowanie, który to już jego wybryk w klubie. Chyba szykuje się do wylotu z FCB.

Niestety bolesna prawda jest taka, że ten chłopak w takim klubie jak Barcelona zderzył się z bardzo poważną piłka. W BVB był gwiazdą, ale uważam też, że nacisk jaki na niego tam nakładano był zdecydowanie mniejszy niż obecnie. Mniej stresu, więcej luzu i jakoś to było. Tutaj natomiast oczekiwania, chociażby przez cenę jaka za niego zaplacono, są tak duże, że chłopak zwyczajnie tej presji nie dźwiga. Moim zdaniem wszystkie te kontuzje mają spore podłoże w kwestii mentalne piłkarza. Wie, że musi się spiąć i pracować ciężej niż dotychczas, ale stare nawyki to uniemożliwiają. Może się mylę, ale twierdzę, że z niego nie będzie wielkiej gwiazdy, która będzie decydująca na boisku, będzie co najwyżej nowym Balotellim. Jak mawia klasyk "kaczka, to maks co może z Ciebie być".

Za olbrzymie pieniądze kupiono rozkapryszonego dzieciaka.
Dzieciak ma wszystko i wszystkich w nosie, robi to co on chce.
Można by na to przymykać oko, gdyby pokazywał jakieś wybitne zdolności na boisku,
Ale i tu jest raczej kiepskim grajkiem.
Na dodatek łapie co chwilę kontuzje.
Jedna z największych, a na pewno najdroższych pomyłek transferowych.
Pozdrawiam wszystkich porównujących go do Neymara i tłumaczących że on "przecież odpali"

Gosc ma zryty beret ale co w takim razie powiedziec o tych co go sprowadzali

A to niby Cou był/jest niewypałem.. Demblele to narazie parodia piłkarza kase zgarnia jak elita z klubu a pożytku z niego niemal żadnego wiecznie kontuzjowany...

To duże dziecko które nie dorosło do gry w profesjonalnym futbolu. Przez czas pobytu u nas tylko raz na okres około miesiąca załapał formę, gdzie mozna było sie jego gra zachwycać. Pózniej oczywiscie kontuzja. Dosc mało jak na gracza za takie pieniądze. I ta jego wieczna niesubordynacja i brak profesjonalnego prowadzenia sie. Skończy sie tak, ze cały kontrakt u nas przesiedzi lecząc sie lub grając w pleyke a my będziemy sie łudzić, ze odpali. Żenujące.

w sumie to pewnie wina Valverde...

uwielbiam stwierdzenie "młody jest, odpali..."
fajkę za domem

Dalej go brońcie, że młody. Niestety gościu jest nieodpowiedizlany i ma wyj... na wszystko.
nigdy nie miałem do niego przekonania.