Antoine Griezmann z największą liczbą minut na boisku w trakcie presezonu

Julia Cicha

12 sierpnia 2019, 10:45

Mundo Deportivo

12 komentarzy

Ernesto Valverde chce, by Antoine Griezmann jak najszybciej w pełni zaadaptował się do gry w Barcelonie. Z tego powodu Francuz był zawodnikiem, który rozegrał najwięcej minut w meczach presezonu 2019/20.

Napastnik spędził na boisku w sumie 277 minut. Griezmann grał zarówno na środku ataku, pod nieobecność Luisa Suáreza, jak i na skrzydle. We wczorajszym starciu z Napoli po raz pierwszy trafił do siatki w barwach Barçy. W dużej liczbie otrzymanych przez niego szans pomogła zapewne nieobecność Leo Messiego oraz późniejsze dołączenie do zespołu Luisa Suáreza.

Drugi na liście graczy z największą liczbą minut jest Ousmane Dembélé. Francuz zakończył miniony  sezon z kontuzją, a w tym szybciej wrócił do pracy i pracował nad dojściem do formy. Podium zamyka Frenkie de Jong, który zachwycił krytyków swoimi występami. Holender spędził na murawie 28 minut mniej od Griezmanna.

Liczba minut piłkarzy Barcelony w poszczególnych meczach presezonu 2019/20

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ktoś tutaj napisał: "Każdy zacznie wyglądać lepiej jak Leo wróci. Takie moje zdanie".
Pozwolę się z tym kimś nie zgodzić. Prawda jest zgoła inna.
Pragnę zwrócić uwagę na podstawowy fakt, a mianowicie, że drużyna w minionym sezonie rozegrała swoje najlepsze mecze właśnie podczas nieobecności naszej największej gwiazdy (pamiętne mecze z Interem i z Realem Madryt). Można zadać pytanie dlaczego tak się stało.
Moim zdaniem dlatego, że właśnie nieobecność Leo wyzwoliła u pozostałych graczy wolę walki.
Gdy brakuje Messiego Barca stosuje bardzo wysoki pressing,gniotąc przeciwnika, nie dając mu czasu na oddech czego brakuje gdy Messi jest na boisku.
Gdy jest Messi to pozostali piłkarze uważają, że w mniejszym stopniu są odpowiedzialni za wynik meczu, pozostawiając to w nogach i głowie Messiego.
Sam Leo nie udźwignie odpowiedzialności za całą drużynę chociaż często w pojedynkę udaje mu się przesądzić o wyniku meczu.
Gdyby jeszcze nasz trener miał "zdrowe jaja" i umiał posadzić na ławce tych którzy na to najbardziej zasługują mogłoby się okazać, że Messi z młodymi wilczkami gra nie tylko skuteczny ale i piękny futbol, a że można pokazał ostatni mecz z Napoli (chociaż akurat ten mecz rozegrano bez Messiego).
A zatem panie trenerze nie bój się posadzić na ławie Busqetsa, Rakiticia,Coutinho, a nawet Vidala bo pozostali dadzą sobie radę

ktoś tutaj napisał: "szkoda, że Coutinho dostał tak mało minut". Może i tak lecz należy zapytać czy samemu piłkarzowi na tym zależało.
Nie wiem co się z nim dzieje lecz patrząc na niego, na jego grę wydawać się może, że jest on błędnym rycerzem nie wiedzącym o co tak na prawdę na boisku chodzi. Przychodząc do Barcy miał zastąpić Inestę, pokierować drugą linią a teraz nie tylko tego nie robi, jest zagubiony, nie za bardzo chętnie wraca do obrony, podejmuje szereg nietrafnych decyzji często spowalniając akcje.
Jak inaczej oglądało się Barcę w meczu z Napoli gdy w II linii grali Alenia - De Jong - S.Roberto, a jak zgoła inaczej gdy wszedł Coutinho i o dziwo Arthur. Ale to z winy starszego z Brazylijczyków gra się nie kręciła jak wcześniej. Coutinho wdawał się w zbędne dryblingi, których większość przegrywał.
I jeszcze jedno jak on wypadł na tle Dembele? Moim zdaniem przerażająco słabo, pomimo, że i Dembele zdarzały się błędy niepotrzebne dryblingi i straty piłek lecz ta dynamika, siła i szybkość. Moim zdaniem właśnie on winien zająć miejsce Messiego na prawym skrzydle, a Leo winien być przesuniety do II linii gdzie wspólnie z Alenia/Arthure - Dembele winien kierować grą zespołu.
Tak mając taki potencjał w formacjach ofensywnych
atak: Grizmann - Suarez - Dembele
pomoc: Alenia/Arthur - De Jong - Messi
jesteśmy w stanie zdominować każdego.
A ponadto należy zastanowić się nad miejscem Busqetsa i Rakiticia w drużynie. Moim zdaniem presezon pokazał, że ich czas minął, a ich miejsce (pomijając sentymenty) co najwyżej na ławce rezerwowych, względnie odejście do innego klubu

Zacznie się zażynanie go jak Rakiticia.

Jeżeli tylko Valverde znajdzie mu miejsce na boisku to będziemy mieć z niego wielką pociechę.

W lidze będzie siedzieć na ławie. Suarez jest po prostu lepszy mimo wieku. Jeśli przyjdzie Neymar to stare trio będzie grać na pewno. Dembele też lepiej wypada od niego moim zdaniem, duży potencjał, lewa i prawa noga, mega szybkość i dobry drybling. Zdania nie zmienię, dla mnie ten transfer się nie sprawdzi.

Szkoda trochę, że tak mało minut złapał Cou, Vidal i Melo, przynajmniej Melo i Coutinho powinni rozegrać po pełnej połowie kosztem Roberto w ostatnim spotkaniu.

Jestem ciekawy jak będzie wyglądać współpraca Grizmanna z Messim

Moim zdaniem trójka w ataku to MSG + Dembele. Coutinho jeśli go nie sprzedadzą będzie grał sporadycznie.

Każdy zacznie wyglądać lepiej jak Leo wróci. Takie moje zdanie

Dobrze to Valverde poukładał w presezonie. Każdy dostał szansę aby się pokazać

Najlepiej wyglądał na środku ataku.