Sergi Roberto: Asysta do Suáreza? Najtrudniejsze było wykończenie podania

Julia Cicha

4 sierpnia 2019, 22:24

Marca

7 komentarzy

Sergi Roberto, który popisał się asystą przy bramce Luisa Suáreza, udzielił wypowiedzi dla mediów po meczu o Puchar Gampera. Katalończyk jest zadowolony z postawy zespołu.

Spotkanie: Cieszyliśmy się nim, stadion był niemal pełny i jesteśmy bardzo zadowoleni.

Wrażenia: Arsenal miał dłuższy presezon, to dobra drużyna. Dla nas był to kolejny test i jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa.

Asysta: Najtrudniejsze było wykończenie, na szczęście piłka wpadła do siatki. Ja cieszę się z otrzymanych minut.

USA: Mamy już wszystkich graczy, dołączyli do nas piłkarze, którzy grali na Copa América. My przygotowujemy się już od kilku tygodni, jesteśmy w dobrej formie i musimy dokończyć presezon amerykańskim tournée.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gość nie gra na poziomie Xaviego, to fakt. Ale czy możemy mówić o nim że nie wiemy co robi w Barcy? Od środka pomocy, po prawa obronę, z pojedynczymi meczami na lewej. A za dwa sezony bedzie grał w napadzie albo na bramce..
Błędy popełnia każdy.
Moim zdaniem Sergi jest na poziomie by grać w FC Barcelonie.

Niestety ale nasz ulubiony wychowanek nie rozwiną się na tyle, na ile liczyliśmy my zwykli kibicie Barcy. Powiem więcej. Sergio zatracił "odwagę". Gra bardzo asekuracyjnie, zachowawczo, a do tego jak się wydaje ma problemy wydolnościowe i z ustawianiem się. To on i Dembele są ewidentnymi przyczynami naszego wyeliminowania z LM (4 bramka do Liverpoolu to ewidentne gapiostwo Roberto, A Dembele zmarnował setkę w ostatniej minucie meczu na Camp Nou; przy 4:0 w rewanżu piłkarze Liverpoolu tak agresywnie by nie atakowali, a i nam grałoby się raźniej).
Sergi jest sympatyczny, lecz myślę, że jego słabość dojrzał nawet Valverde, dlatego przesunął go do II linii, gdzie będzie zapchajdziurą zważywszy, że przegrywa z większością kolegów, nawet z młodziutkim Puigiem, Alenią, a nawet bardziej kreatywnym od niego Rafinią.
Jego miejsce w drużynie jest wg mnie uzasadnione tym, że najprawdopodobniej jeszcze przed tym sezonem odejdzie Rakitić, a jeżeli nie teraz to za rok. Za rok najprawdopodobniej z zespołu odejdzie też Busqets i Vidal więc miejsce dla Roberto, ale też w charakterze zmiennika się znajdzie (sądzę, że podstawowy skład II linii na sezon 2020/2021 będą tworzyć: Messi, De Jong, Arthur mając w obwodzie: Rafinię, Alenię, Puiga oraz ewentualnie Coutinho).

Wieczny zapchajdziura , w czym tkwi jego fenomen nie mam pojęcia co on robi w składzie z takimi umiejętnościami. Przypomina mi Oleguera z czasów Ronaldinho i Eto. Gościu był fatalny ale był wychowankiem i tamten miał niewyparzony język, słynął z kontrowersyjnych wypowiedzi ale mierny był strasznie.