Kwestia godzin, czyli podsumowanie porannych doniesień transferowych

Julia Cicha

1 sierpnia 2019, 12:30

73 komentarze

Dzisiejsze doniesienia transferowe zostały zmonopolizowane przez Neymara. Pojawiły się również informacje na temat Juana Mirandy.

Neymar

Marca: Barcelona wie, że PSG nie chce, by Neymar trafił na Camp Nou, ale zdaje sobie sprawę, że istnieje mała szansa na przeprowadzenie operacji. Zawodnik zaczyna być zdesperowany i oczekuje, że Barça złoży za niego ofertę. Wtedy napastnik mógłby zacząć wywierać prawdziwą presję na Francuzach. Z kolei PSG uważa, że czas działa na jego korzyść. Wierzy, że jeśli rozpocznie się sezon, Neymar zachowa się jak profesjonalista. Klub chce uspokoić nastroje. Le Parisien donosi, że PSG nie będzie już wypowiadać się publicznie na ten temat. Niedługo dojdzie do spotkania Leónardo z Neymarem. Piłkarz czuje się więźniem szejka tak jak kiedyś Verratti i wierzy, że Barcelona go "uratuje".

Mundo Deportivo: Zawodnik wie, że chce odejść, a jego obsesją jest powrót na Camp Nou. Neymar jest już gotowy do gry, a mimo to tylko trenuje. Nie zagra również w Superpucharze Francji, tym razem z powodu sankcji. Brazylijczyk czeka na ruch Barcelony. Ta może zaoferować za niego piłkarzy, a PSG nie jest całkowicie zamknięte na tę opcję. Nie wszyscy gracze Blaugrany są jednak brani pod uwagę przy potencjalnej wymianie. 

L'Equipe: Neymar nie zostanie w PSG, jak zapewnia stanowczo jego otoczenie. Dziennik zaprzecza doniesieniom o obniżeniu ceny piłkarza do 180 milionów euro - wciąż wynosi ona 300 milionów. Żaden zespół oprócz Barcelony nie zgłosił się po Neymara. Katalończycy zaproponowali Rakiticia, Coutinho i 40 milionów euro, a potem nie wykonali już kolejnych ruchów. Barça jest jednak otwarta na różne możliwości, także na wypożyczenie z obowiązkiem kupna w 2020 roku. PSG z kolei chce pieniądze, nie zawodników, i to już w tym roku. Francuzi ustalili limit na negocjacje w tej sprawie - 10 sierpnia, czyli początek Ligue 1.

Sport: Od powrotu z wakacji Neymar właściwie nie pokazuje się publicznie. Oficjalnie wciąż leczy kontuzję, a w rzeczywistości coraz bardziej niecierpliwi PSG, które przez niego nie wywiązuje się ze zobowiązań. Tuchel chce jak najszybciej rozwiązać sytuację, bo obecne napięcie może zniszczyć plany sportowe klubu na kolejny sezon.

Juan Miranda

Sport: Barcelona chce go włączyć w operację kupna Juniora Firpo. Zawodnik woli jednak odejść za granicę, a wie, że zainteresowane nim są Olympique Marsylia i Juventus. Włosi chca jednak transferu definitywnego, a Barça nie chce tracić piłkarza na dłużej niż sezon. W lepszej sytuacji są więc Francuzi, w Marsylii pracuje Andoni Zubizarreta, co też działa na korzyść Olympique'u. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dawaj do nas Neymar!!!
Suarez gra ostatni sezon.Nie wiadomo ile Messi pogra.
Dembele pewnie nigdy się nie sprawdzi
Neymar jest gwarancją dobrych statystyk.Nawet jeśli będzie grał połowę sezonu i tak bardziej się przyda niż cou czy demb.
Finansowo pewnie się szybko zwróci.Jeden z najbardzie medialnych zawodników(dzieci lubią triki)

@magic303 Jaki sens miało to ostatnie zdanie? Abstrahując od tego, że każdy lubi zwody, dryblingi, etc...

@magic303 Ciekawe czy z fusów równie dobrze wróżysz...

@szymonekk magic303 to taki wodzirej tej stronki sądząc po jego komentarzach. Swoją drogą ciekawe ile mu za to dają w łapę haha

@magic303 dembele też gra po pół sezonu więc różnicy nie ma a ney te drugie pół będzie kozak a Dembus jest bo jest

@szymonekk że dzieci będą miały wylane na to co zrobił a czego nie zrobił.
Będą kupować koszulki bez względu na wszytko

@FCBGrzesiiek Mam nadzieję że to komplement?:))

@FCBGrzesiiek Ogólnie kibicuję Barcy jakieś 20 lat,jeśli nie więcej ale dopiero jakieś dwa miesiące temu zacząłem się tu udzielać...
Dla mnie gołym okiem widać że Dembele nie da rady pociągnąc Barcy.Jego decyzyjność jest na bardzo niskim poziomie.Ma dobry drybling i szybkość ale niestety nie ma głowy.
Jeśli ściągniemy Neymara to będziemy mieć świetnego zawodnika na pewnie 4 lata.
Suarez za rok będzie miał 34 lata i pewnie nie będzie się godził na grę w połowie meczów i dostanie mega kontrakt w Chinach bądź Ameryce.Dlatego właśnie mamy teraz griezmana bo to on będzie grał na 9.
Messi ile jeszcze u nas pogra?2lata?
Jeś;i chcemy wygrać LM to musimy mieć dobry atak bo w zeszłym sezonie właśnie tego zabrakło.Poza Messim nikt nie strzelał
Wydaje mi się że to całkiem realny i logiczny scenariusz

« Powrót do wszystkich komentarzy