Mundo Deportivo: Paradoks Riquiego Puiga

Przemek Borecki

30 lipca 2019, 16:00

Mundo Deportivo

117 komentarzy

Riqui Puig znalazł się w paradoksalnej sytuacji. Chociaż zawodnik jest uważany za nietykalnego, okazuje się, że nie dołączy jeszcze do pierwszego zespołu, a jednocześnie zespół Barcelony B jest dla niego zbyt słaby. Wszyscy wiedzą, że pozostanie w nim zahamuje jego rozwój.

Jednak niezwykle utalentowany piłkarz nie miałby żadnych problemów z tym, aby ponownie trenować z pierwszym zespołem i nadal grać w zespole rezerw. Tak przynajmniej twierdził, wypowiadając się ostatnio na ten temat. Przyznał też, że nie chce zostać wypożyczony i że klimat poza Barceloną mu nie odpowiada.

Stanowisko Riquiego kontrastuje z ideą klubu, który uważa, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wypożyczenie gracza. Problem polega na tym, że nie jest łatwo znaleźć zespół, który gra w podobnym do Barçy stylu, gdzie odnalazłby się Puig. Zawodnik, który skończy 20 lat w przyszłym miesiącu, błyszczy za każdym razem, gdy pojawia się na boisku. W Barcelonie B, a także w pierwszym zespole.

Prawdą jest, że do zamknięcia okienka transferowego został miesiąc, a do startu LaLigi nieco ponad dwa tygodnie. W obu przypadkach jest to wystarczająco dużo czasu, aby znaleźć rozwiązanie sytuacji młodego zawodnika. Najmniej prawdopodobnym scenariuszem jest to, że Ernesto Valverde znajdzie miejsce dla Katalończyka. Żeby tak się stało, przynajmniej trzech graczy powinno odejść z klubu.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Moim zdaniem jeśli już wypożyczać zawodników do średniaków LL to ustalać takie warunki, żeby klubom opłacało się ogrywać naszych piłkarzy. Tzn. im więcej zawodnik gra tym mniej klub zapłaci za jego wypożyczenie. Powiedzmy jeśli zawodnik zagra 75% możliwych minut to barca opłaca całą jego pensję, a jeśli zagra poniżej 30% minut to klub wypożyczający płaci całą pensję i jakąś kasę do barcy. Takie umowy byłyby korzystne dla wszystkich- klubów i zawodnika.

@marco132 Nikt na coś takiego nie pójdzie. Chyba, że będziesz płacił za mecze zawodnika
« Powrót do wszystkich komentarzy