Kwestia godzin, czyli podsumowanie porannych doniesień transferowych

Dariusz Maruszczak

30 lipca 2019, 12:00

Mundo Deportivo, Sport, AS

99 komentarzy

Jak podają katalońskie media, w sprawie sprzedaży przez Barcelonę Philippe Coutinho wciąż trwa impas. Trwają za to niełatwe negocjacje w kwestii kupna Juniora Firpo. Natomiast Sport donosi, że PSG wreszcie zmniejszyło swoje wymagania finansowe co do wyrażenia zgody na odejście Neymara. Zapraszamy na przegląd ostatnich doniesień transferowych związanych z Blaugraną.

Neymar

Sport: Determinacja Neymara spowodowała, że paryżanie są gotowi do negocjacji. PSG obniżyło swoje wymagania z 300 do 180 milionów euro, ale wciąż oczekuje wyłącznie gotówki za wyrażenie zgody na sprzedaż Brazylijczyka. Francuski klub nie chce dołączania do transakcji żadnych zawodników. Dyrektor sportowy PSG Leónardo uważa, że Neymar powinien opuścić Parc des Princes dla dobra zespołu, ale za korzystną ofertę, która pozwoliłaby spełnić warunki Finansowego Fair Play i sprowadzić klasowych piłkarzy wybranych przez klub. Z kolei Barcelona musi pilnować wydatków na wynagrodzenia, a płatność za transfer musiałaby być rozłożona w ratach ze względu na to, że transakcja wykracza poza możliwości finansowe klubu. Trzeba będzie więc znaleźć odpowiednią formułę operacji, która zadowoliłaby obie strony.

Francuski klub chce mieć pewność, że zainteresowanie Barcelony jest poważne, i oczekuje gestu ze strony prezydenta Josepa Marii Bartomeu w formie telefonu lub nawet wizyty w Paryżu, aby przyspieszyć operację. Do tej pory żaden inny klub nie kontaktował się z PSG w sprawie Neymara.

Junior Firpo

Mundo Deportivo: Piłkarz czeka na ruch ze strony Barcelony, ale kataloński klub rozważa też inne opcje. Barça nie potwierdziła, że Junior Firpo jest priorytetem, i nie spieszy się z decyzją. Blaugrana uważa, że oczekiwania Betisu (35 milionów euro) są zbyt wysokie. Innymi kandydatami do wzmocnienia Barcelony są Philipp Max czy Matteo Darmian.

AS: Odejście Pepa Segury może przybliżyć Juniora Firpo do Barcelony. Były już menedżer generalny obszaru sportowego blokował sprowadzenie lewego obrońcy, preferowanego przez Ernesto Valverde. Éric Abidal i Ramon Planes chcą kupić piłkarza za mniej niż 20 milionów euro.

Sport: Barcelonę i Betis dzieli tylko pięć milionów euro. Dyrekcja sportowa Dumy Katalonii zintensyfikowała kontakty i wydaje się, że Verdiblancos będą w stanie obniżyć początkowe wymagania. Klub z Sewilli byłby gotów sprzedać Juniora Firpo za 25 milionów, ale Barça na razie oferuje tylko 20 milionów. Barcelona może jednak dołożyć do operacji kilka milionów zmiennych, a niemal na pewno włączony w nią zostanie Juan Miranda. Zawarcie porozumienia z Juniorem Firpo nie będzie problemem dla Blaugrany.

Philippe Coutinho

Mundo Deportivo: Barcelona i agenci Brazylijczyka nie otrzymali za Coutinho żadnych ofert. Sytuacją piłkarza były zainteresowane Manchester United i Liverpool, ale żaden z tych klubów nie podjął działań w sprawie kupna 27-latka, który został przez Blaugranę wyceniony na 120 milionów. Okienko transferowe w Premier League zamyka się 8 sierpnia, więc angielskie kluby muszą się spieszyć, jeśli chcą sprowadzić zawodnika. Coutinho nie postrzegałby źle możliwości przeniesienia się do PSG, ale władze francuskiego klubu musiałyby wyrazić zgodę na wymianę za Neymara.

Malcom

Sport: Zenit oferuje 35 milionów + 5 milionów zmiennych, ale Barcelona oczekuje co najmniej 40 milionów + 5 milionów zmiennych. Malcoma kusi wysokie wynagrodzenie, zwłaszcza w porównaniu do propozycji otrzymanych do tej pory. Władze katalońskiego klubu nie wierzą jednak, że operacja może zostać zamknięta jeszcze w tym tygodniu, więc prawdopodobnie Malcom uda się z drużyną do USA.

Diego Palacios

Mundo Deportivo: Lewy obrońca ma wkrótce zostać piłkarzem Barcelony. Kataloński klub doszedł już do porozumienia z Palaciosem, ale transakcja jest opóźniona z uwagi na zapalenie wyrostka robaczkowego u zawodnika. 20-latek w poprzednim sezonie dobrze spisywał się w barwach Willem II, zwracając uwagę takich klubów jak Ajax czy PSV. Palacios ma dołączyć do Barçy B.  

Ivan Rakitić

Sport: Manchester United i Inter kontaktowały się z otoczeniem Chorwata. Barcelona oczekuje za Rakiticia co najmniej 50 milionów euro. Klub nie chce oferować pomocnikowi nowego kontraktu, ma nadmiar piłkarzy w środku pola i uważa, że to dobry moment na sprzedaż 31-latka. Najbliższe dni mogą być decydujące w związku z zamknięciem się okienka transferowego w Anglii. Manchester może sprowadzić Rakiticia w przypadku sprzedaży Paula Pogby, ale nie złożył jeszcze oficjalnej oferty. Sam Chorwat wolałby odejść do Interu, gdzie mógłby liczyć na niższe podatki. Właściciele Nerazzurrich nie przywykli jednak do wykładania tak dużych kwot, choć negocjacje mogą przyspieszyć dzięki zainteresowaniu Manchesteru.

Fot. Кирилл Венедиктов / CC BY-SA 3.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To obniżenie wymagań PSG z 300 do 180 było podawane z 2 tygodnie temu, więc jak widać cały czas wkoło jest pisane to samo i nic do przodu się nie posuwa. Mam nadzieję, że zostanie i zgnije w tym P$G. Brać tego Firpo, sprzedać Rakiticia, Rafinhe i kadra gotowa.

@VenoM przede wszystkim oczekiwanie za Neymara 300 baniek było abstrakcja.
To 180 to jest kwota jaką od początku można było rozważać, a więcej ten zawodnik po prostu nie był nigdy wart.
Prawdę mówiąc i to 180 to dosyć dużo, a kwota za jaką kupiło go PSG świadczy tylko o ich naiwności. Zawodnik niestety regularnie łapie kontuzje od 5 lat czy więcej, jest bardzo toksyczny w relacjach z klubem a często i kolegami z drużyny, dodatkowo jest mało inteligentny i robi niebezpieczne rzeczy w życiu prywatnym które mogą skończyć jego karierę.

@Azrik Zgadzam się. Nie jest potrzebny a mógłby być kwas w szatni. Ofensywę mamy kompletną.
« Powrót do wszystkich komentarzy