ESPN: Barcelona zamierza rozpocząć rozmowy z Leo Messim w sprawie przedłużenia kontraktu

Dariusz Maruszczak

22 lipca 2019, 21:30

ESPN

60 komentarzy

Jak donosi ESPN, Barcelona zamierza rozpocząć rozmowy z Leo Messim w sprawie przedłużenia kontraktu z klubem.

Umowa Argentyńczyka obowiązuje jeszcze przez dwa lata, ale Barça chce związać się z liderem zespołu na dłużej. Prezydent FC Barcelony Josep Maria Bartomeu ma przewodzić negocjacjom z ojcem piłkarza Jorge Messim. Co prawda obecne porozumienie zakłada możliwość przedłużenia współpracy o dwanaście miesięcy do 2022 roku, ale według ESPN władze Blaugrany będą chciały związać się z Messim na podstawie całkowicie nowej umowy na kolejne cztery lata. Współpraca dobiegłaby więc końca, gdy crack z Rosario będzie miał na karku 36 wiosen.

Bartomeu zdaje sobie sprawę, że Messi nie jest zainteresowany wyłącznie warunkami finansowymi. Prezydent katalońskiego klubu liczy, że będzie w stanie zaoferować Argentyńczykowi jak najlepszy skład, aby Barcelona znów mogła wygrać Ligę Mistrzów. Bartomeu w kwietniowym wywiadzie dla ESPN ogłaszał, że na pewnym etapie planuje zaproponować Messiemu kontrakt na całe życie, choć jego mandat na stanowisku wygasa w 2021 roku. Już wtedy zapowiadał, że rozmowy rozpoczną się w ciągu kilku miesięcy.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wolałbym żeby sprowadzili Brożka z Wisły Kraków

"Messi nie jest zainteresowany wyłącznie warunkami finansowymi"
A czym? - w Barcelonie wygrał już wszystko co możliwe, więc co pozostaje oprócz kasy?
Ile teraz będzie wynosić roczna pensja?
Kolejne sagi z przedłużaniem kontraktu pokazały już, że każdorazowo kwota roczna rosła.
Czy tak będzie i teraz? Pewnie tak

Może wielu na tej stronie się narażę ale powiem tak.

Moim zdaniem pomimo niewyobrażalnych zasług Leo przedłużanie z nim umowy będzie błędem, gdyż przedłuży okres „agonii” drużyny, jej uzależnienia od naszego cracka.

Drużyna się starzeje, średnia wieku podstawowego składu jest w LL najwyższa ( Leo, Suarez, Pique, Vidal na chwilę obecną 32 lata, Busqets , Rakitić 31, Alba 30 lat). Trzon naszej drużyny jest po prostu stary często wyeksploatowany i jak było widać chociażby w minionym sezonie forma wielu z nich pikuje trwale w dół. Coraz częściej wielu z nich zdarzały się dłuższe spadki formy.

Ilu z nas w pierwszych dwóch miesiącach ubiegłego sezonu nie mogło patrzeć na grę Pique czy Suareza, którzy niejednokrotnie przewracali się o swoje nogi, ba, stwarzali zagrożenie dla drużyny.

A Luis? Pomimo naprawdę dobrych statystyk przez większość sezonu grał słabo, a jedynie w niektórych meczach zagrał jak stary dobry Urugwajo (chociażby w meczu z Realem M.).

Ilu z nas w minionym sezonie psioczyło na Busqetsa na to, że jest wolny jak mucha w smole etc. Na Rakiticia, że jest tak wyjechany, że ledwo porusza nogami.

Pisze o tym by uświadomić nam, że czas tych wielkich piłkarzy mija, że drużyna potrzebuje świeżej krwi i że najgorszym dla drużyny byłoby przedłużanie umowy nawet z takim wybitnym piłkarzem jak Argentyńczyk.

Messi skończył w czerwcu 32 lata. Kontrakt ma do końca sezonu 2020/2021, kiedy to skończy 34 lata.
Pytanie czy nie lepiej oddając Messiemu wszystko co cesarskie podziękować mu za lata gry dla FC Barcelony i postawić na odbudowanie drużyny.

Jak piszą niektóre media pensja zasadnicza netto Argentyńczyka (bez premii) to ok. 40-45 mln euro.
Czy warto taką kasę lub większą płacić 34 letniemu piłkarzowi?
Czy nie lepiej te miliony przeznaczyć na transfery względnie na płace kilku i to czołowych piłkarzy drużyny.

Messi moim zdaniem już nie uratuje Barcelony i nie przyczyni się do sukcesów klubu na arenie międzynarodowej.
Zobaczcie, że ta Barca z będącymi u szczytu formy Messim, Suarezem i Neymarem zdobyła jedynie raz puchar LM.
Można zadać pytanie dlaczego?
Moim zdaniem dlatego, że drużyna za bardzo uzależniła się wówczas od tridente, a obecnie od Messiego i Suareza.

Wielu piłkarzy gdy na boisku są ci dwa piłkarze zatraca swoją kreatywność pozostawiając podjęcie decyzji naszemu kapitanowi, pozbywając się piłki najszybciej jak to się da, pozostawiając wszystko w jego nogach i głowie.
Właśnie to wg mnie legło u podstaw naszych porażek z Roma i Liverpoolem.
Drużyna zamiast walczyć, gryź ziemię tworzyć kolektyw chociażby jak to czynili nasi przeciwnicy liczyła na Leo, który akurat w tych meczach nie stanowił wartości dodanej.
A sami, powiedzmy sobie szczerze coraz częściej zdarza się przejść Argentyńczykowi obok meczu.

Reasumując powiem tak. Drużyna by móc osiągać sukcesy musi o dziwo uwolnić się od wpływu Messiego i poniekąd Suareza.
Musi poczuć powiew świeżości. Czy stać na to naszych piłkarzy? Myślę, że tak ale dotyczy to raczej młodszych i nowych piłkarzy tj, Arthur, De Jong, Dembele, Coutinho, Semedo, Grizmann , Alenia…
Oni moim zdanie są w stanie wziąć odpowiedzialność na swoje barki; potrzebują tylko zaufania.
Kilka meczy w minionym sezonie pokazało, że istnieje życie po Messim i tą drogą należy iść, nie za dwa , trzy lata lecz jak najszybciej.

Moim zdaniem klub popełnił w ostatnich latach szereg błędów, z których podstawowym było brak perspektywicznego myślenia o drużynie „po erze Messiego”. Klub dokonywał bezsensownych względnie nie do końca przemyślanych transferów.
Nie sprzedał po MŚ w Rosji i nie przewiduje jak się wydaje sprzedać obecnie Rakiticia, przedłużył umowę z L.Suarezem , Busqetsem.
Bojem się, że ewentualne przedłużenie umowy z Leo będzie kolejnym i to największym błędem.

Błędem i to kolosalnym była też moim zdaniem rezygnacja z walki o De Ligta ( Pique ma teraz 32 lata) i mrzonka o odzyskaniu Neymara, który mydlił włodarzom Barcelony oczy i uszy o jego woli powrotu, a tak naprawdę chce przejść dla kasy do Juventusu (mniejsze podatki we Włoszech).
Błędem była rezygnacja z Jovicia jako zmienika i następcy Suareza. Warto zauważyć, że do chwili obecnej klub nie pozyskał innego środkowego napastnika, nawet Gomeza z Betisu, o którym się tak dużo pisało.
Przyjdzie sezon i znowu będziemy zmuszeni liczyć, że Urugwajo będzie w formie. Ale czy ten ponad 32 letni piłkarz może ją osiągnąć i utrzymać przez cały sezon?
Boję się, że nie.
Boje się również o to, że obecna władze klubu doprowadzą do sytuacji, w której klub nawet na arenie hiszpańskiej nie będzie w stanie osiągać sukcesów. i to przez kilka sezonów.


Czyli Messi straszy, że podpisze, tylko jeśli przyjdzie Neymar.

Na pewno nikt inny nie zasługuje na taką kasę, no ale nie można też przesadzać w drugą stronę.

Już to kiedyś pisałem.. skoro klub ma pieniądze, stać ich na to, to co wam do tego? Chcą żeby najlepszy na świecie w swoim fachu był odpowiednio opłacany to niech mu płacą. W finansach klubu siedzą ludzie którzy znają się na swojej pracy, znają dokładnie sytuację i na ile mogą sobie pozwolić. Chyba, że to wy tam pracujecie to zwracam honor. Miłego dnia wszystkim:)

podpisze nowy kontrakt a za dwa lata znowu przedłużą i kolejne podwyżki dostanie :/

Ja bym opchał Mesiora do Chin za 200 mln, co zrobił to zrobił młodszy nie będzie a czym prędzej zacznie Barca bez niego się,, tworzyć,, tym lepiej. Liverpool nie ma cracka tylko monolit a wygrali LM więc czas pożegnać Go

CZemu MEssi nie moze byc jak KEanu i zrezygnowac ze swojej wielkiej pensji na rzecz swojego ukochanego klubu i lepszych zawodnikow sciaganych do zespolu. Przeciez tak nigdy nic nie wygramy jak wszystko idzie w Leo.

No tak co roku nowy kontrakt nowe premie za podpis jak tak dalej bedzei to niedlugo bedziemy grali samym Messim bo nie bedzie hajsu na nic tylko na jego kontrakt.

Im starszy zawodnik tym mniej powinien zarabiać. Messi i tak już za dużo zarabia. Czas myśleć o Barcy bez Messiego.

Facet (Bartomeu na pewno, a może i Messi jeśli ciągle chce podwyżkę) zwariował. On nie ma za bardzo pomysłów co dalej z Barcą. Odszedł Japończyk , nie ma de Ligta.... bo Messi ma dostać. A tu czekają ważne sprawy: przebudowa Camp Nou, przebudowa szkółki, sekcje, mnóstwo innych spraw. Prezes dba bardziej o własny tyłek po nieuchronnym zakończeniu kadencji niż o klub. Inny dowód: obiecał, że Barca będzie pierwszym klubem, który osiągnie 1mld dochodu i moim zdaniem robi to na chama, bez długofalowego pomysłu, rekordomania i tyle. A światowe marki: Audi, Gillette odchodzą. Nie tylko trenerzy się zużywają. Prezesi i Zarządy też, Czas na zmiany!

Zwariował Bartek. Przedłużyć ok, lepszy skład ok, ale bez podwyżki. Budżet jest wyżyłowany do granic możliwości.

Ej to że klepnięcie biedę to jedno. Po co te żale że Lio ma dostać podwyżkę? Może ta kasa na zarobki Messiego idzie na wypłatę od sponsorów a o tym się nie mówi, którzy są w stanie dawać Barcelonie więcej kasy dla klubu i mówią on ma zostać.

Mi się wydaje, że o ile jakaś podwyżka będzie, to raczej minimalna a zmienić się może dużo w bonusach. Nie wiadomo czy Messi w wieku 34-35 lat będzię wykręcał takie liczby. Jeśli tak, to niech mu płacą, bo każdy wie ile Messi znaczy. Jeśli nie, to w tym wieku, bez bonusów i tak ma pensję, której długo nikt w piłce jeszcze nie zobaczy.

Osobiście marzę, że w wieku 36+ dalej będę go oglądał w koszulce Barcy i to nie w oldboyach :-)

Zgadzam się z większością postów poniżej, dość tych podwyżek!
Co do LM, panie Messi - żeby ją zdobyć, to trzeba zap....lać, pomóc drużynie w ciężkich chwilach a nie zwieszać głowę!

Bartomeu szykuje bomb... minę dla nowego zarządu. Fajnie że Messi zostanie do końca kontraktu ale ta podwyżka to naprawdę dyskusyjna sprawa.

Czas nieubłagalnie płynie i niedługo nasz Messi będzie na emeryturze :(

Messi jest dla mnie najlepszym piłkarzem jakiego kiedykolwiek widzialem. I oby grał w Barcie do konca swojej kariery, ale z tymi podwyżkami powinni trochę zastopowac, bo niedługo Messi będzie zarabiał tyle co reszta drużyny w sumie.

Przeginaja już.

Szczerze to podwyżka Leo się już nie należy. Nie powinien już więcej zarabiać

Nie przesadzałbym z tymi podwyżkami. Leo jest najlepszy, zarabia juz jak najlepszy, ale nie trzeba mu co rok podnosić płacy...

Pytanie czy Messi na tym poziomie finansowym potrzebuje podwyżek ?
Gość ma wszystko co chce, zarabia najwięcej na świecie, z kim tu się ścigać, różnicy i tak nie odczuje ?

A mi zostało 3stowy do końca miesiąca :/

"Bartomeu zdaje sobie sprawę, że Messi nie jest zainteresowany wyłącznie warunkami finansowymi. Prezydent katalońskiego klubu liczy, że będzie w stanie zaoferować Argentyńczykowi jak najlepszy skład, aby Barcelona znów mogła wygrać Ligę Mistrzów"

Dlatego trzyma trenera który już dwukrotnie pokazał, że nie nadaje się do tego dzieła w dodatku rok w rok nowy kontrakt dla Messiego to już nawet śmieszne nie jest.

Tylko tego brakowało.. No przesadzają z tą kasą dla Leo

Mam pytanie nie na temat. Gdzie można obejrzeć mecze z Chelsea i visel Kobe?
Komentarz usunięty przez użytkownika

Co rok nowy kontrakt xD takie rzeczy tylko w Barcelonie..

Jest 80 brutto, bedzie 100?

Należy się, fakt, ale dla dobra klubu zostawiłby coś dla nowych zawodników ;)

Co roku podwyżka i po 5m netto do przodu, żyć nie umierać. :v