Sport: Arthur będzie w nowym sezonie jednym z podstawowych zawodników Barcelony

Ela Rudnicka

21 lipca 2019, 16:45

Sport

54 komentarze

Jak informuje Sport, Arthur ma być w nowym sezonie jednym z podstawowych zawodników Barcelony. Jednak aby do tego doszło, Brazylijczyk musi dużo pracować nad sobą i zwalczyć niektóre ze swoich złych nawyków. 

Podczas pierwszego sezonu w Barcelonie Arthur pokazał się z bardzo dobrej strony. Niestety jego forma nieznacznie spadała wraz z upływem czasu, poza tym w klubie nie spodobały się pewne incydenty z udziałem Brazylijczyka. Jednym z nich był z pewnością udział w zorganizowanej w Paryżu imprezie urodzinowej Neymara, po której pomocnik Barcelony odniósł kontuzję. Zawodnik co prawda przeprosił i przyznał, że jego zachowanie było błędne, ale dyrekcja sportowa nie chce, żeby w przyszłości powtarzały się takie epizody, i nalega na zmianę sposobu życia i nawyków Brazylijczyka.

Ponadto u piłkarza występowały również dolegliwości kości łonowej, co nie pozwalało mu na grę na jego najwyższym poziomie. Widać było również, że pomocnik zdecydowanie gorzej wypadał w drugiej połowie meczów, dlatego też w większości spotkań pomocnik schodził z placu gry ok. 70 minuty.

Jednak Arthur świetnie zaprezentował się podczas Copa América. Pomocnik podczas rozgrywanego niedawno w Brazylii turnieju stał się oczywistym wyborem trenera Tite do gry w środku pola, obok Casemiro i Coutinho.

Jak na razie Arthur przebywa jeszcze na wakacjach, ale w Barcelonie już wiąże się z nim bardzo duże nadzieje w związku z nadchodzącym sezonem. Jak podaje Sport, Brazylijczyk, po pierwszym sezonie służącym przede wszystkim adaptacji w klubie, ma być jednym z podstawowych zawodników Dumy Katalonii. Kataloński dziennik podkreśla również, że Ernesto Valverde ma często stawiać na nowego zawodnika klubu Frenkiego de Jonga. W praktyce ma to oznaczać powrót do stylu opartego na posiadaniu piłki i kontroli gry.

Z pewnością ci dwaj młodzi zawodnicy będą jednak musieli bardzo się starać, żeby w rzeczywistości do tego doszło, szczególnie że żaden z nich w Barcelonie nie ma takiej wolności gry jak chociażby w reprezentacjach swoich krajów. Przypomnijmy, że m.in. w tym artykule przytaczaliśmy wypowiedzi Arthura nt. różnic w grze w katalońskim klubie i swojej drużynie narodowej. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak dla mnie narazie de Jong vidal rakitic pierwszy skład. Arthur powinien wchodzić z ławki za rakticia ale jeszcze nic nie wiadomo jak Valverde wszystkich ustawi

Moim zdaniem to, że Arthur opadał z siło po ok. 2/3 meczu wynikało po prostu z niedostosowania do intensywności gry ligi hiszpańskiej (europejskiej). Chłopak przyszedł z ligi brazylijskiej , w której na pewno nie gra się szybko, tak dużo się nie biega.
Przypomnijmy sobie pierwszy sezon Neymara. Abstrahując, że często było obijany, faulowany to fizycznie chłopak też nie nadążał. Po sezonie nabrał masy (podobno masę mięśnową zwiększył wówczas o 4 kg) i już był to inny zawodnik.
Jeżeli chodzi o Arthura to sytuacja nieco inna. Chłopak ma nawet może nieco za dużo kilogramów lecz tutaj raczej chodzi o tłuszcz a nie mięśnie. Moim zdaniem o ile Arthur popracuje nad zbiciem tłuszczu, zwiększeniem masy mięśniowej i poprawą kondycji stanie się podstawowym.
A obok niego w linii pomocy postawiłbym własnie na Coutinho (mimo wszystko) i Busqetsa/De Jonga. Moim zdaniem Holender winien dostać co najmniej 40% czasu gry w sezonie, zwłaszcza, że czas Busqetsa jak się wydaje powoli mija.
O ile tak by się stało to wyjaśnienia wymaga przyszłość Rakiticia w klubie. Jak dla mnie Chorwata należy w tym okienku transferowym sprzedać.
Jest to ostatni moment, w którym możemy sprzedać Rakiticia za jako takie pieniądze.

Jemu głównie brakowało odwagi. Fizycznie i motorycznie bardzo wysoki poziom prezentował do póki pan Złota Piłka Za Waleczność nie wysłał go do szpitala nie potrafiąc nadążyć za tańcem jaki urządzał z piłką.
Później opadł i nie nadgonił, ale co się dziwić, jak w pierwzym sezonie musiał zastopować w najgorętszym okresie.
Ale jeżeli przestanie się bać podawać do przodu, to razem z De Jongiem może zdominować środek pola, bo odebrać mu piłkę trudniej niż górnikowi trzynastkę.

Artur, De Jong, Busi, Rakieta, Grizman, Cou, Dembele, Messi, Suarez. 9 graczy, 6 miejsc, ktos bedzie niezadowolony...

Jestem ciekawy czy tak będzie.

Czyli Busi, Rakitic, Arthur A De Jong z Vidalem ławka

Ja podstawowy skład pomocy to widzę tak:
1. Arthur i de Jong grający wyżej, a za nimi Busi
2. Arthur i Rakitić i jako defensywny de Jong
Vidal, Aleña, Puig i Sergi Roberto do rotacji

Co ja bym dał, żeby nasza pomoc w przyszłym sezonie przypominała tą za Guardioli.
Wysoki pressing, szybki odbiór piłki, prostopadłe piłki między środkowych obrońców rywali...
Pomarzyć można a Ernesto i tak będzie grał swoje. Ale czego się po nim spodziewać jak on całe życie grał z kontry w klubach jak ten z Bilbao.

Chcialbym sie mylic, ale Valverde nie ma jaj by rozdzielic "dynamit" w postaci duetu Busquets-Rakitic, takze przygotujcie sie na powtorke z rozrywki. Jesli jednak minalbym sie z tym faktem i dojdzie do zmian sadze, ze to bedzie raczej poklosie nacisku innych osob majacych wplyw na zarzadzanie niz wynik wyciagniecia wnioskow przez tego pana.

Niestety, jeśli przyjdzie Neymar, to będzie musiał grać Rakitic...

Busi- De Jong- Arthur tak bym to widział

Czytam wasze komentarze odnośnie ustawienie
I muszę przyznać ze pojawia się przynzajmniej z 4-5 formacji pomocników i kazda naprawdę mocna
Mamy naprawdę fajna rywalizację w pomocy

A ja jadłem dziś obiad....

Pomoc Busqets De Jong Arthur i by pasowało

Ja bym ograniczał rolę Rakiety lub Busiego i dawalbym De Jonga i Arthura

za dobrze by nam było gdyby Arthur i De Jong grali razem...

Pytanie czy EV wie o tym, że Arthur będzie grał wiecej w tym sezonie

Arthur z Frenkim na zmianę będą grać w pierwszym składzie. Pewne miejsce mają Busquets i Rakitic.

jak na 1 sezon to i tak swietnie wpasował sie do druzyny może też być tylko lepiej teraz. Wiadomo że nie da sie przeskoczyć do poziomu ligi hiszpańskiej z brazylijsiej. Będą ludzie z niego :)

De Jong - Busi - Arthur i środek znowu będzie błyszczeć

Środek pola powinien wyglądać Arthur, de Jong, Coutinho. Niestety wiem, że przy obecnym trenerze nie ma na to szans.