Andrés Iniesta: Dziwnie będzie mierzyć się z Busim, Jordim Albą czy Rakiticiem

Ela Rudnicka

20 lipca 2019, 21:20

FCBarcelona.es

13 komentarzy

Na kilka dni przed spotkaniem Barcelony z Vissel Kobe na oficjalnej stronie FC Barcelony opublikowany został list Andrésa Iniesty do wszystkich kibiców Dumy Katalonii.

22 lipca minie rok od mojego debiutu w barwach Vissel Kobe. Tak, to już rok. Bardzo intensywny, pod każdym względem. Pierwszy rok dla mnie jako byłego zawodnika Barcelony. Pierwszy rok w Japonii, kraju tak innym od Hiszpanii. Bardzo intensywny czas.

Mówiłem o tym już wiele razy, chciałbym móc grać w Barcelonie całe życie, ze wszystkimi przyjaciółmi, których mam w szatni, na cudownym stadionie, jakim jest Camp Nou, ze wsparciem wspaniałych kibiców, rywalizując w rozgrywkach takich jak LaLiga czy Liga Mistrzów. Ale w życiu przychodzą momenty, w których trzeba podejmować decyzje. Zrobiłem to w wieku 12 lat, kiedy dzięki wsparciu rodziny opuściłem Fuentealbillę i dołączyłem do La Masii. Rok temu zrobiłem to ponownie, znowu przy pełnym wsparciu rodziny - tym razem większej - postanowiłem przyjechać do Japonii, żeby tutaj w dalszym ciągu cieszyć się piłką. To właśnie robię. To jest to, co najbardziej lubię.

Jeśli chodzi o wyniki, nie są tak dobre, jak byśmy oczekiwali, ale jest to ciekawe piłkarskie doświadczenie. Futbol japoński jest pełen rywalizacji, a kibice są pełni pasji, chociaż może tego nie widać. Atmosfera na stadionach jest naprawdę niesamowita. Zobaczycie sami, kiedy 27 lipca zagramy przeciwko Barcelonie w Kobe. Z pewnością Noevir Stadium wypełni się po brzegi. Zaskakują mnie wyrazy sympatii kibiców w różnych miejscach, w których gramy. Wszyscy okazują dużo wdzięczności i szacunku.

Zarówno ja, jak i moja rodzina jesteśmy zachwyceni życiem w Kobe. Na początku zawsze jest ciężko, głównie ze względu na język, zwyczaje czy jedzenie, ale dzieci bardzo szybko się zaadaptowały, Anna i ja również. Dowodem na to jest również fakt, że nasza rodzina powiększyła się o Romeo, które pierwsze lata swojego życia spędzi w Japonii. Cieszymy się, że jest nas szóstka.

To ciekawe, że po roku Barcelona odwiedzi moje miasto. Bez wątpienia ten mecz będzie wyjątkowy dla wszystkich. Dziwnie będzie mierzyć się z Busim, Jordim Albą czy Rakiticiem. Grać przeciwko klubowi mojego życia. To będzie dla mnie dzień pełen emocji. Mam nadzieję, że wszyscy będziemy się tym cieszyć, a kibice Vissel Kobe będą doskonale się bawić podczas tego widowiska.

Andrés Iniesta

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Powinien zagrać po połowie w każdej ekipie. Strasznie dziwnie i smutno będzie zobaczyć go w przeciwnej drużynie.
« Powrót do wszystkich komentarzy