Samuel Umtiti i Clement Lenglet walczą o miejsce w podstawowym składzie Barcelony

Dariusz Maruszczak

19 lipca 2019, 17:00

Marca

17 komentarzy
  • W obliczu fiaska transferu de Ligta o miejsce w składzie Barcelony będą w tym sezonie rywalizować Umtiti i Lenglet
  • Pierwszy z wymienionych miał w ostatnich rozgrywkach spore problemy z kontuzjami
  • Faworytem w tej walce jest Lenglet, który nie zawiódł w duecie z Piqué

Po transferze Matthijsa de Ligta do Juventusu Barcelona na ten moment zamknęła możliwość sprowadzenia stopera na następny sezon. Gerard Piqué, Samuel Umtiti, Jean-Clair Todibo i Clement Lenglet będą tworzyli środek obrony Blaugrany w nadchodzących rozgrywkach. Trudno spodziewać się, żeby pierwszy z wymienionych miał utracić miejsce w składzie. Piqué jest liderem defensywy i kwestią do dyskusji pozostaje, kto będzie jego partnerem. Lenglet w poprzednim sezonie zdobył uznanie sztabu szkoleniowego i zyskał miano podstawowego piłkarza w obliczu kontuzji Umtitiego.

Były obrońca Sevilli podejdzie do zbliżających się rozgrywek z pewną przewagą nad swoim rodakiem. Umtiti ma za sobą sezon naznaczony problemami z kolanem. 25-latek nie chciał poddać się operacji i zdecydował się na leczenie zachowawcze. Wskutek tego rozegrał od pierwszej minuty tylko trzynaście meczów w LaLidze. Aż szesnaście spotkań przegapił z powodu kontuzji. Z kolei w rozgrywkach 2017/2018, które były dla niego najlepsze w barwach Barcelony, wystąpił w 24 starciach w podstawowym składzie.

Lenglet będzie chciał iść za ciosem i utrzymać miejsce w zespole u boku Piqué. 24-latek budził wątpliwości na początku swojej kariery na Camp Nou, ale z każdym kolejnym meczem postawa Francuza była coraz lepsza, podobnie jak jego współpraca z 32-latkiem. Okoliczności zmusiły Lengleta do zrobienia kroku naprzód i potrafił odpowiedzieć na to wyzwanie. Wystąpił we wszystkich spotkaniach Ligi Mistrzów, a tylko z PSV pojawił się na murawie z ławki rezerwowych. Zdobył niezbędne doświadczenie, aby w kolejnym sezonie wytrzymać presję spowodowaną kolejną klęską w europejskich pucharach.

Umtiti niewiadomą

Początek rozgrywek będzie bardzo ważny dla Lengleta i Umtitiego. Obaj trenują z drużyną od samej inauguracji presezonu. 25-latek chce wrócić do najlepszej dyspozycji, gdy prezentował szybkość i siłę w pojedynkach jeden na jeden. Umtiti wierzy, że po trudnych miesiącach będzie mógł to osiągnąć dzięki leczeniu zachowawczemu. Wszystko zależy od jego stanu zdrowia. Nie wiadomo, jak kolano zareaguje podczas prawdziwej rywalizacji. Obecnie Umtiti ćwiczy normalnie, ale prawdziwą próbą ognia będzie dla niego walka w warunkach meczowych. W katalońskim klubie oczekuje się, że były piłkarz Lyonu będzie mógł bez problemów występować przez cały sezon, ale Barcelona uważnie obserwuje jego stan zdrowia. Jeśli Francuz znów wypadnie z gry z powodu kontuzji, Barça rozważy ponowne wejście na rynek w poszukiwaniu środkowego obrońcy.

Jednym z czterech stoperów Barcelony jest również Jean-Clair Todibo. Posiadanie w kadrze tak utalentowanego środkowego obrońcy również miało swój wpływ na to, że Barça nie musiała sprowadzać kolejnego piłkarza na tę pozycję. Kataloński klub wiąże z tym zawodnikiem spore nadzieje. Dla Francuza będzie to jednak sezon na naukę i stopniowe zbieranie doświadczeń. O ile Ernesto Valverde po zakończeniu presezonu rzeczywiście podejmie decyzję o pozostawieniu go w składzie. Todibo zdawał sobie sprawę z tego, jakie znaczenie będzie miało przekonanie do siebie trenera podczas przygotowań do rozgrywek, więc postanowił nie wyjeżdżać na wakacje tylko trenować.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ja także jestem zdania, że na środku obrony (jak i na kazdej innej pozycji) powinni grac ci którzy będą prezentować sie najlepiej. Za zasługi miejsca nie ma, bez wyjątków.

Rywalizacja jest potrzebna na każdej pozycji poza Messim i każdy ją ma poza Pique, bo Alba na pewno dostanie kogoś. To wielki błąd, który poczujemy, tym bardziej, że Pique swoje lata ma.

A Pique co święta krowa? Za nazwisko ma miejsce? Bo różnie bywało z jego formą w ostatnich latach.

Z Pique to nic nie wiadomo, ale na początku sezonu, to ja u niego formy nie widzę, więc jak zdrowie dla Sama pozwoli, to może Francuski duet w obronie.

Zdrowy i w formie Samu>Lenglet choć trzeba przyznać, że Clement bardzo dobrze go zastąpił i pokazywał się również z bardzo dobrej strony.