Abel Ruiz: Nie mam nic przeciwko przyjściu Neymara do Barcelony

Radek Koc

19 lipca 2019, 19:00

Onda Cero

5 komentarzy

Abel Ruiz przebywa obecnie w Armenii, gdzie trwają mistrzostwa Europy U-19. Młody zawodnik Barcelony B udzielił wywiadu dziennikarzom programu "El Transistor" i opowiedział m.in. o szansach na grę w pierwszej drużynie Blaugrany.

Jak się czujesz, wszystko jest w porządku z twoim zdrowiem?

Tak, czuję się znakomicie.

To prawda, że pierwszego dnia chciałeś trochę przyspieszyć powrót na boisko?

Miałem małą dolegliwość i wolałem poczekać. To już jednak minęło i jestem w pełni sił.

Zdobędziecie tytuł mistrzów Europy za kilka dni?

Oby tak się stało. W końcu po to przyjechaliśmy do Armenii. Chcemy podnieść to trofeum i aby tego dokonać, musimy trzymać się razem. Pokazaliśmy to już w naszym pierwszym meczu, kiedy remisowaliśmy z Armenią i ostatecznie wygraliśmy. Potem było spotkanie z Portugalią. Wiedzieliśmy, że to wielki i ograny przeciwnik.

Kiedy Hiszpania zostawała mistrzem świata w 2010 roku, miałeś 10 lat. Co pamiętasz z tamtego turnieju?

Byłem mały i świętowałem tamten triumf jak wszyscy hiszpańscy kibice.

Twoi rodzice przyjeżdżają z Walencji do Barcelony, aby oglądać twoje występy?

Tak, przyjeżdżają na moje mecze. Robią tak od momentu, w którym trafiłem do tego klubu w wieku 12 lat. Ja w międzyczasie dorosłem, ale moi rodzice nie zmienili swojego nawyku.

Byli na Camp Nou, kiedy 12 maja debiutowałeś w Primera División w meczu przeciwko Getafe?

Tak, oczywiście. Moja rodzina była obecna na trybunach. Zabrakło tylko mojego brata, który przebywał wtedy w Nowym Jorku.

Po zakończeniu sezonu miałeś czas na jakieś wakacje?

Większość piłkarzy z hiszpańskiej kadry miała czas wolny, praktycznie cały czerwiec. Niektórzy nie mogli mieć tyle wolnego ze względu na rozgrywki Pucharu Króla czy play-offy Segunda División. 

Po zakończeniu obecnie trwającego turnieju wracasz od razu do treningów w Barcelonie?

Tak. Kiedy skończą się mistrzostwa Europy, dołączę do ekipy Barçy.

Dołączysz do drużyny Barcelony B czy pierwszej drużyny?

Szczerze mówiąc, nadal tego nie wiem. Na razie jestem skoncentrowany na turnieju U-19. Nie myślę o niczym innym. Wiem tylko tyle, że jestem członkiem kadry Barcelony B. Chcę wygrać mistrzostwo Europy. Jestem otwarty na każde rozwiązanie w przyszłości.

Zawsze kiedy oglądaliśmy ciebie w akcji, bardzo nam się podobałeś. Widać, że masz przed sobą dużą przyszłość. W zeszłym sezonie zwolniło się miejsce w linii ofensywnej Barçy i ściągnięto Boatenga. Na twoim miejscu byłbym wkurzony z tego powodu. Zastanawiałbym się, dlaczego nie postawili na mnie. Byłeś zły na klub?

Nie, zupełnie nie. W końcu przez cały sezon byłem piłkarzem Barcelony B. Zawsze dawałem z siebie wszystko, aby otrzymać szanse w pierwszej drużynie. Dostałem okazję w meczu z Getafe i chciałem maksymalnie wykorzystać ten moment.

Teraz obserwujesz sytuację w Barcelonie z daleka. W zespole są już Dembélé, Griezmann, Malcom, Coutinho, Messi, Suárez. Być może ściągną Neymara. Gdybym był zawodnikiem Barçy B, byłbym załamany. Jesteś za tym, aby Neymar wrócił do Barcelony?

Im więcej dobrych piłkarzy w drużynie, tym lepiej. Jeśli otrzymam szansę gry w tej drużynie, postaram się ją wykorzystać, jak tylko będę mógł. Zdaję sobie sprawę, że jestem bardzo młody. Można osiągnąć różne cele poprzez codzienną walkę i ciężką pracę.

Wolisz poczekać w klubie na otrzymanie kolejnej szansy do gry w pierwszej drużynie Barcelony czy raczej chciałbyś odejść na 2-3 lata do jakiegoś innego klubu i zebrać doświadczenie gry w Primera División?

Jedynym sekretem jest codzienna praca i prawdę mówiąc, nie myślałem o tym. Jestem skupiony jedynie na tym, co dzieje się w danej chwili. Teraz myślę tylko o triumfie w mistrzostwach U-19 w Armenii.

Chcesz się rozwijać i jeśli w którymś momencie trzeba będzie odejść do innego zespołu, to właśnie tak zrobisz.

Tak. Taka decyzja leży również w gestii klubu. Ja staram się dawać z siebie wszystko, aby dali mi szansę do pokazania się na boisku. Jeśli tak się nie stanie, to pewnie trzeba będzie poszukać innych opcji.

Jak oceniłbyś zeszły sezon z twojego punktu widzenia?

Zaczęło się niezbyt dobrze, ale potem było tylko lepiej. Na początku nie grałem w drużynie Barcelony B, ale później sytuacja się zmieniła i grałem regularnie. Dostałem też okazję debiutu w pierwszej drużynie. Mam nadzieję, że teraz zakończę sezon dobrym wynikiem na turnieju w Armenii. Można też powiedzieć, że ten nowy sezon właśnie się rozpoczął. To się nigdy nie kończy.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Spoko, niech ściągnie ten cały smród który się za nim ciągnie.

Poza tym niech tylko Messi skończy karierę i ten klub zmieni się w ekipę takich samych najemników jak City czy PSG.
« Powrót do wszystkich komentarzy