Marca: Barcelona kupuje przede wszystkim zawodników z Brazylii i Francji

Julia Cicha

19 lipca 2019, 10:00

Marca

29 komentarzy

FC Barcelona pozyskała w tym okienku transferowym trzech zawodników: de Jonga, Neto i Griezmanna. Możliwe jest jeszcze sprowadzenie Neymara, choć jest to bardzo skomplikowana operacja. Jeśli nie liczyć holenderskiego pomocnika, do klubu przyszedł Brazylijczyk i Francuz, a może do niego trafić kolejny Brazylijczyk. To wpisuje się w tendencje transferowe Barcelony w ostatnich latach. Jak zauważyła Marca, właśnie z tych dwóch krajów Barça kupuje najwięcej zawodników.

W ciągu ostatnich czterech lat na Camp Nou trafiło aż 13 Brazylijczyków i Francuzów. Pozostałe narodowości to jedynie dziewięciu graczy. Jeśli policzymy wydatki klubu na transfery, wspomniana trzynastka kosztowała 571 milionów, a reszta – 271 milionów. W sumie więc aż 72,4% wydatków Barcelony zostało przeznaczonych na zawodników z Brazylii i Francji. Jeśli do drużyny dołączy Neymar, dysproporcja znacznie się zwiększy.

Jakość piłkarzy ze wspomnianych krajów nie podlega wątpliwości, choć nie musi to gwarantować im sukcesu na Camp Nou. Według dziennika głównym powodem, dla którego Barça wybiera zawodników tych narodowości, jest ich styl gry, bardzo dobrze pasujący do drużyny. Mają oni dobrą technikę, świetnie operują piłką i są przyzwyczajeni do gry w ataku. W historii podobnie było jeszcze z Holendrami, ale obecnie ta tendencja nieco się zmieniła.

Francja przeżywa teraz jeden z najlepszych piłkarskich okresów, jest bowiem aktualnym mistrzem świata. Z kolei Brazylia zaledwie kilkanaście dni temu wygrała Copa América. W obu tych zespołach grają m.in. Coutinho, Dembélé, Griezmann, Arthur, Umtiti i Lenglet. Wspomnianą tendencję widać również na liście najdroższych transferów w historii Barcelony. Pierwszą trójkę stanowią bowiem Coutinho (120), Griezmann (120) i Dembélé (105). Do tego należy jeszcze dodać zmienne w przypadku pierwszego i trzeciego z nich.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Coraz mniej Hiszpanów... Na e powinno tak być....

Jeśli chodzi o styl gry to ten Barceloński styl prezentują przede wszystkim Hiszpanie i Holendrzy. Francja i Brazylia to nacje, które stawiają jednak bardziej na fizyczność niż finezje.

Brazylijczycy zawsze mile widziani w Barcelonie. Często się sprawdzają tak jak inni zawodnicy Ameryki Południowej. Mieszanka holendersko-hiszpańsko-francusko-latynoska to bardzo dobra mieszanka :)

Za Van Gaal'a rządzili Holendrzy. To były czasy! ;D

Wybiera ich, bo pasują do stylu? Że niby są bardziej hiszpańscy niż Hiszpanie? :)

Holendrzy się teraz odbudowali i Barca sciągał idealnego zawodnika
Francuska liga to kopalnia talentów i również to wykorzystaliśmy np Umtity
Brazylia już gorzej tylko arthur i ney
Szoda ze zaprzepaściliśmy Hiszpanów takich jak isco , asensio , ceballos

Tak, przecież Barcelona za Valverde jest takaaaaaaaaaaa ofensywna.