AS: Barcelona otrzymała niepokojące informacje w sprawie niedawnej kontuzji stopy Neymara

Ela Rudnicka

17 lipca 2019, 16:00

AS

48 komentarzy

Jak donosi AS, Barcelona miała w ostatnim czasie zasięgać konsultacji u kilku specjalistów w związku z niedawną kontuzją Neymara. Niestety prognozy lekarzy nie napawają optymizmem.

Problemy zdrowotne Neymara rozpoczęły się, kiedy podczas pierwszego sezonu w PSG doznał on złamania piątej kości śródstopia w prawej nodze, przez co musiał poddać się zabiegowi. W kolejnym sezonie po raz drugi wystąpiła u niego ta sama kontuzja, wtedy jednak uznano, że kolejna operacja nie zostanie wykonana. Wielu krytykowało później tę decyzję, zwłaszcza że powrót do gry zajął wtedy Brazylijczykowi prawie cztery miesiące.

Piłkarz wrócił co prawda do gry, ale niestety, niedługo przed rozpoczęciem tegorocznego Copa América, okazało się, że z turnieju wykluczył go uraz prawej kostki. Wielu ekspertów uważa jednak za mało prawdopodobne, żeby taka kontuzja nie pozwoliła mu na grę przez półtora miesiąca, co pozwala myśleć, że być może u napastnika po raz trzeci doszło do złamania piątej kości śródstopia.

AS podaje, że zainteresowana transferem zawodnika Barcelona miała więc przeprowadzić konsultacje dot. jego stanu zdrowia. Informacje otrzymane od lekarzy wzbudziły niepokój, mówi się nawet o tym, że kość Brazylijczyka może nie zrosnąć się prawidłowo, co w konsekwencji może spowodować wytworzenie się stawu rzekomego. Wtedy jedynym rozwiązaniem byłby przeszczep tkanki kostnej.

Przeprowadzone konsultacje nie są oczywiście oficjalne, ale z całą pewnością mogą one wpłynąć na decyzję o transferze Neymara lub jego braku. Jak informują hiszpańskie media, władze klubu początkowo były zgodne co do chęci pozyskania piłkarza, jednak przeszkodą może okazać się m.in. aspekt finansowy lub właśnie stan zdrowia Brazylijczyka.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Złamałem kość łódeczkowatą w nadgarstku (najgorsza kość do złamania w nadgarstku) i straszyli mnie stawem rzekomym, czytałem o tym, pytałem lekarzy i fizjo o to i jest to przeje** sprawa :/ Mimo, że nie darze typa sympatią to nikomu nie życzę stawu rzekomego i żadnej kontuzji. Z chłodną głową coraz bardziej można pomyśleć, że Neymar nie jest dla nas najpotrzebniejszą i najlepszą opcją jaką teraz potrzebujemy.
Swoją drogą staw rzekomy powstaje często (nie zawsze) gdy kość nie zrośnie się do końca a my zaczniemy ją obciążać i ruszać a czasami po prostu od organizmu to zależy - tak mi przynajmniej mówili wszyscy więc ciekawe jak Neymar dbał o zdrowie podczas tej kontuzji jeśli to prawda.
« Powrót do wszystkich komentarzy