Catalunya Radio: Dziś odbyło się spotkanie FC Barcelony z przedstawicielami Malcoma

Dariusz Maruszczak

16 lipca 2019, 21:40

Catalunya Radio

44 komentarze

Jak dowiadujemy się z programu „Tot Costa” rozgłośni Catalunya Radio, dziś wreszcie doszło do długo oczekiwanego spotkania przedstawicieli Malcoma z FC Barceloną.

Agenci zawodnika chcieli dowiedzieć się, jakie Barça ma zamiary wobec ich klienta. Kataloński klub jest gotowy sprzedać Malcoma, jeżeli nadejdzie odpowiednia oferta. Barcelona jest zadowolona z Brazylijczyka, ale do tej pory nie otrzymywał on zbyt wielu szans na grę, a po kupnie Antoine’a Griezmanna będzie mu jeszcze trudniej walczyć o miejsce w składzie. Z kolei 22-latek nie chce, żeby jego drugi sezon na Camp Nou wyglądał tak samo jak poprzedni. Dlatego też miał poprosić władze Blaugrany, żeby ułatwiły mu odejście, aby mógł grać więcej.

Ponadto Catalunya Radio podaje, że Barcelona ustaliła cenę sprzedaży Malcoma na 60 milionów euro. W przypadku nieotrzymania takiej oferty klub rozważy płatne wypożyczenie Brazylijczyka z zawarciem opcji wykupienia. Malcom wzbudza zainteresowanie kilku europejskich klubów, przede wszystkim Arsenalu. Propozycja Kanonierów nie była jednak zbyt interesująca dla Barcelony i samego piłkarza. Anglicy chcieliby wypożyczyć 22-latka z opcją wykupienia po zakończeniu sezonu, ale Barça wciąż liczy na transfer definitywny, aby uzyskać środki na letnie wzmocnienia. Oprócz Arsenalu zainteresowane Malcomem są jeszcze Everton i Saint-Etienne.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wypożyczyć go na czas jak Waldemar Kiepski prowadzi drużynę. Kiedy się już pożegna, natychmiast go sprowadzić.

Logika biznesowa Barcy: żądamy 60 mln, chyba że wpłynie oferta rzędu 35 mln, która bedzie rozłożona na dwie raty po 10 mln.
konto usunięte

Rozumiem że chcą zarobić ale jak chłopakowi nie dali grać to za co oni chcą 60 milionów? Jak się chociaż zwróci transfer to powinni się cieszyć. Pewnie i tak zejdą z ceny bo im zależy na sprzedaży i kluby o tym będą wiedzieć. Jakby się udało pierwokupu jakieś 100mln to by było spoko, nie za malo nie za dużo, każdy by się chyba zgodził

W sumie skoro wypożyczamy barce B do ajaxu to może jego też by się udało na 2 lata, zeby mógł pograć i za te 2 lata może będzie walczył z dembele o miejsce w 1 składzie żeby zastąpić messiego.

To co Barca zrobiła z Malcomem to sportowa zbrodnia! Biorąc pod uwagę jego naprawdę dobrą postawę w tym sezonie, dostał krytycznie małą ilość minut a mimo to gryzł trawę, walczył i starał się jak mógł. Pomimo ciągłego braku zaufania ze strony zarządu i trenera, chłopak zapierniczał na boisku i na każdym kroku powtarzał, że kocha ten klub, miasto i chce tu zostać. Zarząd chce (dosłownie) wypchnąć z klubu dobrze rokującego zawodnika, który przy lepszym trenerze mógłby za rok, dwa być topem wśród skrzydłowych, a następnie rozbić bank na 27 letniego rozpieszczonego gwiazdora z Brazylii, który 2 lata temu, za przeproszeniem, nasrał na herb i wszystkich kibiców Barcelony. Ehh... Szkoda strzępić ryja.

Zastanawiam się jakby grał dzisiaj, gdyby EV dawał mu chociaż 1/3 szans, które dawał Gomesowi albo daje Coutinho. 22 lata... Mógłby stanowić o sile drużyny

Everton juz raczej nje bedzie zainteresowane Malcomem. Wlasnie kupili Delpha z Man City

Te nasze wypozyczenia nam nie leza zawsze wracaja bez minut. A do tego jeszcze gorzej potem ich sprzedac bo zaraz kontrakt sie konczy

Facet grał źle głównie w syfnych meczach z drugim garniturem obok. Widać było też że lubi pomagać w obronie.
Jest wart 60mln ale z drugiej strony człowiekowi jest go żal. Oby źle wspominał tylko Valverde i Bartomeu

Nie wiem czy mi się wydaje ale Barca z dnia na dzień dodaje 10mln przy wycenie Brazylijczyka

Gość ma potencjał ale potrzebuje dobrego trenera u nas wfista lubi tylko stosować słowiański przykuc.

Czy Barca kiedykolwiek sprzedała kogoś za 60mln? Jakoś nie widzę żeby za Malcom'a tyle wyciągnęli. Jeśli ktoś da 40mln to sprzedawać.

Szkoda chłopa, mimo tak małej ilości minut często dawał więcej niz Coutinho.

W tym sezonie tym bardziej nie ma szans na regularną grę, 60 milionów wydaje się rozsądną kwota

ja bym go nie sprzedawał, wypożyczenie bez opcji wykupienia do Arsenalu Interu czy Romy dobrze mu zrobi. Valdek i tak nie będzie miał dla niego litości, a jak sobie gdzieś pogra, to wróci do nas silniejszy. Ale tego gościa tak lekką ręką bym się nie pozbywał, to nie jest drugi Denis.

szkoda chłopaka by się marnował na ławce, a pewnie nie będzie miał dużo okazji do gry. Poradzi sobie w większosci klubów