Urząd Skarbowy żąda od Neymara 35 mln euro, transfer Brazylijczyka coraz trudniejszy do przeprowadzenia

Łukasz Lewtak

14 lipca 2019, 08:50

Mundo Deportivo

46 komentarzy

Hiszpański Urząd Skarbowy zakończył kontrolę deklaracji podatkowych Neymara z czterech lat jego pobytu w Barcelonie oraz tych dotyczących jego transferu do Paris Saint-Germain. Teraz fiskus domaga się od zawodnika zapłaty dodatkowych 35 milionów euro, co jeszcze bardziej utrudni powrót Brazylijczyka do Barcelony i ligi hiszpańskiej.

W marcu dziennik El Mundo informował, że Urząd Skarbowy bada transfer Neymara do PSG i jego premię za przedłużenie kontraktu z Barceloną. W 2017 roku Neymar mieszkał w Barcelonie dłużej niż 183 dni, dlatego powinien był zadeklarować wszystkie swojej dochody z tamtego roku jako rezydent podatkowy Hiszpanii.

PSG przekazał hiszpańskiemu Urzędowi Skarbowemu kontrakty Brazylijczyka, ale z wykreślonymi liczbami. Fiskus prosił też o pełną dokumentację z sądu w Barcelonie, który zajmuje się sprawą pomiędzy Barçą a Neymarem. Dotyczy ona niewypłacenia przez klub całości premii za przedłużenie kontraktu przez zawodnika. Barça argumentuje, że gracz nie wypełnił całej umowy, więc nie należy mu się pełna kwota.

Neymar ma problemy nie tylko z hiszpańskim, ale również z brazylijskim Urzędem Skarbowym, który zajął 36 jego nieruchomości o wartości prawie 16 milionów euro w związku z możliwością oszustwa podatkowego. W tej sprawie badana jest premia w wysokości 40 miilionów, jaką napastnik otrzymał przy przejściu z Santosu do Barçy. Neymar zadeklarował tę kwotę jako podatek od przedsiębiorstw, a nie jako osoba fizyczna.

Fot. Kirił Wenediktow, soccer.ru / CC BY-SA 3.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

I bardzo dobrze, lepiej niech nie wraca
« Powrót do wszystkich komentarzy