Gdzie zagrają zawodnicy, którym wygasły umowy z Barceloną?

Przemek Borecki

11 lipca 2019, 19:00

Mundo Deportivo

4 komentarze

30 czerwca czterech zawodników zostało zwolnionych z gry w FC Barcelonie po tym, jak wygasły im umowy. Są to: Thomas Vermaelen, Douglas Pereira, Kevin-Prince Boateng i Jeison Murillo.

Przyszłość tego ostatniego wydaje się najklarowniejsza, podczas gdy pozostała trójka wciąż nie jest pewna, gdzie wystąpi w najbliższym sezonie. Boateng i Vermaelen nie zaktualizowali nawet swoich profili na Twitterze, gdzie nadal występują w koszulce Barçy.

Vermaelen, który w listopadzie skończy 34 lata, może grać w Major League Soccer (MLS) w Stanach Zjednoczonych po tym, jak występował w Barcelonie między 2014 a 2019 rokiem, często nękany kontuzjami, zaliczając także pobyt w AS Romie w sezonie 2016/17, gdzie przebywał na wypożyczeniu. New England Revolution jest zespołem najbardziej zainteresowanym pozyskaniem Belga. Pytały o niego także katarskie Al Arabi i Shandong Luneng z Chin. Belgijski stoper pragnie trafić do klubu, w którym konkurencja będzie na wysokim poziomie, gdyż chciałby być nadal powoływany do reprezentacji Belgii przez Roberto Martíneza. W Holandii mówi się, że Ajax, w którym grał w latach 2005-2009, planuje go pozyskać, aby mógł przekazać doświadczenie młodszym zawodnikom. Był on także oferowany Anderlechtowi i Olympiakosowi.

Jeśli chodzi o Douglasa, to zaliczył on dobry sezon w tureckim Sivassporze. Grał jako prawy obrońca i jako prawoskrzydłowy. Jego dobre występy spowodowały, że największe tureckie zespoły były nim zainteresowane, ale Besiktas w końcu zrezygnował, nie osiągając porozumienia. Interesował się nim także Galatasaray, a także kluby włoskie i japońskie. Brazylijczyk był zawodnikiem Barçy w latach 2015–2019, występując po drodze w Sportingu Gijón, Benfice i Sivassporze.

Kevin-Prince Boateng, który przebywał w Barcelonie na wypożyczeniu od stycznia, ma kontrakt z Sassuolo do 2021 roku, ale nie jest pewne, czy zostanie. Brescia i Parma badają możliwość transferu zawodnika.

Jeison Murillo, który również przebywał w Dumie Katalonii od stycznia tego roku, nie trenował wczoraj z Valencią, z którą podpisał kontrakt do 2022 roku. Wkrótce podpisze on umowę z Sampdorią, która zapłaci dwa miliony euro za jego wypożyczenie, a dwanaście w roku 2020 w ramach transferu definitywnego.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Valencia za Murillo 12 baniek dostanie, a my jakbyśmy go musieli gdzieś sprzedać to jeszcze byśmy dopłacili...