Kwestia godzin, czyli podsumowanie porannych doniesień transferowych

Julia Cicha

11 lipca 2019, 12:30

97 komentarzy

O Neymarze i Antoine'ie Griezmannie napisano już chyba wszystko, a jednak po raz kolejny media przedstawiają mnóstwo doniesień na ich temat. Zapraszamy na dzisiejszą "Kwestię godzin".

Matthijs de Ligt

De Telegraaf: Zawodnik jest o krok od Juventusu, który zapłaci za niego 75 milionów euro, tyle samo, ile miała Barcelona. Włosi chcą zaprezentować obrońcę w sobotę.

Malcom

The Sun: Arsenal interesuje się napastnikiem. Malcom ma być alternatywą dla Wilfrieda Zahy, za którego Crystal Palace żąda zbyt wygórowanej sumy. The Gunners skontaktowali się z otoczeniem Brazylijczyka, by zapytać, czy jego transfer do Evertonu jest już pewny. Arsenal spróbuje rozłożyć płatność na raty, na co może nie zgodzić się Barcelona.

Neymar

Sport: PSG jest poirytowane postawą Barcelony i chce, by rozpoczęła ona negocjacje. Barça uważa jednak, że najlepiej jest poczekać i obserwować konflikt Neymara z klubem. Katalończycy nie zamierzają przepłacić i chcą zaoferować piłkarzy na wymianę, więc utrzymują, że nie są zainteresowani. 

Antoine Griezmann

Sport: Barcelona pracuje nad wpłaceniem klauzuli, by zaprezentować Francuza w poniedziałek. Klauzula odejścia Griezmanna z Barçy będzie wynosić około 300 milionów euro. Zawodnik podpisze umowę na 5 lat. Obecnie napastnik przebywa na Ibizie i przyleci do stolicy Katalonii w niedzielę wieczorem. Właśnie wtedy lub ewentualnie w poniedziałek rano weźmie udział w sesji zdjęciowej przed Camp Nou. W ostatnich dniach Griezmann ciężko trenował, więc dołączy do zespołu w dobrej formie.

Dziś mija regulaminowe 30 dni wakacji zawodnika. Od jutra Atlético będzie więc mogło stosować wobec niego sankcje.

Ernesto Valverde chce jak najszybciej spotkać się z Francuzem, by przekazać mu, czego od niego oczekuje. 

Mundo Deportivo: Barça dopracowuje szczegóły, by zebrać i wpłacić 120 milionów euro klauzuli. Obie strony chcą, by doszło do tego do jutra. Wtedy Francuz mógłby zostać zaprezentowany jeszcze przed początkiem presezonu. Transfer jest kwestią godzin.

W ciągu dziewięciu lat w Primera División Griezmann zawsze grał z numerem "7". Dziennik zastanawia się, czy Coutinho będzie skłonny mu go oddać. Na razie nie wiadomo nawet, czy Brazylijczyk pozostanie w klubie.

Prace prowadzone na Camp Nou zmuszają Barcelonę do zaprezentowania Griezmanna za zamkniętymi drzwiami. Francuz zostanie na razie zaprezentowany bez numeru.

Marca: Klub idealnie wybrał moment na zmianę murawy, by prezentacja Griezmanna odbyła się bez publiczności. W ten sposób nie będzie ryzyka, że kibice wypomną mu jego zachowanie z zeszłego roku. Camp Nou zobaczy więc Francuza dopiero 4 sierpnia. Do tego czasu klub poprawi jego wizerunek.

Philippe Coutinho

Mundo Deportivo: Barça przekazała agentom zawodnika, że nie jest on na sprzedaż. Coutinho może jednak zostać wykorzystany do sprowadzenia Neymara na Camp Nou. Otoczenie piłkarza o tym wie, a Brazylijczyk nie jest nastawiony do tego negatywnie. Uważnie sytuację Coutinho obserwuje Liverpool, który może chcieć sprowadzić go z powrotem. 

Juan Miranda

Mundo Deportivo: Młody piłkarz ma oferty z Betisu i Mallorki. Drugi z klubów interesuje się również Oriolem Busquetsem.

Marc Cucurella

Mundo Deportivo: Barcelona utrzymuje, że wykupi go z Eibaru za 4 miliony, ale jeszcze za niego nie zapłaciła. Klub chce go potem sprzedać za co najmniej dwa razy tyle.

Filipe Luis

Mundo Deportivo: Barça oznajmiła już obrońcy, że go nie pozyska i że może on spokojnie negocjować z innymi klubami.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Malcom please stay, tak lubię gościa za jego skromność i głupią chęć wchodzenia nawet z ławki że nie chcę żeby odchodził...
« Powrót do wszystkich komentarzy