Mundo Deportivo: Antoine Griezmann przekazał Atlético, że zapłaci klauzulę

Łukasz Lewtak

7 lipca 2019, 10:00

Mundo Deportivo

38 komentarzy
  • Mundo Deportivo informuje dziś, że Antoine Griezmann oficjalnie poinformował Atlético Madryt, że w najbliższych dniach zapłaci swoją klauzulę odstępnego
  • Dzięki temu Francuz nie musi stawiać się na treningach w klubie
  • Barcelona jest nieco zdziwiona postawą Atlético w ostatnim czasie

Aby nie stawiać się na pierwszym treningu Atlético dziś po południu w Cerro del Espino, Antoine Griezmann oficjalnie, za pośrednictwem swoich prawników, poinformował klub, że rozważa wpłacenie 120 milionów euro klauzuli odstępnego. Jest to strategia prawna, która pozwala Francuzowi nie brać udziału w przygotowaniach zespołu do sezonu, mimo że zawodnik nie zapłacił jeszcze wspomnianej kwoty.

Klub został oficjalnie poinformowany o zamiarach Francuza, dlatego też Griezmann nie musi stawić się na pierwszym treningu. Teraz piłkarz ma czas na to, aby pojawić się w siedzibie LaLigi i "kupić swoją wolność" za 120 milionów euro. Po wpłaceniu takiej kwoty będzie mógł podpisać umowę z dowolnym klubem.

Po oficjalnym poinformowaniu Atlético przez Griezmanna teraz francuski napastnik i Barcelona mają czas do końca lipca, aby wpłacić klauzulę, jednak chcą to zrobić w najbliższych dniach, tak aby 28-latek został zaprezentowany na Camp Nou pod koniec następnego tygodnia. Przypomnijmy, że Barça rozpoczyna presezon 14 lipca.

Barcelona jest nieco zdziwiona postawą Atlético w ostatnim czasie, ponieważ od tygodni, a nawet od miesięcy na Wanda Metropolitano wiedzą, że Griezmann przejdzie na Camp Nou. 16 maja Atlético samo ogłosiło, że francuski napastnik odejdzie z drużyny. Z kolei w tym tygodniu numer 7 po Griezmannie przejął już João Felix.

Atlético starało się wywrzeć presję na Barcelonie, aby ta zapłaciła nieco więcej niż 120 milionów euro, a nawet włączyła w całą operację Nélsona Semedo, ale wg Mundo Deportivo Blaugrana stanowczo zaznaczyła, że nie wyda ani centa więcej, a portugalski boczny obrońca nie jest na sprzedaż. Ostatni komunikat Atlético oraz szum medialny, jaki powstał w związku z tym oświadczeniem, są konsekwencją odmowy ze strony Barçy, która zapłaci klauzulę i utnie wszelkie spekulacje.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wszystko fajnie, tylko pytanie czy ten Griezmann rzeczywiście jest na CN niezbędny? Już pomijając te jest irytujące zachowania, przechodzę, nie przechodzę, pogrywanie zarówno z Atletico, jak i Barceloną, to gdzie ten Griezmann miałby grać? Poza tym to bardzo duże obciążenie budżetu płacowego, a sam zawodnik ma już 28 lat. O ile jestem w stanie zrozumieć chęć transferu Neymara, tak transferu Griezmanna kompletnie nie rozumiem, bo ani to następca Suareza, ani brakujące ogniwo w ataku, wszka chyba Griezmann na lewym skrzydle grał nie będzie...

Prywatnie na bank nie ma takiej kasy ale od czego są kredyty i prawnicy, ludzie zarządzający jego funduszami. 120 baniek to nie mało a sam piłkarz też przecież wydaje mnóstwo hajsu. Ale niech się wykupi. Jego sprawa a klub w takim wypadku niech nawet nie śmie jemu oddawać. Atletico to jego klub i ma prawo go zatrzymać a Barca może to wykorzystać i choć raz niech zrobi coś po męsku.

Ale szujowaty ruch ze str atl. Najpierw mowia ze wiedza z AG odchodzi potem kupuja w jego miejsce JF za 126 milionow a teraz szukaja konfliktu. Pierwszy raz zarzad zrobil cos pozytuwnego i sie nie ugiął, zaplacil 120 tyle ile wynosi klauzula i niech sobie w atl szczekaja. Nic im to nie da.

Jedni chcą gotówkę, drudzy chcą płacić w nie oprocentowanych ratach rozłożonych na pięć lat.
120 mln gotówką to sporo.
Ale to nie moja kasa, nie ja decyduję na jaki cel zostanie przeznaczona.
Ps. Z rat chyba nic nie będzie - chyba że na lichwiarski procent :)

Jaki zarząd takie działania. Sami wewnętrznie nie mogą się dogadać a co dopiero w kwestii transferów z innym klubem.

Myśle że to już nie ta generacja graczy co Maldini, Thuram, Lahm czy Khan. Niestety. Chyba wszyscy się ze mną zgodzą. Wstyd że ten klub tak załatwia pewne zawiłości transferowe. Pozdrawiam

Niech zapłaci 120 mln, podpisze kontrakt i... nie oddawajmy mu tej kasy. Facet ma 28/29 lat, pogra może ze 2-3 lata na jako takim poziomie (szału nie prezentuje) i będzie kasa na co innego.

Druga sprawa, gościowi spadła klauzula do 120 mln a oni chcą więcej. Takie numery to można robić tylko z księgowymi z Barcelony. A i tak cały świat się z nich już śmieje.

Ciekawe skąd ma 120 mln na klauzule? :)

Czyli dzis lub jutro oficjalna informacja o kupnie AG7.

120 mln zostaje i dobrze kogoś kupić teraz

rozumując u nas w kasie zostaje 120 mln skoro sam zawodnik wpłaca klauzule a więc podbijamy cenę za De Ligta i jest nasz XD

Lepiej utrzymać dobre stosunki z ATM.

Jeżeli to prawda to Atletico jest jakieś chore , taki Klub jak Barcelona nie pozwoliłby sobie na złamanie zasad bo wiedzą czym to grozi a przeciez dogadali się że 120 mln a oni chcą więcej , masakra i jeszcze plus semedo .

Kogo trzeba teraz sprzedać, Coutinho czy Dembele?

- Dzień dobry po ile ta marchewka?
- 2,50zł. Ale sprzedam ją Panu za 2,70zł.
- Ale ona kosztuje 2,50zł. Nie kupię jej drożej.
W domu:
- Bożena! Kupiłem marchewkę za 2,50zł! Gość chciał mi ją wcisnąć za 2,70zł ale potargowałem się pół godziny i mam ją za 2,50zł. Super.

Tak mniej więcej wyglądają u nas transfery.

- Brawo Marian. Za rogiem mogłeś kupić za 1,80zł.

Od teraz każdy grajek powinien mieć odłożoną kwotę równoważną z jego klauzulą (o ile taka obowiązuje) i jak mu się znudzi gra dla jakiejś drużyny bądź ma zatargi z władzami to cyk,wpłaca kasę i odchodzi.

Interesy z Atletico to czysta nieprzyjemność