AS: Przychody z transferów w ostatnim tygodniu pozwalają Barcelonie na chwilowy oddech

Łukasz Lewtak

30 czerwca 2019, 16:09

AS

30 komentarzy

FC Barcelona miała tydzień na zarobienie 70 milionów euro ze sprzedaży swoich zawodników i tym samym dopięcie budżetu w roku obrachunkowym 2018/2019. W ostatnich dniach Blaugrana sprzedała piłkarzy na 87,5 miliona euro, co pozwala jej złapać chwilowy oddech.

W tym miesiącu na konto Barcelony wpłynęły 23 miliony euro od Borusii Dortmund za wykupienie Paco Alcácera. Ponadto Barça sprzedała pod koniec czerwca Jaspera Cillessena do Valencii (35 mln), André Gomesa do Evertonu (25), Marca Cardonę do Osasuny (2,5) oraz Marca Cucurellę do Eibaru (2). Tego ostatniego Blaugrana najpewniej odkupi jednak za 4 miliony euro, aby następnie sprzedać go z zyskiem.

W sumie w tym miesiącu Barça zainkasowała 87,5 miliona euro, co pozwoliło jej na złapanie chwilowego oddechu. Dodatkowo jeszcze dziś do Celty Vigo za 15 mln euro (12 + 3 zmiennych) ma zostać sprzedany Denis Suárez. Barcelona nie musi się już spieszyć ze sprzedażą Rafinhi do Valencii.

Najbliższe letnie okienko transferowe nie będzie jednak dla Barçy łatwe pod względem finansowym. Jeśli klub realnie myśli bowiem o sprowadzeniu Neymara i Antoine'a Griezmanna, będzie musiał sprzedać Philippe Coutinho. Być może do Premier League odejdzie Malcom. Niewykluczone są także transfery Ivana Rakiticia i Samuela Umtitiego. Jednak to, czy ci zawodnicy odejdą z klubu, będzie zależeć w głównej mierze od tego, czy Barcelona ostatecznie pokusi się o ponowne sprowadzenie Neymara.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Tak sprzedać wszystkich i zostanie 19 ludzi w kadrze z Rafą bym sie zastanowił może zgodzi się być zmiennikiem w kadrze musi być 22/23 ludzi a on akurat przed kontuzją źle sie nie prezentował

Nie kupować Neymara to oddech będzie większy

Wychodzi na to, że Griezmann przyjdzie na pewno. Jeśli chcieliby jeszcze Neymara to nie ma wyjścia, trzeba sprzedać Coutinho i Dembele. Tylko czy warto poświęcać Francuza na rzecz Neymara? Budżet nie jest z gumy, szczególnie płacowy. Czas Raiktica w Barcelonie też powinien się zakończyć. Alba, Busi, Messi, Pique, Suarez i tak jest pół składu po 30-tce zawodników, których raczej nigdy nie sprzedamy, a pobierają wielkie wynagrodzenia. Rakitic ma 31 lat, swoje zarabia, ostatni dzwonek, żeby wziąć za niego dobre pieniądze. W końcu to De Jong i Arthur ma być przyszłością Barcelony.

Uff...do lipca bede spac spokojnie:)

Prawda jest taka, że nie stać nas na Neymara. Podobnie jak wielu uważam, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Odwalił numer wcześniej, odwali znowu. Znajdzie się City, lub inny Abramowicz i poleci na hajs z tatusiem przy boku. Bez skrupułów. Podobnie Griezman. Niech drzwi Barcelony otwierają się tylko raz.

Jahha no po prostu rekiny biznesu oraz sportu. Sprzedac Umtitiego ,Coutinho i Rakiticia, dolozyc wtedy ze 200mln w i tak miec dalej syf w pomocy i obronie. Po prostu cudo.

"nie musi się już spieszyć ze sprzedażą Rafinhi do Valencii" no pewnie … sprzedać jak najszybciej i definitywnie. Umtiti raczej zostanie zwłaszcza że De Ligt o krok w Juve, natomiast Rakitić i Semedo powinni odejść x2 50 mln i deal ok

Odnoszę wrażenie, ze po prostu za zbyt duże pieniądze kupujemy graczy a za zbyt małe sie ich, często w pośpiechu pozbywamy. Jakos nie pamietam ostatnimi czasy zbyt wielu naszych sprzedaży za naprawdę dobre pieniądze. Ostatni był chyba nasz Brazylijczyk wytransferowany do Chin za 50 mln. Niemniej kupiliśmy go za 40 wiec per saldo tez szału nie ma. Tu jest pole do manewru żeby to poprawić. I tyle sie mówi o zwiększeniu przychodów rekordach rok do roku w tym względzie a my musimy na szybko sprzedawać graczy żeby budżet domknąć? Czyżbyśmy żyli ponad stan? Oby nam sie to czkawka nie odbiło.

Oby nie ruszyli Dembele, na Malcoma moge sie zgodzic ale nie na strate obydwu. Potrzeba w skladzie mlodych napastnikow.

Straszne! Barcelona być może będzie musiała sprzedać graczy na miejsce których być może przyjdą lepsi od nich! :O Szok! Jak widać na trzymanie poziomu dna to też sztuka.

"Ponadto Barça sprzedała pod koniec czerwca Jaspera Cillessena do Valencii (35 mln),"
I wydała tyle samo na jego zmiennika - ale o tym zapomniano :)

Antek to raczej na pewno przyjdzie.

Transfer Umtitiego w obliczu niepozyskania de Ligta jest niemożliwy. Po co pisać o tym w jakikolwiek sposób, nie jest możliwe jego odejście i pozostanie z Pique oraz Lengletem.

To nieźle prowadzone są nasze finanse jeżeli musimy sprzedawać piłkarzy by domykać budżet. Wygląda, że zarząd tańczy na cienkiej linie.