Frenkie de Jong wśród zawodników, których wartość najbardziej wzrosła od początku roku

Grzegorz Zioło

24 czerwca 2019, 20:00

AS

15 komentarzy

Frenkie de Jong znalazł się na liście piłkarzy, których wartość najbardziej wzrosła od 1 stycznia 2019 roku. Według najnowszej wyceny KPMG Football Benchmark Holender jest obecnie wart 81,9 miliona euro, czyli o 39,4 miliona więcej niż na początku roku. 

Od stycznia najbardziej wzrosła wartość Jadona Sancho z Borussii Dortmund. Młody Anglik został wyceniony na 95,7 miliona euro, czyli o 49,6 miliona więcej niż na początku roku. W górę poszybowała także wartość Luki Jovicia, który niedawno został zawodnikiem Realu Madryt. Według KPMG napastnik jest obecnie warty 66,4 miliona euro, a więc o 45,1 miliona więcej w porównaniu do 1 stycznia. Trzecie miejsce w zestawieniu zajmuje właśnie Frenkie de Jong. Poza tą trójką w czołowej dziesiątce znaleźli się też Trent Alexander-Arnold, João Felix, Rodrygo, Virgil van Dijk, Kai Havertz, Krzysztof Piątek i Matthijs de Ligt. 

W opinii KPMG najbardziej wartościowym piłkarzem na świecie jest Kylian Mbappe, wyceniany na 225 milionów euro. Wartość drugiego w zestawieniu Neymara, który może w tym okienku wrócić do Barcelony, wynosi 195 milionów. Trzeci na liście Leo Messi został wyceniony na 190 milionów, a czołową dziesiątkę uzupełniają kolejno Eden Hazard, Mohamed Salah, Harry Kane, Raheem Sterling, Paul Pogba, Kevin de Bruyne i Antoine Griezmann. Messi jako jedyny z tego grona przekroczył już wiek 30 lat.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mam tylko nadzieję, że nie będziemy sobie pluć w brodę za odpuszczenie Jovicia. Czysto teoretycznie w momencie gdy Messi skończy karierę, jak by to wyglądało mając trójkę z przodu: Neymar, Jovic, Griezmann, potem De Jong, coutinho, alena I z tyłu Alba, umtiti, de light/ Lenglet (bo De Ligta już raczej straciliśmy) , Semedo / Roberto. Na bramce wiadomo kto. Wiem, że brzmi to jak skład rodem z Fify ale jest całkiem możliwy.

Frenkie de Jong znalazł się na liście piłkarzy, których wartość najbardziej wzrosła od 1 stycznia 2019 roku. Według najnowszej wyceny KPMG Football Benchmark Holender jest obecnie wart 81,9 miliona euro, czyli o 39,4 miliona więcej niż na początku roku.

Dla wielu wypowiadających się zauważalne są kłopoty z rozumnym czytaniem. KPMG Football Benchmark wg sobie znanego algorytmu dokonuje wyboru piłkarzy których wartość najbardziej wzrosła .
Moim zdaniem, nie ma nic dziwnego, że w ocenie tej instytucji najbardziej w górę poszły akcje takich piłkarzy jak De Ligt, De Jong, Virgil van Dijk, Jović, a nawet nasz Piątek, zwłaszcza że w styczniu ich piłkarska wartość była znacznie niższa. Wszyscy ci piłkarze w drugiej części sezonu pokazali swoje walory i słusznie moim zdaniem ich cena poszła znacznie w górę.
A co do Messiego. Zwróćcie uwagę, że w rankingu nadal jest on na 3 miejscu. A czy jego wycena: 190 mln euro jest adekwatna do jego klasy piłkarskiej? Trudno jednoznacznie powiedzieć.
Powie ktoś ale to najlepszy piłkarz świata, najlepszy snajper, najlepszy asystent i w ogóle naj...
Ale czy któryś z tych kto neguje bezstronność powyższej instytucji będąc np. prezesem "poważnego" klubu wydałby dzisiaj na jego transfer owe 190 mln mając świadomość, że Messi właśnie skończył 32 lata, że jego ewentualny kontrakt to nie tylko owe 190 mln ale również spore miliony dla piłkarza za podpisanie kilkuletniego kontraktu, spore dla jego agenta no i konieczność zapewnienia Leo odpowiednio wielomilionowej pensji.
Jak sądzę taki transfer to wydatek per saldo dla klubu ok. 400 mln w ciągu 3-4 lat. Pytanie jaka byłaby stopa zwrotu dla klubu z takiej inwestycji jak transfer Messiego, w takiej hipotetycznej sytuacji. Moim zdaniem bardzo długa i najprawdopodobniej inwestycja by się nie zwróciła.
Wg mnie przed Leo sezon góra dwa gry na wysokim poziomie więc nie dziwmy się, że fachowcy jego wartość piłkarską wycenili "jedynie" na 190 mln.
A swoją drogą za CR7 taki Juventus zapłacił "jedynie" 100 mln prawie raz mniej niż wyceniona wartość naszego cracka.

Mam dziwne przeczucie, że jego przyjście pomimo, że to świetny piłkarz niewiele da. Podobnie z Neymarem i Griezmannem. Leo się starzeje, podobnie jak cała reszta, ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że kompletnie zatraciliśmy swój styl i ideologię, które jeszcze nie tak dawno wyznawaliśmy. Obym się mylił i Ernesto (w co wątpię) wszystkich zaskoczył swoim geniuszem ofensywnej taktyki...

U Messiego wiek akurat powinien być atutem, im starszy tym lepszy. Liczby z tego sezonu pokazują, że młodzikom daleko do najlepszego piłkarza jakiego świat piłkarski widział. Jeśli Messiemu przeszkadzałby wiek, to miałby problemy na boisku z minięciem rywala ( CR ileś tam) i nie nastukałby tylu bramek na każdym polu, krajowym i europejskim. Mbappe musi znowu się postarać, żeby na niego patrzeć jak jeszcze rok , dwa temu.

Jak to możliwe że najlepszy strzelec ligi, Europy, LM, najlepszy asystent, drybler, najlepszy piłkarz Europy i świata jest mniej wart niż Ney czy Mbappe????????? Hmmmmmmmmm....

Messi 190 mln...hmm, trudno wycenić kogoś kto jest nie na sprzedaż :)

dzis 27 letni Leo? 350?

De Jong + Neymar + Antek = bardzo udane okienko pod wzgledem sportowym.