FC Barcelona z najwyższym współczynnikiem UEFA za sezon 2018/19

Łukasz Lewtak

22 czerwca 2019, 20:00

Sport

28 komentarzy

FC Barcelona ma najwyższy współczynnik UEFA za sezon 2018/19. Co ciekawe, na drugim miejscu wśród hiszpańskich drużyn znajduje się Valencia.

Za miniony sezon FC Barcelona zdobyła 30 000 punktów UEFA, tyle samo co Chelsea. Blaugrana wyprzedziła inne hiszpańskie kluby - wspomnianą Valencię (23 000), Real Madryt (20 000) oraz Atlético (19 000). Podopieczni Marcelino Garcíi Torala zajęli co prawda czwarte miejsce w LaLidze, jednak w europejskich pucharach osiągnęli dużo lepszy wynik niż oba zespoły ze stolicy Hiszpanii.

Pierwsza dziesiątka drużyn z najwyższym współczynnikiem UEFA za sezon 2018/19:

Miejsce Klub Współczynnik
1. FC Barcelona 30 000
- Chelsea 30 000
3. Liverpool 29 000
4. Ajax 27 000
5.  Arsenal 26 000
- Tottenham 26 000
7. Manchester City 25 000
8. Valencia 23 000
9. Juventus 21 000
10. Bayern 20 000

Należy podkreślić, że w ogólnym rankingu UEFA brane są pod uwagę współczynniki z ostatnich pięciu sezonów. Dopiero takie zestawienie jest podstawą do rozstawiania drużyn podczas losowania europejskich pucharów. Dlatego też np. Valencia znajdzie się w trzecim koszyku podczas losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów 2019/20.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Arsenal haha......

Jak Liverpool może być tak nisko skoro rozniósł barcelone, skoro tak działają rankingi to lepiej być niżej i z pucharem w dłoni

Patrząc na tytułowy obrazek widzę machanie rękami i krzyki w stronę sędziego. Czas się chyba leczyć

Dlatego ten ranking jest do kitu. Jak Chelsea wygrywając LE zdobywa więcej punktów niż Liverpool wygrywając LM?

Współczynnik frajerstwa? Xd

Liverpool za Barceloną. Znaczy Mistrzostwo Hiszpanii > Liga Mistrzów. A ludzie jarają się 3 LM Realu Madryt, kiedy my zdobywaliśmy ważniejsze trofeum 7 razy w ciągu ostatnich 10 lat. :)

Może ktoś mi na szybko wyjaśnić co daje Chelsea przewagę nad Liverpoolem ? Albo tego nie rozumiem, albo to jest głupsze niż ranking FIFA.