Luis Suárez: Kto nie chciałby cieszyć się grą takiego piłkarza jak Neymar?

Julia Cicha

18 czerwca 2019, 16:30

RAC1, Marca

52 komentarze

Luis Suárez wziął udział w programie radiowym „Tu Diràs” na antenie stacji RAC1 i opowiedział m.in. o swojej kontuzji, przyszłości w Barcelonie oraz możliwym sprowadzeniu na Camp Nou Neymara i Griezmanna.

Nowa „dziewiątka w Barcelonie?: Trzeba zaakceptować swoją rolę i to, co daje się klubowi. W Barcelonie muszę być przygotowany na zdrową rywalizację, wszyscy mamy wspólny cel, którym jest pomoc drużynie. Nie ja decyduję, kto zostanie kupiony, żaden inny piłkarz też nie ma na to wpływu. Zawsze mówi się więcej, niż się powinno. Oczywiście trzeba sprowadzić zawodników, w tym nową „dziewiątkę”, ponieważ mam 32 lata, w styczniu skończę 33, lata lecą. Potrzeba młodych graczy nie po to, żeby ze mną rywalizowali, ale żeby zapewnili klubowi przyszłość.

Neymar: Miałem to szczęście, że dzieliłem jedne z najlepszych lat mojej kariery z najlepszym piłkarzem na świecie, Leo, i drugim najlepszym, którym był wtedy Neymar. Tryplet był jednym z najlepszych momentów. Kto nie chciałby cieszyć się grą takich piłkarzy jak Ney? Jest on jednak zawodnikiem PSG, zawsze mówi się o plotkach transferowych.

Griezmann: Powiedziałem już swoje rok temu, jest świetnym graczem, ale obecnie gra w Atlético i wolę nie komentować tego tematu.

Valverde: Bardzo mu ufamy, on ustala skład i czasem można go skrytykować albo jakoś uzasadnić jego decyzję. Porażka z Liverpoolem była jednak błędem nas, zawodników. Gdyby nie ona, byłby to spektakularny sezon dla Valverde i dla nas. Ufamy trenerowi, a on nam. Wie, że ma jakościowych piłkarzy, którzy go wspierają. Decyzje o jego pracy podejmuje jednak zawsze prezydent i zarząd.

Koniec kariery w Barcelonie: Byłby to wymarzony scenariusz, jestem tu bardzo szczęśliwy i zadowolony. Nie zależy to jednak tylko ode mnie, również od klubu.

Kontuzja: Uraz łąkotki to uraz łąkotki. Ostatnio pytano mnie, czy poddałbym się operacji, gdybym miał przed sobą finał Ligi Mistrzów, i odpowiedź brzmi: tak. Nie wchodzę w polemikę. Każdy sportowiec z takim urazem łąkotki musi przejść operację, by móc rywalizować. Zakończyłem spotkanie z Liverpoolem z bólem i kontuzją. Nie zagrałbym w finale Ligi Mistrzów.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Odpowiedź: kostka Neymara

wiadomo, że Neymar popełnił błąd odchodząc i można mieć do niego żal o to. Natomiast od 2017 r. nie mamy w ataku trzeciego napastnika, który dorastał by mu do pięt. Coutinho i Dembele to inna liga i z nimi raczej nie ma co marzyć o wygraniu LM

Teraz to już raczej pajacowania.

Ja. .

Jordi Alba

Wszyscy Suareza sprzedają a jakby nie patrzeć co sezon wali te 20+bramek na sezon ,ktoś napisze że z ogórkami ,ta a inni niby komu ,sam praktycznie rozstrzelał real a poza tym ciężko będzie kogoś takiego znaleźć co nastuka 20+bramek

Znawcy z la rambli a kto niby

Pożegnać Coutinho przywitać Neymara i Gryzia i będzie git :)

Nie ujmuje nic Neymarowi jako piłkarzowi, ale jako człowiek to on u mnie leży..fakt faktem u nas był "najnormalniejszy" i nie odwalał żadnych szopek :)

To już Suarez wie lepiej od zarządu :)

Ale on pier... głupoty, gdyby nie porażka z Liverpoolem byłby to spektakularny sezon, czyli rozumiem że porażkę z Valencią w finale PK by przyjęli bez problemu jakby wystąpili w finale LM który jeszcze trzeba wygrać, ciekawe czy jakby go ktoś zapytał co sądzi o swojej grze w wielu spotkaniach albo dlaczego od 4 lat nie strzelił na wyjeździe w LM to czy nadal by twierdził że nie ma problemu i że taki jest futbol

Obawiam się że jego najlepsze lata minęły wraz z odejściem z Barcelony. Do tego sędziowie nie oszczędzali Neymara uznając w większości przypadków że symuluje.

Czasem aż oczy bolą patrzeć się nie da, jak się przemęcza dla naszego klubu, trener Valverde naszego klubu ''Tęcza''. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie ? to wilki! To mówiłem ja ? Luis Suarez

Jeśli w koszulce Blaugrana to jest taki jeden, Perez ;))

Ja. .

towarzystwo wzajemnej adorcaji :)

Według ludzi na tej stronie Barca to Święty klub i ktokolwiek z niego odejdzie jest zdrajcą bez honoru i zasad...

A mnie tam się podoba pomysł powrotu Neymara u nas przy Messim tak nie gwiazdorzy i zna swoje miejsce a i Suarez przy nim miał więcej sytuacji lepszy on niż Grizik który też szopkę odwalił. Ale powrót tylko za maks 100 baniek + ktoś z dwójki Umtiti, Rakitić jeśli za Coutinho to maks 50 mln dopłaty. No chyba że zarząd postara się o Sane albo B.Silvę ale o pierwszym nawet nie słychać a drugi nie do wyjęcia.

Ja bym nie chciał. Neymar dostał już szansę, dostał wszystko co można dostać od klubu i to spieprzył a teraz jest cieniem samego siebie (i zaprzeczanie tego przez pryzmat objechania pastuchów z L1 nic nie zmieni) a do tego ciągnie się za nim taki smród, że czuć go nawet na drugim końcu europy, a ludzie liczą, że wydamy sobie lekką ręką ponad 100 baniek i gość się całkowicie zmieni bo Barca, dokładnie ta sama Barca, której 2 lata temu napluł w ryj, ośmieszył przed całym światem, wyrządził wizerunkową, finansową i sportową krzywdę bez mrugnięcia okiem (i dalej to robi bo pozew nie zniknął i pewnie nie zniknie, jeżeli nie wróci na CN) dla sławy i arabskich pieniędzy. Serio?

Uważam że w tym okienku Luis powinien odejść razem z Rakiticiem ich czas minął potrzeba nowej krwi i nowych pomysłów na grę. Nie mogą grać piłkarze za zasługi. Trzeci na mojej liście jest Busi. Możecie mnie hejtowac ale taka prawda.

"Potrzeba młodych graczy nie po to, żeby ze mną rywalizowali, ale żeby zapewnili klubowi przyszłość."

Ja .

No i wszystko jasne, pewnie przejdzie

La Rambla. :o

Ciekawe kto według Luisa jest teraz drugim najlepszym.