The Daily Record: Ansu Fati wzbudza duże zainteresowanie w Premier League

Radek Koc

18 czerwca 2019, 10:30

Sport/The Daily Record

20 komentarzy

Ansu Fati wciąż nie przedłużył kontraktu z Barceloną i tę sytuację chcą wykorzystać inne europejskie kluby. Angielska prasa informuje o coraz większym zainteresowaniu ze strony zespołów występujących w Premier League.   

Fati jest jednym z największych talentów w drużynach młodzieżowych Barcelony. Jego znakomite występy w ostatniej edycji UEFA Youth League sprawiły, że wiele klubów zaczęło mu się baczniej przyglądać. Według angielskiego The Daily Record do wyścigu po utalentowanego nastolatka dołączyły ostatnio Manchester United i Newcastle. Wcześniej w mediach pojawiały się pogłoski na temat zainteresowania piłkarzem ze strony Monaco czy Borussii Dortmund.

Kataloński klub od kilku miesięcy stara się sfinalizować negocjacje i podpisać z Fatim nową umowę. W przyszłym sezonie zawodnik mógłby grać już w drużynie Barcelony B. Otoczenie piłkarza zapewnia o chęci związania się z Barceloną na dłużej, ale propozycja przedstawiona przez klub nie zadowala rodziny z ekonomicznego punktu widzenia i dlatego rozważane są inne oferty. Ponadto piłkarz pochodzący z Gwinei Bissau już niedługo dostanie europejski paszport i stanie się jeszcze bardziej apetycznym kąskiem na rynku transferowym.

Transfer Fatiego opłacałby się angielskim klubom z ekonomicznego punktu widzenia. W takiej sytuacji wystarczyłoby wpłacić kwotę przewidzianą przez UEFA w transferach tego typu. Wspomniany wcześniej The Daily Record podkreśla także, że Manchester United jest szczególnie zainteresowany sprowadzeniem 16-letniego gracza. Włodarze Czerwonych Diabłów zdali sobie sprawę, że w porównaniu z innymi wielkimi klubami z Anglii zaniedbali w ostatnich latach kupno wartościowych piłkarzy do swoich drużyn młodzieżowych.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A dlaczego w Barcelonie nie dają szans na grę młodym, którzy mają 17,18 lat ? Przecież jak go wrzuca do składu to zobaczą jak sobie radzi na tym poziomie i tyle. Będzie za słaby to do widzenia ,a jak się nada to zaproponować mu coś i gitara gra . Gdzie oni mają się pokazywać jak nie w takich drużynach i meczach na poziomie seniorskiej piłki.

I co zarząd ma każdemu dawać milion, dwa, trzy (gdzie jest granica?). Brać do szkółki samych Katalończyków i ludzi, którzy chcą być w Barcy. Skoro i tak resztę kupujemy, to po co od 10 roku życia płacić na takich roszczeniowców, by wtedy, kiedy potencjalnie mogli by coś u nas osiągnąć z obustronną korzyścią, wolą iść za garść euro więcej gdziekolwiek.

Wiadome, lepiej ściągać rezerwowego bramkarza i dawać mu 2x większą pensję niż zarabia grając w pierwszym składzie innego klubu. A z młodym pewnie się można dogadać, że w razie awansu dostaje jakąś tam podwyżkę co roku czy dwa.

A niby dlaczego ma czekać na większa kase w Barcelonie i grac za tyle ile mu klub da? Jaka chciwość? Na rynku dostanie wiecej a moze w pakiecie wieksze możliwości gry. Raczej racjonalność to jest.

Chciwość? Skąd Wy się urwaliscie?
Skoro jest potencjał to czemu nie dogadać się z nim i dać mu więcej kasy?
Oczywiście w granicach rozsądku.
Potem skonczy się tym, ze będziemy wszystkie talenty tracić a kupować gwiazdy za setki milionów.
#barcaLogic

W takim razie jakie to oczekiwania ekonomiczne zadowolą rodzinę tego małolata?
Może najpierw wypadało by z pokorą,przy piłkarzach,którzy już coś w życiu ugrali zapracować sobie na uznanie i szacunek a dopiero później stawiać wymagania ekonomiczne.

Chciwość tu i teraz zwycięża. Jeżeli będzie prze kozak to za dwa lata będzie grał w seniorach i szybko zostanie milionerem, po co ten pośpiech?

Wiem że to narazie plotki ale zaraz stracimy największe perełki La Masii :(