Dublet Philippe Coutinho dał Brazylii zwycięstwo z Boliwią

Julia Cicha

15 czerwca 2019, 08:30

Sport, AS

87 komentarzy

Reprezentacja Brazylii rozpoczęła Copa América od zwycięstwa 3:0 z Boliwią. Duża w tym zasługa Philippe Coutinho, autora dubletu.

Gospodarze rozpoczęli bardzo energicznie, ale Boliwia wytrzymała ich ataki aż do końca pierwszej połowy. Gol wisiał jednak w powietrzu. W 50. minucie piłka trafiła Jusino w rękę, a po analizie VAR sędzia wskazał na jedenasty metr. Coutinho pewnie wykorzystał rzut karny i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Wydaje się, że Brazylia potrzebowała jedynie tego impulsu, by rozwiązać worek z bramkami. Zaledwie dwie minuty później Firmino świetnie dośrodkował w pole karne, gdzie pojawił się Coutinho, który zdobył głową swojego drugiego gola. Był to jego 50. mecz w barwach reprezentacji.

Później Brazylia zmieniła nieco swój styl gry i momentami oddała inicjatywę rywalom, by szukać kontr dzięki szybkości Neresa, Gabriela Jesúsa i Richarlisona. W 77. była blisko trzeciej bramki po główce Marquinhosa, ale piłka wylądowała w rękach bramkarza. Tite posłał do boju Evertona, co okazało się strzałem w dziesiątkę, bo na sześć minut przed końcem spotkania strzelił on gola na 3:0 po indywidualnej akcji.

W przerwie można było usłyszeć gwizdy ze strony części kibiców, co zauważył w swojej wypowiedzi Philippe Coutinho: − było bardzo trudno, zawsze tak jest w pierwszym meczu na turnieju. Po bramce zaczęliśmy grać lepiej. Tite powiedział nam, żebyśmy byli cierpliwi i dostosowali nasz sposób gry. Gwizdy? Są częścią piłki nożnej, kibice wiele od na wymagają, bo chcą, żebyśmy grali dobrze. Musimy być przekonani, że możemy pokazać naszą najlepszą wersję. Zrobiliśmy to po pierwszym trafieniu.

L.p. Reprezentacja Mecze Punkty
1 Brazylia 1 3
2 Peru - -
3 Wenezuela - -
4 Boliwia 1 0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ludzie czy naprawdę chcieli byście żeby go sprzedali??? Przypomnę tylko pierwszy sezon Modricia w Realu jak wyglądał a później rozegrał się na złota piłkę!!! Jak dla mnie to tylko i wyłącznie valdek jest do wymiany bo przez niego Cou cierpi!!!

@dzikiWtrasie Tyle że mordrić nigdy nie zasłużył na złota piłkę :)

@dzikiWtrasie
Nie jest defensywnym pomocnikiem, więc nie pasuje do DNA Barcy w wersji valverdowskiej

@dzikiWtrasie Patrząc przez jego pryzmat to lepiej żeby odszedł. Jest w najlepszym piłkarsko wieku i nie powinien czekać aż odejdzie Valverde i przyjdzie trener u którego rozwinie skrzydła.

Sprzedać całą drużynę łącznie z Messim i rezerwami...
Oczywiście zostawić Valdka i dać mu wolną rękę. Za uzyskane pieniądze sklonować Rakitica w 22 - dwóch wersjach i mamy Barcę na miarę naszych możliwości.

@Jamiro po co 22 wersji? Wystarczy 14 góra 16 zawodników Waldkowi xp

No faktycznie masz rację.. widzisz, człowiek -mimo całego nieszczęścia jakie nas spotkało z Valdusiem- choćby się nie wiem jak się starał, to i tak jeszcze myśli trochę normalnie
Komentarz usunięty przez użytkownika

@dzikiWtrasie tyle, że Modrić nie dostał złotej piłki dzięki Realowi, a głównie z powodu sukcesu jakim było 2 miejsce na MŚ. Co prawda wygrana LM też na to zadziałała.
« Powrót do wszystkich komentarzy