Jordi Cardoner: W żadnym momencie nie było dyskusji na temat przyszłości Valverde

Radek Koc

7 czerwca 2019, 19:30

Sport, Marca

32 komentarze

Wiceprezydent FC Barcelony uczestniczył w Dniu Otwartym Fundacji Cruyffa i spotkał się tam z dziennikarzami. Jordi Cardoner wykorzystał okazję, aby podkreślić raz jeszcze zaufanie, jakim klub obdarza Ernesto Valverde.

- Nie było potrzeby, aby publicznie ogłaszać chęć dalszego kontynuowania współpracy z Ernesto Valverde. To nie jest kwestia, którą należałoby ogłaszać publicznie. W momencie, w którym doszło do kwestionowania pewnych spraw, podjęto decyzję o wyjaśnieniu wszystkiego. W żadnym momencie nie istniała debata na temat pozostawienia Valverde na stanowisku trenera, bądź usunięciu go z tego stanowiska. Dlatego też chcieliśmy jasno dać do zrozumienia, że w przyszłym sezonie to on będzie pierwszym trenerem Barcelony - powiedział. 

Wiceprezydent przekazał swoje wsparcie również krytykowanemu ostatnio Pepowi Segurze: - Segura wykonuje swoją pracę w bardzo dobry sposób i trzeba mu pozwolić, aby ją dokończył. Z naszej strony może liczyć na absolutne zaufanie. Jak moglibyśmy go nie mieć względem kogoś, kto pracuje w naszym klubie? 

Na pytanie o negatywne wyniki ankiet przeprowadzanych wśród kibiców, którzy w większości nie chcieli widzieć Valverde na ławce Barcelony w przyszłym sezonie, Cardoner odpowiedział: - Już od dawna nie wierzę w żadne ankiety. W każdym razie zarząd klubu nie opiera się na nich, podejmując decyzje. Z jakiegoś powodu socios wybierają  prezydenta klubu. 

Cardoner podzielił się również swoimi spostrzeżeniami na temat zakończonego sezonu: - Rozumiem rozczarowanie niektórych kibiców, ale wygranie ligi oznacza dobry sezon. Pamiętam, że jak byłem dzieckiem, wygranie ligi było trudnym zadaniem. Dlatego to był dobry sezon. Musimy być pozytywnie nastawieni. Zmartwieni muszą być ci, którym przyjdzie się mierzyć z Barçą. 

Na pytanie o dyspozycję Coutinho, wiceprezydent nie chciał wydawać żadnych ocen: - Powiedziałem, że sezon może zostać uznany za rozczarowujący ze względu na to, czego oczekiwali kibice i my sami, to jest wygrania wszystkiego. Nigdy jednak nie będę oceniać żadnego piłkarza. Podchodzimy do tej kwestii z największym szacunkiem. Ja wierzę w każdego zawodnika Barcelony.  

Ze strony działacza padł również komentarz dotyczący polityki transferowej klubu: - Kiedy sprzedajemy jeszcze przed kupowaniem nowych graczy, to nie tylko odpowiadamy na sytuację ekonomiczną klubu. Pieniądze są potrzebne, aby móc realizować operacje transferowe, które są przeprowadzane na początku danego roku budżetowego. Gdybyśmy zaczęli kupować w tej chwili, nastąpiłoby powielenie i wyszłoby na to, że dokonaliśmy dwóch zakupów zamiast jednego. Dzięki tak podstawowej zasadzie, zyskujemy więcej czasu na planowanie. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

I tu tkwi problem, myślałem ze potrzeba zmian tylko w kwesti trenera ale tu widzę ze zarząd tez chyba do wymiany, Puyol, Xavi, tacy ludzie powinni teraz pełnić ważne funkcje tego klubu, młodzi z wizja i głodem nowego doświadczenia, uważam ze nadszedł czas nowego pokolenia w sprawach trenerów jak i zarządzania

@Kamil6 Puyol prawdopodobnie, będzie teraz łącznikiem szatni a Zarządu. Coś gdzieś był artykuł o tym. Tak ogólnie popieram to co napisałeś.

@monsterrize ogólnie fajnie ze kibice już to widza, mówię jak ktoś ma zwolnić dziadka to kibice, wiemy ile znaczą w tym klubie
« Powrót do wszystkich komentarzy