Pep Guardiola: Barcelona wciąż jest wierna swojemu stylowi

Julia Cicha

3 czerwca 2019, 11:00

Marca

45 komentarzy

Pep Guardiola opowiedział o pracy Ernesto Valverde w Barcelonie, o porażce zespołu na Anfield oraz o możliwym powrocie na Camp Nou.

Valverde: Pomijając przyjaźń, która nas łączy, Ernesto jest naprawdę świetny. Pracował bardzo dobrze. To prawda, że odpadł z Ligi Mistrzów, ale wszyscy przegrywamy. Jego drużyna zdobyła dwa mistrzostwa z rzędu i gra dobrą piłkę, cieszę się, że Valverde zostaje na stanowisku. Barça wciąż jest wierna swojemu stylowi.

Klęska na Anfield: Zarówno Barcelona, jak i Liverpool to bardzo dobre zespoły. Liverpool jest bardzo mocny, wygrał Ligę Mistrzów. Kiedy poziom jest tak wysoki, a ty nie masz swojego dnia, przegrywasz.

Jürgen Klopp: Nasz rywalizacja jest bardzo piękna, w Premier League pięć zespołów jest bardzo mocnych, przez co te rozgrywki są tak trudne. W przyszłym sezonie zaczniemy od zera i zobaczymy, co się wydarzy.

Powrót na Camp Nou: Mój etap jako trenera już się tam zakończyła, teraz kolej nowych pokoleń. Zawsze kiedy mogę, wracam jednak na Camp Nou.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pep proszę Cię! Też wolisz kurtuazję niż szczerą prawdę. Barca nie ma stylu a już na pewno nie grają tego co grali przy Tobie. To są lata świetlne. No i jak zwykle przesadzasz że zaczynasz od zera. Zawsze te 250 baniek na transfery masz! xD

Pep chyba ma rozowe okulary

Marzę o powrocie Guardioli na ławkę Barcelony ale przy każdej sytuacji Pep podkreśla że już nigdy więcej tego nie zrobi, dziwne że nie może pomóc ukochanej drużynie, przecież to jego dom.

Może i FC Barcelona zachowała swój styl > Valverde jeszcze go nawet nie odnalazł...

Pep o jakim stylu ty gadasz ? Jego już nie ma...

Właśnie odkąd przestałes być trenerem Barcelony przestała być wierna swojemu stylowi to co teraz grają nawet w połowie nie przypomina tego jak wtedy kiedy byłeś trenerem Barcelony

Pep, ty to zawsze lubiłes żartować

Pep super trener ale szczerości w jego wywiadach nie ma za grosz

Dyplomatyczna odpowiedzieć I tyle, a swoje myśli heh

Pep wiem jaja sobie robisz ;)

Ciekawe jakby brzmiala opinia Pepa jakby miał powiedzieć co myśli na prawdę , obstawiam że Valdek podałby się do dymisji , Bartek zapadłby się pod ziemię no a przebudowa składu by się sama zrobiła bo odeszli by ci co muszą

Pep dzięki za wszystko co dla klubu zrobiłeś ale z tym tekstem Barcelona wciąż jest wierna swojemu stylowi ,pojechałeś równo .Odkąd ten Beton nas trenuję to my nawet stylu nie mamy .I już nie jedna drużna nas zdominował na Camp Nou .Kiedyś nawet jak dostawaliśmy srogie lanie od Bayern Monachium to i tak ich dominowaliśmy .Póki te malarza z swoimi farbami siedzi na ławce zapomnijcie LM a ligę wygrał dzięki tylko jednej rzeczy 1 Messi 2 Real grał totalny piach za 6 mecz dostawał lanie 3 Atletico nie było to samo co kiedyś .

Pep... co za brednie, aż się pośmiałem. Jakie to jest wyzwanie trenować najbogatszy klub świata... chyba, że nowa o pieniądzach to się zgodzę. Wyzwanie to by było jakby objął np. taki Arsenal, Dortmund albo jeszcze mniejszy klub i takie kluby próbował wyciagnąć na szczyt. A nie klub gdzie kasa wypływa nawet ściekami i nie liczą się z żadnym wydanym milionem.

Ciekawe ile by bylo gdyby city gralo z barca valverde..obstawiam ze druzyna pepa wysoko ogralaby barce

Taaaa A Pep jest wierny kurtuazji. Poza jedną konfą, w której mówił o Mou dawno, dawno temu w odległej galaktyce. Ostatnim ciekawym trenerem na konferencje (z byłych trenerów Barcy) był Lucho.

Tak,to prawda że Valverde zdobył majstra rok po roku ale twierdzeniem że Barça wciąż jest wierna swojemu stylowi to nasz były super trener przegiął.
W sposobie gry,który preferuje Valverde finezji jest tyle ile miejsca w zatłoczonym autobusie.

Wierny, ale nie praktykujący XD

Pep wróć do Barcy!!!

Ma sporo racji, Live jest świetnym zespołem o Klopp genialnym trenerem. Niemniej jednak jestem pewien, ze gdyby to zespół Pepa wygrał pierwszy mecz 3-0 to by nie roztrwonił takiej przewagi w rewanżu...nawet, gdyby nie miał swojego dnia.

To prawda co powiedział Pep-wszyscy przegrywamy, jednak czy naprawdę przegrana w dwumeczu po 3 bramkowej przewadze jest normalna? Oczywiście rozumiem słowa Pepa, które wypowiedział przez sentyment do klubu, ale gdyby taki autorytet, którym niewątpliwie dla większości jest trener Manchesteru City powiedział jak naprawdę jest to myślę, że środowisko Barcy by to przemyślało.


Patrząc po komentarzach ludzie wyprą wszystko co kłóci się z ich wyobrażeniem Barcelony i Valverde. Najwyraźniej najłatwiej uważać że wszyscy kłamią bo w ogóle im nie leży na sercu dobro klubu.

Sorry ludzie - dla słów Leo i Pepa mam nieskończenie większe zaufanie niż kolegów z kółeczka #ValverdeOutKurła!

Pep ty śmieszku :D

Pep chyba przez ostatni sezon nie oglądał Barcy w tv. Za bardzo się skupił na obronie mistrzostwa Anglii. Ja rozumiem można mieć szacunek do byłego klubu, ale żeby mówić, że Barca jest nadal wierna swojemu stylowi to duże nadużycie. Po Barcelonie Pepa nie pozostało nic poza piłkarzami, którzy uczestniczyli w dream teamie przed którym drżał że strachu każdy rywal.
konto usunięte

Oj Pepcio, wiemy że to z szacunku.

Guardiola to jednak klasa. Na jego miejscu jakbym usłyszał takie pytanie od dziennikarza to bym parsknął śmiechem.

Chyba tylko kurtuazyjnie tak powiedział...

Ciekawe czy powiedział tak z grzeczności, czy jednak rzeczywiście w to wierzy. Myślę, że problem nie jest w Valverde, a w zarządzie. A tutaj Pep raczej miałby już dość ostre zdanie, które i tak chciałby ugrzecznić w wypowiedzi.