Marca: Prezydent Josep Maria Bartomeu pokazał, że pewnie zarządza klubem

Radek Koc

30 maja 2019, 15:00

Marca

62 komentarze

Josep Maria Bartomeu udowodnił wszystkim, że jest prezydentem odpornym na wszelką presję i potrafi podejmować trudne decyzje. Swoją siłę pokazał przede wszystkim w kwestii przyszłości Ernesto Valverde na stanowisku trenera oraz w przypadku innych tematów stricte sportowych. 

Prezydent Barcelony uderzył pięścią w stół w sprawie kontynuacji pracy Ernesto Valverde w katalońskiej drużynie. Nie wycofał się ze swojego poparcia dla trenera, mimo że zaczął coraz mocniej odczuwać narastającą presję tak z zewnątrz, jak i z wewnątrz klubu. To nie była jednak pierwsza taka zdecydowana interwencja Bartomeu w tym sezonie. Prezydent był zaangażowany w rozwiązywanie ważnych spraw natury sportowej. Był też kluczową postacią w finalizowaniu operacji na rynku transferowych i pomagał w zarządzaniu szatnią. Nie uciekał od spoczywającej na nim odpowiedzialności. 

W ostatnich dniach wszystkie oczy były zwrócone właśnie na prezydenta, który postanowił wziąć trenera Valverde w obronę przed i po finale Pucharu Króla z Valencią. Mimo wsparcia grupy piłkarzy Bartomeu pozostał praktycznie jedynym wyraźnym sojusznikiem kwestionowanego coraz bardziej szkoleniowca. Zamiast podjęcia drastycznej decyzji o zwolnieniu wolał zapewnić o zaufaniu i wierze w poradzenie sobie z trapiącym drużynę kryzysem. Nie przyszło to jednak łatwo, ponieważ wiadomo, że w klubie istnieje spora grupa działaczy, którzy chcieliby zmiany na stanowisku trenera. 

Bartomeu, kojarzony raczej z łagodnym usposobieniem, wysłuchał spokojnie wszystkich opinii i po kilku dniach namysłu zdecydował się utrzymać swoje stanowisko wobec Ernesto Valverde. Prezydent ma oczywiście świadomość, że jego decyzja jest przeciwna woli wielu kibiców, którzy głośno domagają się zdecydowanej reakcji na ostatnie niepowodzenia Barcelony. Prezydent wziął na siebie odpowiedzialność i wszelkie możliwe konsekwencje takiej postawy. 

Josep Maria Bartomeu wyróżnił się także swoją aktywną działalnością w obszarze sportowym. Przeprowadził rozmowę z agentem Dembélé w celu wpłynięcia na zachowanie młodego Francuza, osobiście brał udział w przeprowadzaniu transferu de Jonga z Ajaksu i uczestniczy w negocjacjach dotyczących ściągnięcia do klubu Matthijsa de Ligta. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pewną ręką prowadzi klub, szkoda że w złą stronę. Postawił na niewłaściwego człowieka, a gdy stało się to oczywiste, dalej brnie w swój błąd. 
« Powrót do wszystkich komentarzy