Kto mógłby zastąpić Ernesto Valverde na stanowisku trenera Barcelony?

Julia Cicha

27 maja 2019, 18:15

Sport, Mundo Deportivo

160 komentarzy

Po rozczarowującej końcówce sezonu w wykonaniu Barcelony dużo mówi się o zwolnieniu lub rezygnacji Ernesto Valverde. Sport i Mundo Deportivo prezentują sylwetki trenerów, którzy mogliby objąć Barçę.

Erik ten Hag

Wzrok wszystkich szukających nowego szkoleniowca Barcelony zwraca się najpierw ku Amsterdamowi. 49-letni ten Hag przywrócił Ajax na najwyższy poziom, zdobył z nim dublet, a do tego rozegrał niesamowity sezon w Lidze Mistrzów. Wielu kibiców pamięta najlepsze lata Barçy pod wodza Pepa Guardioli, kiedy to drużyna opierała się na szybkiej grze kombinacyjnej. Ten Hag pracował z Guardiolą przez dwa lata w Bayernie Monachium. Kiedy Katalończyk prowadził pierwszy zespół, Holender zajmował się rezerwami. W tym sezonie szkoleniowiec stawiał na młodych, obiecujących zawodników takich jak Frenkie de Jong czy Matthijs de Ligt. Ten Hag ma kontrakt z Ajaksem do 2020 roku.

Ronald Koeman

Sytuacja starszego z dwójki Holendrów jest podobna. Jeden z bohaterów finału z Wembley jest kojarzony z czasami Dream Teamu Johana Cruyffa, choć nie był jednym z najwierniejszych wyznawców jego stylu gry. Koeman uczył się również od Louisa van Gaala, którego był asystentem. Mimo wszystko ten trener dobrze zna Barçę. Obecnie prowadzi reprezentację Holandii, z którą ma umowę do 2022 roku. W ostatnim czasie podniósł drużynę po kilku latach niepowodzeń i na początku czerwca poprowadzi ją w final four Ligi Narodów. We wcześniejszej fazie turnieju jego zespół okazał się lepszy od Francji i Niemiec.

Roberto Martínez

Selekcjoner reprezentacji Belgii, z którą współpracuje od 2016 roku, odnosi świetne wyniki – zajął trzecie miejsce na zeszłorocznych mistrzostwach świata, umiejętnie wykorzystując utalentowane pokolenie piłkarzy. Rok temu jego nazwisko pojawiło się w kontekście przejęcia Realu, ale Florentino Pérez spotkał się z przeszkodą, która obecna jest również dzisiaj. Katalończyk ma kontrakt do 2020 roku. Martínez prowadził do tej pory Wigan i Everton, a jego styl nie odpowiada do końca tradycyjnej barcelońskiej koncepcji. Nie oznacza to jednak, że jego ekipy nie grają dobrej piłki.

Laurent Blanc

To nazwisko przewijało się również w czasie poprzednich kryzysów w zespole Barcelony. Blanc jest jednym z najlepszych wolnych obecnie trenerów. 53-latek prowadził w swojej karierze reprezentację Francji, Girondins Bourdeaux i PSG. Ma za sobą również niewielką przeszłość w Blaugranie oraz w Premier League. Podczas swojego pobytu w Paryżu zderzył się z problemem, który pokonał wielu trenerów tej drużyny – nie był w stanie poradzić sobie w lidze Mistrzów. Francuz stawiał jednak na ofensywny styl i chciał, by jego zespoły dobrze radziły sobie z piłką. Prasa z Sewilli wymienia Blanca w kontekście jednego z możliwych następców Quique Setiena w Betisie.

Massimiliano Allegri

Włoch jest obecnie bez pracy, ponieważ nie przedłużył umowy z Juventusem i odchodzi z Turynu po pięciu latach. Allegri jest kolejnym z trenerów stawiających na ofensywną grę, a do tego skupia się na solidnej linii pomocy i obrony. Szkoleniowiec zdobył pięć mistrzostw Włoch, ale nie udało mu się triumfować w Lidze Mistrzów. Niemniej jednak, dotarł aż do dwóch finałów tych rozgrywek. W 2015 roku przegrał z Barçą Luisa Enrique, a dwa lata później uległ Realowi Madryt. Przed pracą w Juventusie Allegri prowadził Milan.

Unai Emery

Obecny trener Arsenalu również podoba się dyrekcji sportowej Barçy. 47-latek zaczął w Lorce, a następnie odniósł sukces w Almeríi, skąd przeniósł się do Valencii, Spartaku Moskwa i Sevilli. Z tą ostatnią drużyną zdobył trzy puchary Ligi Europy z rzędu (2014-16). Następnie przeszedł do PSG, z którym zdobył krajowe trofea, a teraz pracuje w Arsenalu i pomógł zespołowi w awansie do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Dodatkowo czeka go jeszcze finał Ligi Europy przeciwko Chelsea. Mimo słynnej remontady Barcelony Emery wciąż jest uważany za specjalistę od dwumeczów.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dopóki nie znajdziemy trenera to postawić pachołek przy lini i na nim ręcznik powiesić z kamizelką,ten sam efekt co Valverde

pachołek, ale koniecznie kucający  :-)
« Powrót do wszystkich komentarzy