Gonçalo Guedes: Barcelona ma mało słabych punktów, ale jednak one istnieją

Radek Koc

22 maja 2019, 14:00

Marca

11 komentarzy

Goncalo Guedes udzielił wywiadu dziennikowi Marca na kilka dni przed finałem Pucharu Króla. Zawodnik jest świadomy siły rywala, ale liczy na wykorzystanie jego słabości.

Valencia podchodzi do pucharowego finału z większą ulgą i mniejszą presją? 

Tak. Myślę, że udało nam się zrzucić ten ciężar. W trakcie sezonu nie udawało nam się zająć czwartej lokaty w klasyfikacji i osiągnięcie tego celu było czymś bardzo pozytywnym.

Zagracie już 61. mecz w tym sezonie. Jesteście zmęczeni? 

Cała ekipa jest już trochę zmęczona, to prawda. Zagraliśmy wiele meczów, w wielu było naprawdę ciężko. Przychodzi taki moment, że zawodnik chce, żeby wszystko się zakończyło. Teraz jednak jesteśmy bardzo zmotywowani, bardzo dobrze trenujemy i przygotowujemy się, aby pokazać się z naszej najlepszej strony w finale. 

Uważasz, że Barcelona podchodzi do finału zdeprymowana i rozczarowana przez to, co stało się w Lidze Mistrzów? 

Nie sądzę. Barcelona to jedna z najlepszych drużyn na świecie. Posiada piłkarzy reprezentujących wielką jakość, bardzo dobrego trenera i sztab techniczny. To wielki klub. Myślę, że będzie chciała z nami wygrać. Mimo że ma na swoim koncie wiele tytułów, zawsze jest dobrze dorzucić jeden więcej. 

Valencia udowodniła już w tym sezonie, że może zrobić krzywdę Barcelonie. 

Każdy pojedynek jest inny, szczególnie starcie finałowe. Przeanalizujemy słabe punkty Barçy. Nie ma ich zbyt wiele, ale one istnieją. Spróbujemy maksymalnie je wykorzystać. Postaramy się również zniwelować mocne strony przeciwników. Będziemy chcieli zagrać ten mecz po naszemu i po prostu cieszyć się grą w finale. Z całą pewnością może się nam udać. 

Gdzie może się znajdować klucz do odniesienia sukcesu w tym pojedynku? 

Barcelona zawsze utrzymuje się dużo przy piłce i gra bardzo dobrze z przodu. Czasami po stracie piłki stosuje bardzo szybko pressing. Jeśli uda nam się dobrze uwolnić z tej presji, to właśnie wtedy zdobędziemy trochę wolnej przestrzeni. Nie jest to jednak łatwe do wykonania. 

Czasami mimo dobrego planu pojawia się Messi i decyduje o wyniku meczu. 

To bardzo dobry piłkarz, jeden z najlepszych na świecie. Udowadnia to już od wielu lat. Trzeba na niego bardzo uważać, ale my postaramy się zagrać nasz mecz. Zdajemy sobie sprawę, że jeśli zagramy na wysokim poziomie, mamy szansę na zdobycie trofeum. 

Jaki wpływ na grę mogą mieć absencje zawodników, szczególnie nieobecność Luisa Suáreza? 

Barcelona nigdy nie obniża swojego poziomu. Ma w swojej kadrze piłkarzy o wielkiej jakości. Zarówno w wyjściowej jedenastce, jak i na ławce rezerwowych. Musimy podejść do tego meczu w możliwie najlepszy sposób, tak jakby wszyscy byli zdrowi i obecni. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wystarczy ze zagracie wysokim pressingiem

Podpowiem slaby punkt barcelony to jej trener valverde..z gory wiadomo jaka pomov i jaka taktyka

To bedzie kolejny nudny mecz w wykonaniu Barcy i porażka wcale mnie nie zdziwi. 

Brak ambicji, zaangażowania, obecnie brak ławki, nieumiejętność reagować reagowania na sytuację boiskowe... To tak na szybko 

Słabym punktem jest Ernesto Valverde. 

 Valencia jak najbardziej może wygrać to spotkanie. W ataku u nas to w sumie tylko Messi stwarza zagrożenie, jak zatrzymają Leo, to mają dużą szansę na wygraną. Dodatkowo wiedzą jakiego składu się spodziewać.   

A ty punktem jest nasz Trenejro.

Wystarczy grać środkiem żeby nasze kartofle ograć i stosować wysoki pressing bo nie potrafimy wtedy skleić 3-4 podań. Kogoś szybkiego na Roberto i pozamiatane. A tak szczerze to szanse 50/50. Było by 65 / 35 dla Valencii no ale wiadomo kto u nas gra 

Ktos juz o tym pisal, ale od pewnego czasu istnieje przeswiadczenie, ze Barca jest do ogrania - i niestety w LM mamy tego efekty. Oczywiscie caly czas maja respekt przed nami, ale juz nie taki.