Ronald Koeman: Barcelona jest faworytem finału Pucharu Króla, ale nie może zlekceważyć rywala

Dariusz Maruszczak

21 maja 2019, 19:15

Marca

16 komentarzy

W wywiadzie dla dziennika Marca selekcjoner reprezentacji Holandii Ronald Koeman wypowiedział się m.in. na temat rywalizacji Barcelony z Valencią w finale Pucharu Króla. 56-letni były piłkarz Blaugrany i jednocześnie były trener Los Che uważa, że w takim meczu wszystko może się zdarzyć. Koeman został również zapytany o przyszłość swoich podopiecznych z drużyny Oranje Matthijsa de Ligta i Jaspera Cillessena oraz o podsumowanie sezonu w wykonaniu Barcelony.

Marca: Barcelona podejdzie do finału Pucharu Króla w nie najlepszych nastrojach, a Valencia będzie uskrzydlona po uzyskaniu awansu do Ligi Mistrzów. Kogo uważasz za faworyta?

Ronald Koeman: To tylko jeden mecz, a w finale wiele może się wydarzyć. Moim zdaniem Barcelona jest faworytem, chociaż nie może zlekceważyć rywala, ponieważ Valencia ma piłkarzy, którzy mogą zaskoczyć Barçę w trakcie 90 minut. Ponadto jest to najlepszy zespół Los Che w ostatnich latach. Gdyby to był dwumecz, bardzo wyraźnym faworytem byłaby Barcelona, ale w jednym starciu nie można wykluczyć niespodzianki.

Barcelona marzyła o tryplecie, ale odpadła z Ligi Mistrzów. Może to na nią wpłynąć?

Nie sądzę, żeby Barcelona miała być zdekoncentrowana. Jej piłkarze zgromadzili wiele doświadczeń i ten zespół zawsze udowadnia, że ma wielki głód zdobywania trofeów. Nie sądzę, żeby Blaugrana miała grać z inną mentalnością.

Jak wyjaśnić porażkę na Anfield?

Nie będę analizować tego spotkania, to nie należy do mnie. Mogę tylko powiedzieć, że w ogólnym bilansie dwumeczu Liverpool był lepszy. Zespół z Anfield jest bardzo, bardzo mocną drużyną.

Z kolei LaLiga to był dla Barcelony spacer. Zgadzasz się z tym?

Barcelona była najlepszą drużyną w Primera División z ogromną przewagą. Dowodem jest liczba punktów zdobytych przez pozostałe zespoły. Barça była bardzo regularna przez całe rozgrywki i wykorzystała słaby sezon Realu, a Atlético, choć silne, nie mogło nadążyć za Katalończykami. Dlatego przewaga jest tak duża.

Messi wciąż robi różnicę. Jak możliwa jest taka długowieczność?

Najważniejsze jest to, że jest stworzony do grania w piłkę. Cieszy go przebywanie na boisku i to można dostrzec w jego grze. Mimo to trudno jest wyjaśnić, jak to jest, że po tylu latach wciąż potrafi robić różnicę. Wspaniale jest mieć numer jeden w swojej drużynie przez tyle sezonów. Szczerze mówiąc, uważam, że kluczowe jest to, że Messi bardzo lubi grać w piłkę. To jest podstawa, a później jakość mówi już sama za siebie.

Zgadzasz się, że Barcelona zmienia swój styl?

Barça ma bardzo solidny blok, który czasem gra w ustawieniu 4-4-2 z Messim i Luisem Suárezem z przodu. Pod względem defensywnym Barcelona wydaje się drużyną bardziej kompaktową niż w poprzednich latach, z genialnymi Leo, Suárezem i pomocnikami. Jest bardziej zespołowa i choć mniej błyskotliwa, to skuteczniejsza.

De Ligt w przyszłości dołączy do Barcelony?

Ma przed sobą wspaniałą przyszłość. Rozegrał imponujący sezon w wieku zaledwie 19 lat. Rozgrywki były bardzo długie, ponieważ już w lipcu Ajax grał w eliminacjach Ligi Mistrzów. Zdobył mistrzostwo i Puchar Holandii, grał w półfinale Ligi Mistrzów, umocnił swoją pozycję w reprezentacji. Jego waleczność, pewność siebie i fizyczność są spektakularne.

Rozumiesz Cillessena, który chce odejść z Barcelony?

Każdy piłkarz chce grać. Cillessen jest tak dobrym bramkarzem, że musi występować w podstawowym składzie. Jego problemem jest to, że w Barcelonie jest inny golkiper, który również jest bardzo dobry. Cillessen spędza sezon, czekając na swoje szanse, aby móc grać, ale rywalizacja z ter Stegenem jest trudna. Rozumiem, że myśli o przyszłości i zamierza występować jak najczęściej.

Fot. Paul Blank / CC BY 2,5

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ech, że on nie może przejąć Barcy, pozostaje męczarnia z Valverde.

Valverde w finale PK pewnie zagra defensywa tiki take

Barcelona gra taki futbol, że nie może lekceważyć nikogo

Pod tym zdjęciem powinno być
Oficjalnie: Ronald trenerem FC Barcelony

Dla tych co napisali że chcą Koemana w Barcy - widzieliście jego statystyki i sukcesy jako trenera? Jeśli nie to zobaczcie i pomyślcie raz jeszcze.

Ronald nas nie obejmie przed Euro, a szkoda bo bardzo go lubię i cenię jako trenera. Przyjął bym go z otwartymi ramionami.
Nie jest jednak drugim Lopeteguim...

Ronald wróć do Barcy i zastąp tego pana co lubi sobie zrobić przykuca przy linii bocznej i udawać że ogarnia co się dzieje.A Jasper niech trafi do United albo do Juve gdzie będzie regularnie grał i udowadniał swoja wartość.

tego pana bym chciał tu widzieć za Ernesta...