Dziesięć najważniejszych aspektów sezonu ligowego 2018/19 w wykonaniu Barcelony

Radek Koc

20 maja 2019, 20:00

fcbarcelona.es

26 komentarzy

Barcelona po raz kolejny okazała się niekwestionowanym bohaterem bieżącego sezonu LaLigi. Oto dziesięć aspektów, które zdaniem samego klubu najlepiej opisują dyspozycję zademonstrowaną na przestrzeni ligowej kampanii 2018/19.

Najlepszy zespół pod względem czasu posiadania piłki oraz liczby wykonanych podań

Barcelona jest najlepszą drużyną w lidze, jeśli chodzi o średni czas posiadania piłki - 64,79%. Piłkarze Barçy wykonali również najwięcej podań (25 310) oraz najwięcej celnych podań (22 337). Ponadto w pierwszej piątce zawodników mających na swoim koncie najwięcej wykonanych podań w trakcie sezonu ligowego znalazło się aż czterech graczy z Camp Nou. Są to kolejno Ivan Rakitić (2 535), Sergio Busquets (2 393), Gerard Piqué (2 390) oraz Jordi Alba (2 361). Na pierwszym miejscu w tej kategorii uplasował się Mandi z Betisu (2 578).

30 piłkarzy, z których uług skorzystał Ernesto Valverde

Ter Stegen, Cillessen, Semedo, Piqué, Rakitić, Sergio, Todibo, Coutinho, Arthur, Suárez, Messi, Dembélé, Rafinha, Malcom, Lenglet, Murillo, Jordi Alba, Prince, Sergi Roberto, Aleñá, Vidal, Umtiti, Vermaelen, Denis Suárez, Munir, Riqui Puig, Abel Ruiz, Collado, Wagué i Carles Pérez. Obok Hueski i Realu Sociedad Barcelona skorzystała z największej liczby zawodników w trakcie sezonu. 

Piqué i Ter Stegen z największą liczbą rozegranych minut

Kataloński stoper rozegrał jeden ze swoich najlepszych ligowych sezonów w karierze i w sumie spędził na boisku 3 150 minut. Daje mu to jeden z najlepszych wyników w lidze, jeśli chodzi o graczy z pola. Obok Piqué najwięcej minut w lidze ze wszystkich zawodników Barçy rozegrał ter Stegen. Niemiecki bramkarz po raz kolejny zachwycał równą i wysoką formą. 16 razy zachował czyste konto i zaliczył 85 udanych parad (72,6%).

Leo Messi i jego udział w bramkach zdobywanych przez Barcelonę

Argentyński gwiazdor po raz kolejny zdominował strzeleckie statystyki. Po raz trzeci z rzędu i szósty raz w historii Messi skończył ligowy sezon z tytułem Pichichi dla najlepszego strzelca (36 bramek). Zawodnik jest jednocześnie najlepszym, obok Sarabii z Sevilli, asystentem w lidze (13), co udało mu się piąty raz w karierze. Messi stworzył najwięcej okazji do zdobycia gola (92) i oddał najwięcej strzałów (171), w tym najwięcej w światło bramki (87). Kapitan Barçy jest zawodnikiem, który swoimi bramkami dał najwięcej punktów swojej drużynie - 18 pkt. 

Jordi Alba rozegrał najwięcej spotkań ze wszystkich graczy Barcelony

Lewy obrońca wziął udział w 36 różnych pojedynkach (32 rozpoczynał w wyjściowej jedenastce, a 4 z ławki rezerwowych). Ponadto Alba zdobył 2 bramki i zanotował 8 asyst.

Gra do ostatniej minuty

Grę Barcelony charakteryzowały w tym sezonie ogromna determinacja i walka do samego końca. W wielu ligowych meczach piłkarze Barçy zdobywali ważne gole w samej końcówce. W sumie strzelili 26 bramek w ostatnich 15 minutach gry i pod tym względem są najlepszym zespołem w całej lidze. 

Kolejne zwycięstwo na stadionie Santiago Bernabéu w Madrycie

Obiekt należący do największego ligowego rywala Barçy nadal jest synonimem wygranej. Barcelona odniosła tam już czwarte zwycięstwo z rzędu. W sezonie 2015/16 Duma Katalonii rozgromiła gospodarzy 4:0. Potem przyszły kolejne wygrane: sezon 2016/17 - 3:2, sezon 2017/18 - 3:0 i 1:0 w tym sezonie, po bramce Ivana Rakiticia.

Kluczowa zdolność do odpowiedniej reakcji

Barcelona zdobyła najwięcej goli w lidze (90) i wyprzedziła drugi w tym aspekcie Real Madryt aż o 17 bramek. Blaugrana jest też zespołem, który prowadził przez najwięcej minut (1 396) oraz zdobył najwięcej punktów po tym, jak przegrywał w trakcie meczu (22 punkty). Ta statystyka dowodzi, że w tym sezonie piłkarze Barcelony byli w stanie bardzo dobrze reagować na negatywny rozwój boiskowych wydarzeń. 

Ulubione "ofiary" Barcelony w lidze

Najwięcej bramek w meczach z Barçą straciły w tym sezonie ekipy Sevilli i Hueski - każda po 8. Następnie Betis (7 goli) oraz Real Madryt, Espanyol, Rayo Vallecano, Villarreal i Levante - wszystkie straciły po 6 bramek. Vaclik i Werner byli bramkarzami, którzy w starciach z Barçą musieli najczęściej wyciągać piłkę z siatki - każdy z nich osiem razy. 

Najwyższa różnica punktowa między Barceloną a Realem Madryt

Zespół z Madrytu zakończył sezon ligowy ze stratą 19 punktów do klubu ze stolicy Katalonii. To najwyższa różnica między dwiema drużynami w ligowej historii. Ponadto Barcelona jest pierwszym zespołem w historii LaLigi, który wygrał dwa tytuły mistrzowskie z rzędu z różnicą ponad 10 punktów nad drugim w klasyfikacji - 14 punktów w sezonie 2017/18 i 11 punktów w obecnym. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Chcialbym zobaczyc statystyke ilosci zdobytych bramek w pierwszych 15 minutach... i porownac to z czasami Guardioli. Tak z ciekawosci.

Podsumowanie La Liga, a visca łebki dalej płaczą o meczu rewanżowym z Liverpoolem :D

Reczul2410
"Zapomniano dodać o obronie tytułu frajerów roku w LM..."

bary
"Najważniejszym aspektem tego sezonu jest nieudolność(drużyny, trenera) w rewanżu z Liverpoolem i nic tego nie zmieni. A co za tym idzie ,,Gra do ostatniej minuty'' i ,, Kluczowa zdolność do odpowiedniej reakcji'' mają się nijak do klęski na Anfield Road."

FCBurza
""piłkarze Barcelony byli w stanie bardzo dobrze reagować negatywny rozwój boiskowych wydarzeń" szkoda że tego nie potrafili na Anfield..."

... i kibice im przyklaskujący poleceniami ;D

Kolejny gwałt na Madrycie.

Przy okazji najmniej zdobytych bramek od wielu sezonów,zdobytych punktów,straconych bramek,czasu posiadania ...Ci,którzy lubią statystyki mogą pokusić się o szczegóły.

Mozna pisać ze jest swietnie, tylko dlaczego nikt sie nie cieszy i wszyscy maja kaca?

Kluczowe zdolności do odpowiedniej reakcji ,głowę mi zmiażdżyli dobre, dobre to , szkoda że tej zdolności za brakło w rewanżu z Liverpoolem .

Zatrudnijmy drugiego trenera na LM.

Barca musiała wielokrotnie odrabiać straty, bo zbyt często zdarzało jej się wejść na boisko grubo po gwizdku rozpoczynającym mecz. W rewanżu z Liverpoolem zasiedzieli się w szatni przed obiema częściami meczu i skończyło się rumakowanie.

Niestety liczby i statystyki nie zmienia bardzo przecietnej gry naszej druzyny. Podania miedzy soba w defensywie, geniusz Leo... To jest to posiadanie i pomysl na gre? Tluczemy mierdow ostatnio co sezon w lidze, ale to oni w sposob spektakularny wygrali trzy razy pod rzad LM, natomiast my sie skompromitowalismy w sposob spektakularny druki rok z rzedu, dlatego ktoz bedzie rozpamietywal te nasze liczby. Jesli zas chodzi o te liczby chcialbym zobaczyc np. ilosc przebiegnietych kilometrow... Jak to mawial jeden z politykow:"... Mezczyzne poznaje sie po tym jak konczy...". Fakt jeszcze nie skonczylismy. Wszak jeszcze final Copa del Rey... ale po pierwsze bardzo ciezko bedzie przy aktualnej formie wygrac ten mecz, po drugie nawet przy zwyciestwie nie oslodzi to w zaden sposob upokorzenia z anglikami... Tej drzazgi sie nie usunie.

A i tak to wszystko zamazal wpi...l od Liverpoolu

Artykuł powinien mieć tytuł: "Jak Barcelonie udało się zaklamac rzeczywistość".

piłkarze Barcelony byli w stanie bardzo dobrze reagować na negatywny rozwój boiskowych wydarzeń. Zapomnieli napisać że musieli odrabiać bo od początku byli źle ustawieni a Barca Ernesta przez pierwsze 30 minut zadko oddaje strzały tylko skupia się na wymianie podań. Patrz pkt 1.

Największa przewaga pkt nad Realem to duży plus dla trenera. Kolejny sezon lejem te madryckie mierdy. Miedzy innymi za dobre reakcje trenera w trakcie meczów. Trzeba obiektywnie patrzeć na dokonania trenera.

Najważniejszym aspektem tego sezonu jest nieudolność(drużyny, trenera) w rewanżu z Liverpoolem i nic tego nie zmieni. A co za tym idzie ,,Gra do ostatniej minuty'' i ,, Kluczowa zdolność do odpowiedniej reakcji'' mają się nijak do klęski na Anfield Road.

"piłkarze Barcelony byli w stanie bardzo dobrze reagować negatywny rozwój boiskowych wydarzeń" szkoda że tego nie potrafili na Anfield...

Ah te rekordziki, ktorych nikt nie zapamieta przez anfield. Najsmiesniejszy to korzystanie z 30zawodnikow. Kilku mlodych cos tam sobie pokopało tyle, ze zaden oprocz Arthura nie pogrywal sobie za duzo.