Ernesto Valverde: Nie wiem, czy Philippe Coutinho i Arthur będą gotowi na finał Pucharu Króla

Grzegorz Zioło

19 maja 2019, 19:20

AS/Marca

21 komentarzy

Ernesto Valverde wypowiedział się na temat spotkania z Eibarem w krótkiej rozmowie z dziennikarzem BeIN Sports, a następnie na pomeczowej konferencji prasowej.

Ten mecz był próbą przed finałem Pucharu Króla?

Wszystkie starcia do czegoś służą. Dzisiejsze spotkanie było inne niż to, które czeka nas w sobotę, ponieważ nie graliśmy o żadną stawkę. Pożegnaliśmy się z LaLigą i uważam, że pierwsza połowa była dość dobra, radziliśmy sobie z pressingiem rywala. W drugiej części mieliśmy więcej trudności i notowaliśmy niebezpieczne straty. Utrzymujemy drużynę w stanie aktywności przed finałem. Zostaliśmy z remisem i myślę, że dobrze zakończyliśmy ligę.

Wyprzedziliście drugi zespół o 11 punktów, a trzeci o 19. W LaLidze spisywaliście się fantastycznie.

Bilans jest bardzo dobry, ale otrzymaliśmy trofeum już kilka tygodni temu, więc o tym się zapomina. W niektórych fragmentach pierwszej rundy mieliśmy pewne problemy, ale regularność sprawiła, że zostaliśmy mistrzami.

Messi znów dał koncert.

Rywale narzucili wysoki pressingi i grali ryzykownie. Wykorzystaliśmy to, kiedy mijaliśmy ich linie. Niezależnie od tego, kto zdobędzie Złoty But, liczby Messiego mówią same za siebie. 

Jak czuje się Nélson Semedo?

Mamy nadzieję, że dobrze. Musiał udać się do szpitala. Oby to było tylko uderzenie.

Jak przebiega rehabilitacja kontuzjowanych piłkarzy?

Wydaje się, że Marc będzie gotowy na finał Pucharu Króla, nie wiem jak w przypadku Coutinho. Ousmane'owi Dembélé będzie trudno dojść do zdrowia. Nie wiem, jak będzie z Arthurem, który odczuwał dolegliwości od dwóch miesięcy i musiał przystopować. Będę musiał ocenić, jaki skład wystawię w Pucharze Króla.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zwolnić valverde!!! Ratować twarz i przyszły sezon!!!!

@Barca1922: Za to co zrobił z naszą drużyną - zwolnić natychmiast i w ramach premii zasadzić potężnego kopa w dupala!
« Powrót do wszystkich komentarzy