Sport: Josep Maria Bartomeu mediatorem w wewnętrznej debacie na temat transferu Griezmanna

Grzegorz Zioło

19 maja 2019, 11:00

Sport

49 komentarzy
  • Zdaniem Sportu Josep Maria Bartomeu jest zwolennikiem transferu Antoine'a Griezmanna i będzie chciał przekonać do niego piłkarzy, którzy rzekomo są mu przeciwni
  • Francuza w zespole chętnie widziałaby też dyrekcja sportowa, a Ernesto Valverde ceni jego umiejętności, ale nie chce tworzyć problemów wewnątrz szatni
  • Według prezyenta FC Barcelony 120 milionów euro za tak znakomitego piłkarza z doświadczeniem w LaLidze to najlepsza okazja na rynku w letnim okienku transferowym

Josep Maria Bartomeu stoi przed dylematem w sprawie transferu Antoine'a Griezmanna. Jeszcze kilka dni temu prezydent FC Barcelony był przekonany, że Francuz w przyszłym sezonie zagra na Camp Nou, ale domniemana negatywna reakcja szatni i niechęć części kibiców skłoniły go do refleksji. Bartomeu znalazł się pomiędzy dwoma stronami: zgodnie z tym, co utrzymuje Sport, zawodnicy nie życzą sobie transferu Griezmanna, zaś dyrekcja sportowa uważa, że piłkarz Atlético to najlepsza okazja letniego okienka.

Do tej układanki należy też dodać punkt widzenia Ernesto Valverde. Trener Barçy od zawsze doceniał umiejętności francuskiego napastnika, ale jednocześnie nie jest zwolennikiem transferów, które mogłyby spowodować problemy wewnątrz zespołu, dlatego ma wątpliwości co do tego ruchu. Jak twierdzi Sport, Bartomeu stara się zmienić nastawienie piłkarzy i przekonać ich, że Griezmann będzie świetnym wzmocnieniem ataku na przyszły sezon.

Korzyści z transferu

Prezydent uważa, że transfer Griezmanna byłby korzystny z kilku powodów. Przede wszystkim Francuz to jeden z najlepszych piłkarzy na świecie, doskonale zna LaLigę i mógłby grać na różnych pozycjach w systemie Ernesto Valverde. Sprowadzenie napastnika Atlético oznaczałoby również zielone światło dla odejścia Philippe Coutinho, który ma za sobą rozczarowujący sezon i musi znaleźć sposób, by się odbudować. Brazylijczykowi nie pomogło duże zaufanie od trenera ani poszukiwanie najlepszej pozycji na boisku, dlatego korzystnym wyjściem może okazać się start od zera w innym klubie.

Dyrekcja sportowa zdaje sobie sprawę, ile Antoine Griezmann wnosi do drużyny. Francuz jest bardzo skutecznym napastnikiem: w 253 meczach w barwach Atlético strzelił 133 gole i zaliczył 50 asyst. Oprócz tego mógłby pomóc zespołowi w takich elementach jak poruszanie się bez piłki lub presja na obrońców rywala. Jego wszechstronność w ataku pozwoliłaby na współpracę z Leo Messim i Luisem Suárezem, na przykład z pozycji lewego napastnika.

Miejsce w składzie

Przyjście Griezmanna stanowiłoby w tej sytuacji problem dla Ousmane'a Dembélé, jednak możliwe są również inne rozwiązania. Wychowanek Realu Sociedad mógłby grać w ataku bez Luisa Suáreza jako prawy napastnik z Messim w roli fałszywej dziewiątki. Francuz i Argentyńczyk mogliby też zamienić się rolami, ponieważ Griezmann pasuje także na pozycję środkowego napastnika. W Atlético mistrz świata radził sobie najlepiej jako cofnięty napastnik za Diego Costą, kiedy miał całkowicie wolną rękę. W Barcelonie na taki przywilej może jednak liczyć tylko Messi.

Również w reprezentacji Francji Griezmann pokazywał się z najlepszej strony jako cofnięty partner Oliviera Giroud. Być może w Barcelonie łatwiej byłoby mu znaleźć miejsce w systemie 4-2-3-1, jednak Ernesto Valverde rzadko się na niego decyduje. Podczas konferencji prasowej przed meczem z Eibarem Txingurri unikał odpowiedzi na pytania o transfer Francuza i jego ewentualną rolę w zespole.

Okazja na rynku

Zdaniem Bartomeu Griezmann to najkorzystniejsza okazja w letnim okienku transferowym. Na rynku trudno byłoby znaleźć drugiego tak znakomitego piłkarza z klauzulą odstępnego w wysokości 120 milionów euro. Według mediów Barcelona osiągnęła już także porozumienie z napastnikiem Atlético w sprawie ewentualnych zarobków. Trenerzy Manchesteru City i PSG Pep Guardiola i Thomas Tuchel zaprzeczyli, że ich kluby starają się o pozyskanie Griezmanna, co również ułatwia zadanie zarządowi Blaugrany. Na razie możemy być pewni jedynie tego, że Francuz odejdzie z Atlético, co ogłosił w filmiku skierowanym do kibiców.

Na razie prezydent Barcelony wstrzymuje się z działaniami w sprawie Griezmanna w oczekiwaniu na finał Pucharu Króla, który odbędzie się w przyszłą sobotę. Wynik tego spotkania może mieć wpływ na decyzje dotyczące przyszłości, jednak Bartomeu zapewnił, że Ernesto Valverde zachowa posadę, a sam trener również nie zamierza podawać się do dymisji. Obaj są przy tym zwolennikami transferu Griezmanna na Camp Nou.

Fot. pscbarcelona / CC BY 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Tyłki się zatrzęsły w szatni ,bo Griezmann mógłby być pierwszy po Messim. Jak w ogóle można się pytać w szatni czy on może grać.Mamy tym samym "atakiem " coś wygrać.Griezmann nie jest już młody ale Suarez i Messi to dziadki.Poza nimi nie mamay napastników.

Barcelona nie ma w tej chwili klasowego napastnika. Nie kupi Griezmanna, więc go mieć nie będzie.
Za to w ataku będzie grał kumpel najlepszego zawodnika w historii piłki, mimo że ten jest cieniem samego siebie od niemal 4 lat.

Weźcie oddajcie tego Griezmann Psg albo Bayernowi i ściągnijcie Eriksena i Nikolasa Pepe

Czasem mediator to nie jest osoba neutralna, nie mająca żadnego zdania w sprawie ?

Wypierdol trenera a nie kupujesz kolejnego zawodnika za ponad 100 mln...

Jak mediatorem może być ktoś kto stoi po jednej ze stron sporu...

Won mi z tą gębą!!!!

Nie rozumiem Bartka. Kolejny transfer za ponad 100baniek . Nie gwiazdy potrzebne tylko drożyna.

Okazjia to jest kupno Hazarda z Chelsea a nie Grizman. A jak Real Madryt ma dać Za Hazarda 100 mil to jest promocja a nie ten drugi za 120 mil

Sprzedać Ivana, Coutinho, Valverde i dołożyć pare grosza do transferu Neymara, gość jest niesamowity i robi dużą robotę jak messi ma gorszy mecz :)

Znowu chcemy piłkarza na pozycje messiego , tam gdzie gra messi najlepszy tez jest griezman.Tak samo jak z cou , gra najlepsiej na pozycji messiego jeśli nie gra na swojej pozycji jest słaby , jesli kupimy griezman bedzie to samo

Szef robi z Barcy galactico II... co okno to 100 pęka na zawodnika. I nie byłby to może duży problem gdyby potrafił sprzedawać jak kupuje.

Grizzi świetny zawodnik ale już tez nienajmlodszy .. ciekawym zawodnikiem jest Joaquin Correa były zawodnik sevilli a obecnie Lazio, chłopak gra swietnie silny , szybki dobry drybling a przede wszystkim na nosa do goli i potrafi się ustawić , dużo młodszy i przede wszystkim dużo tańszy

Ja się zastanawiam jakby wyglądała nasza gra z przodu jeśli jednak postarać się o powrót Neymara - oczywiście każdy zaraz powie, że po co itd. ale jednak w obecnej sytuacji przy formie Coutinho, przy wątpliwościach co do Griezmanna może właśnie powrót Neymara byłby wartościowym wzmocnieniem. Bo tak naprawdę kogo mamy na rynku na tej pozycji sensownego?

Gdybym miał wybierać między Griezmannem a Hazardem wybrałbym Edena...

Sport dalej uparcie twierdzi że szatnia go nie chce.

Sabotażysta albo idiota. Jak się przeglądnie "sukcesy" poszczególnych prezydentów Barcelony można dojść do przekonania, że część z nich musiała zarobić na niektórych transferach np. Ibrahimovicia, Neymara, Dembele, Cutinho, ...a teraz Grizmanna, którego nawet szatnia nie chce.
Teraz prezydent mówi GRIZMANN, a jakoś ucichła sprawa sprowadzenia De Lighta, zmiennika do Alby, kreatywnego pomocnika.
Wg mnie Grizmann nie jest wart tych 120 baniek oraz gaży jaką miałby zarabiać. Już ten sezon pokazał, że "jakość" Francuza spada. Włodarze klubu zamiast wydać 60-70 mln na młodego, 22 letniego Jovica chcą dawać drugie tyle za 28 latka, który pogra 2-3 sezony i odejdzie.
Grizmann swoim zachowaniem pokazał, że jest NAJEMNIKIEM, dla którego liczy się kasa. On wie, że Atletico się rospada, że jego wartość gdyby został w Madrycie na następny sezon diametralnie spadnie próbuje jeszcze dostać dobry kontrakt. NIE dla FRANCUZA !!!

Józek ma okulary, ale ślepy jak kret jest i w dodatku zdesperowany jak byśmy conajmniej lanie dostawali od innych. Nie jest tak źle, zwyczajnie Valverde i zawodnicy nie wyciągają wniosków z porażek w LM. To mecze wyjazdowe nas zabijają. Gdybyśmy mieli grać w LM bez systemu mecz i rewanż, to sporo pucharów byśmy mieli u siebie, bo w ważnych meczach potrafimy grać. Nam potrzebny jest jednak ktoś kto robi przewage 1 na 1. Coutinho jest zbyt wolny na to, a Dembele woli gry komputerowe i styl życia dziecka. Oddałbym ich dwóch + nie kupowałbym Griezmanna, a kupiłbym za to wszystko Mbappe.
Jak Abidal chce tak bardzo z Barcelony zrobić drugą Francje, to niech zacznie od niego!

Ci zamiast szukać 9 znowu chcą skrzydłowego, jeszcze niech kupią Williama i gitara.

120 mln to okazja za zawodnika który pogra maks 2,3 sezony na poziomie o ile się zaadaptuje ? Bartomeu weź idź już z tego klubu i zabierz sobie Ernesta,kolejny zawodnik co będzie grał nie na swojej pozycji !

Niech lepiej postara się bardziej o De Ligta żeby nie poszedł do innego klubu.

https://www.manutd.pl/2019/05/17/the-telegraph-matthijs-de-ligt-otwarty-na-transfer-na-old-trafford/