Piłkarki FC Barcelony przegrały 1:4 z Lyonem w finale Ligi Mistrzyń

Grzegorz Zioło

18 maja 2019, 20:18

Sport

11 komentarzy

Piłkarki FC Barcelony przegrały 1:4 z Lyonem w finale Ligi Mistrzyń. Utytułowana drużyna z Francji rozstrzygnęła losy meczu już w pierwszej połowie, w której strzeliła cztery gole. Hat-trickiem w ciągu piętnastu minut popisała się Norweżka Ada Hegerberg, a honorowe trafienie dla Blaugrany zaliczyła Asisat Lamina Oshoala. 

Strzelanie w Budapeszcie rozpoczęła w piątej minucie Dzsenifer Marozsan. Szybki gol ze strony Lyonu był dokładnie tym, czego najbardziej obawiały się piłkarki Barcelony. W kolejnych minutach Francuzki bezlitośnie wykorzystywały błędy w obronie drużyny z Katalonii. Ada Hegerberg pokonała bramkarkę Blaugrany Sandrę Panos w 14., 19. oraz 30. minucie i szybko stało się jasne, że tego dnia nic nie powstrzyma zespołu Olympique'u. Barça pozostawała wierna swojemu stylowi gry i chciała odważnie grać piłką, ale rywalki były stroną zdecydowanie lepszą.

W drugiej połowie zawodniczki Lyonu mogły nieco uspokoić swoją grę przy bardzo korzystnym wyniku i pozwoliły rywalkom na większe posiadanie piłki. Barcelonie trudno było podejść pod bramkę Sarah Bouhaddi, ale podopieczne Lluisa Cortesa nie ustawały w staraniach o honorowego gola. Wreszcie po kilku nieudanych próbach w 89. minucie do siatki trafiła Nigeryjka Asisat Lamina Oshoala po podaniu Lieke Mertens. Ta bramka na otarcie łez przeszła do historii jako pierwszy gol dla Barcelony w finale Ligi Mistrzyń. Olympique Lyon wygrał te rozgrywki po raz szósty w historii i po raz czwarty z rzędu. Mecz na Groupama Arena w Budapeszcie obejrzało 19 487 widzów.

Olympique Lyon 4:1 FC Barcelona
Marozsan 5'; Hegerberg 14', 19', 30' - Oshoala 89'

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niby człowiek wiedział, a jednak się łudził ;)
Brawa dla dziewczyn!

I tak nieźle Lyon ma niezła pake

Brawo Kobiety !

Nawet dziewczyny potrafią zdobyć jedną bramkę na wyjeździe tracąc cztery...:P

Dotarcie do finału tych rozgrywek to już bardzo duży sukces. Dziewczyny, jestem z Was dumny... i tylko szkoda, że tego nie przeczytacie.

Mimo wszystko gratulacje, osiągnęły więcej w LM w tym roku niż mężczyźni.
Ale jednak najlepszy do oglądania sport zespołowy grany przez kobiety to siatkówka :)

Brawo dziewczyny. Brawo za finał i za cały sezon. Nie martwcie się, chociaż nie do zera :)

Szkoda że się im nie udało, ale i tak należą się gratulacje za dojście do finału. Skoro Olympique Lyon wygrał po raz czwarty z rzędu no to nie ma co się dziwić, że nasze piłkarki przegrały.
Gratulacje dla zawodniczek Lyonu.
Mecz oglądałam tylko chwilę, bo ( z całym szacunkiem dla zawodniczek obu drużyn i innych kobiet grających w piłkę), jednak piłka nożna w wykonaniu mężczyzn to zupełnie inny poziom i nie ukrywam, że trudno mi się ogląda piłkę w wykonaniu kobiet.

Gratulacje dla kobiet za dotarcie do pierwszego finału. Oglądałem ten mecz i był dobry poziom, chociaż nie mam porównania z innymi meczami. :)

Klątwa wyniku 4:1 nie odpuszcza.