Jordi Mestre: El Clásico żeńskich zespołów Barcelony i Realu byłoby wielką atrakcją dla kobiecej piłki

Grzegorz Zioło

17 maja 2019, 18:00

Marca

7 komentarzy

Wiceprezydent FC Barcelony Jordi Mestre wypowiedział się w rozmowie z ESPN na temat sytuacji kobiecej piłki nożnej w Hiszpanii, konieczności stworzenia przez Real Madryt żeńskiego zespołu oraz finału kobiecej Ligi Mistrzów, w którym zespół Blaugrany zmierzy się z Lyonem.

Kobieca piłka nożna w Hiszpanii: Oczywiście, że liga może stać się lepsza. Wiemy, że Federacja nad tym pracuje. Bardzo wiele meczów pokazuje telewizja, czego wcześniej nie było. To zapewnia większą oglądalność i zainteresowanie publiczności, sponsorów i wszystkich pozostałych osób.

Finał kobiecej Ligi Mistrzów: To będzie historyczna okazja dla klubu. Samo dotarcie do finału, niezależnie od jego rozstrzygnięcia, jest wielkim sukcesem dla drużyny, która jeszcze niedawno nie była nawet profesjonalna. Awans do finału Ligi Mistrzów i gra z zespołami o znacznie większym budżecie to coś wielkiego. Będzie bardzo trudno, nie tylko z powodu budżetu Lyonu, ale też doswiadczenia w finałach europejskich pucharów. Nie stawiamy się w roli ofiar, ponieważ wszystko może się zdarzyć, ale zdajemy sobie sprawę z potencjału Lyonu.

Żeński zespół Realu Madryt: Jest drużyna o nazwie Madrid, ale nie ma nic wspólnego z Realem. Myślę, że stworzenie żeńskiego zespołu przez Real byłoby bardzo dobre dla kobiecej piłki. Powstałaby rywalizacja związana z takim meczem jak El Clásico. Wiele drużyn Primera División ma już swoje sekcje żeńskie. El Clásico z pewnością też wywołałoby więcej zainteresowania. Byłaby to wielka atrakcja dla kobiecej piłki, ale każdy klub ma swój własny projekt i strategię. Jeśli Real obecnie nie posiada żeńskiej drużyny, przypuszczam, że nie uważa takiego projektu za interesujący.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

a można gdzieś obejrzeć ten finał ???

Ja bym w sumie taką rywalizację z Realem chętnie obejrzał. Nie wiem po co to szczekanie, że jak można skoro grają gorzej.

Niech pilkarze wam zazdroszcza

taa,jeśli ktoś by miał ochotę oglądać kabaret to pewnie tak xd

Kto ogląda futbol kobiecy to wie,że np.finalistki LM czy te czy jakiekolwiek inne bez problemu zostały by ograne przez naszych rodzimych chłopaków z okręgówki...
Ale rzecz jasna nie mam zamiaru umniejszać osiągniętego przez dziewuchy Luisa Cortesa historycznego wydarzenia.
Oglądałem ćwierćfinały z LSK Kvinner FK i oba mecze półfinałowe z Bayernem i powiem,że momentami nawet to jakoś wyglądało.
W każdym razie na finał też się szykuję i będę za Katalonki trzymał kciuki.

Ch*ja prawda każdy ma w pompie kobiecą piłkę