Lionel Scaloni: Jeśli będziemy zjednoczeni na boisku, to zobaczymy najlepszą wersję Messiego

Radek Koc

14 maja 2019, 15:30

Mundo Deportivo

15 komentarzy

Selekcjoner reprezentacji Argentyny Lionel Scaloni opowiedział o swojej relacji z Leo Messim i zdradził przepis na sukces w zbliżającym się wielkimi krokami turnieju Copa América w Brazylii.

- Musimy grać jak prawdziwa drużyna. Na boisku musimy być jednością i w ten sposób zdołamy wydobyć to co najlepsze nie tylko z Messiego, ale ze wszystkich naszych zawodników. Nie mam wątpliwości, że to właśnie w tym znajduje się klucz do sukcesu. Każdy piłkarz musi dać z siebie wszystko, aby stworzyć wielką ekipę. Dzięki temu wszystko będzie dobrze funkcjonować. 

- To, czy rozmawiam z piłkarzami, zależy od indywidualnych relacji, jakie nas łączą. Jeśli chodzi o Leo Messiego, to nasza relacja była zawsze bliska i to się nie zmieni. Każdy jest, jaki jest. Staram się być blisko każdego zawodnika, lubię z nimi rozmawiać i nie zmienię tego. Są różne momenty. Czasami trzeba być blisko, a innym razem należy pozwolić, aby sprawy toczyły się tak jak wcześniej. Czasem trzeba również usiąść i porozmawiać indywidualnie lub grupowo. To kwestia relacji, jakie łączą trenera z każdym graczem, oraz osobowości każdego piłkarza. 

- Musimy rozmawiać o drużynie, o reprezentacji Argentyny i o liście powołanych na turniej Copa América. Trzeba omawiać te kwestie, a nie tylko osobę Leo Messiego. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wygra albo Brazylia nazwiskami, albo Urugwaj zespołowością. Tak to widzę.

Mogliście to przetłumaczyć jako: "Jeśli będziemy scaleni na boisku". Bardziej by pasowało :v

Chyba nikt już się nie łudzi, że reprezentacja Argentyny wygra CA.

A ja mam wrażenie że większość zawodników ma wywalone na reprezentacje Argentyny. Jeśli chodzi o relacje z kibicami to większość piłkarzy olewa kibiców. Widziałem kiedyś jak wysiadali z autokaru a kibice błagali o jakiś autograf, przeszli prawie wszyscy i nikt się nie zatrzymał, dopiero Messi który wyszedł ostatni, zatrzymał się i zrobił z nimi kilka zdjęć. Grali chyba wtedy na wyjeździe. Możliwe że na grze tak samo im zależy chociaż mogę się mylić bo teraz budują młodszą ekipę której powinno bardziej zależeć tylko brakuje im trochę umiejętności. Tak czy siak Scaloni trochę dobrze gada bo nawet z średnich grajków można zbudować fajny zespół. Może nie na wygraną w długiej lidze gdzie trzeba zagrać ponad 30 meczów. Ale taki turniej w którym wystarczy wygrać 6 meczów już można, tym bardziej mając tak decydującego zawodnika jak Messi. Walką i zaangażowaniem można czasem dużo, pokazywała to Grecja, Chile albo nawet Liverpool który ma dobrych piłkarzy ale w rewanżu zagrali bez swoich największych gwiazd a jednak odwrócili losy dwumeczy samym nastawieniem i zaangażowaniem.

Znając życie znów g... bedą grać i cała bura na Leo będzie to już norma tam jest... Ten trener Argentyny ma jakieś osiągnięcia czy ogóra jakiegoś tam dali na selekcjonera?

Jeśli Messi nie wygra CA, to nigdy nie osiągnie już niczego wielkiego z tą reprezentacją