Jordi Alba: Przed meczem z Liverpoolem byliśmy najlepsi, a teraz jesteśmy starzy i trzeba nas zastąpić

Radek Koc

12 maja 2019, 22:23

Mundo Deportivo

121 komentarzy

Lewy obrońca Barçy rozmawiał z przedstawicielami mediów po zakończonym spotkaniu z Getafe. Piłkarz poprosił o większe umiarkowanie w wydawaniu ocen za rewanżowy mecz z Liverpoolem. 

- Przed spotkaniem na Anfield byliśmy najlepsi na świecie, a teraz jesteśmy starzy i potrzebujemy zmienników. Nadal nie mogę zrozumieć, jak mogliśmy odpaść z Ligi Mistrzów, wygrywając pierwszy mecz 3:0. Wszyscy jesteśmy źli, a my, piłkarze, przede wszystkim - powiedział. 

- Rzut rożny, po którym padł czwarty gol dla Anglików? To był błąd całej drużyny. W momencie rozgrywania kornera nie widziałem, co się działo. 

Na pytanie o pozostanie Ernesto Valverde na stanowisku trenera Alba odpowiedział się jasno i zdecydowanie: - To jest trener, który dał mi życie i postawił na mnie. Mam nadzieję, że nadal będzie z nami pracować. 

- Kiedy gramy źle, to właśnie my, zawodnicy, musimy stawić czoła krytyce i dzisiaj staraliśmy się to zrobić. To właśnie my reprezentujemy tę drużynę - dodał na zakończenie. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Tą konferencja Alba wręcz idealnie pokazał jakie problemy trawią ten zespół:
-brak pokory po porażce
-brak skłonności do refleksji( nie wie jak do tego doszło chociaż zagrał koszmarny mecz)
-dawanie do zrozumienia ze stara gwardia nadal trzyma wystarczający poziom i nie ma co jej ruszac bądź podważać
-Ze aktualny trener im podpowiada bo maja pewna pozycje w zespole
-Najważniejsze jest przede wszystkim to ze grają tyle ile chcą, dobro drużyny jest na drugim miejscu

Pewnie, że chcesz żeby został. Pierwszy składzik zapewniony, nawet jak będzie zmiennik i tak za dużo nie pogra. Niektórzy obrosli w piórka i już nie dają z siebie maksimum.

Za bardzo niektórzy czują się nietykalni przy EV.

Typie, przez cały mecz nie widziałeś, co siedziało xd

Racje masz Alba. Do tej pory tuszował wszystko Messi. Tzw. pudrowanie trupa.

Bo mieliście dobry puder o nazwie Messi.

"To jest trener, który dał mi życie i postawił na mnie. Mam nadzieję, że nadal będzie z nami pracować. "

Na kogo innego miał postawić, jak Barca nawet nie ma rezerwowego na lewą obronę? XD

Oj Jorduś jesteś jednym z najlepszych LO na świecie ale na litość boską nie byliście najlepsi ale chyba sami w to uwierzyliście tak jak w to że wygracie na Anfield chcąc bronić wyniku i oddając im piłki za darmo i zachować się jak amatorzy przy rożnym

Ty cały mecz nie wiedziałeś co się dzieje, nie tylko przy różnym.

@noblet88: Albe zastapic?? Ty ogladales inne mecze oprocz tego na Anfield? Jak mozna Albe krytykowac biorac pod uwage caly sezon? Ma swoje wady jak pajacowanie i symulowanie, ale jesli chodzi o poziom sportowy to w tym sezonie najlepszy LO na swiecie.
szanuję jako zawodnika i jednoczesnie nie trawie jako człowieka...wiadomka,ze nie znam go osobiscie ale pajacerka na boisku i w wywiadach tylko utwierdza mnie w moim przekonaniu,ze to burak.

''Nadal nie mogę zrozumieć, jak mogliśmy odpaść z Ligi Mistrzów, wygrywając pierwszy mecz 3:0'' Może nie robiąc takich niedopuszczalnych błędów w obronie na poziomie półfinału LM?

Tak jesteście starzy i trzeba was zastąpić. Rakitica, Suareza, ciebie, Busquetsa. To jest bardzo bardzo brutalne ale prawdziwe. Rewolucja jak za czasów kiedy przyszedł Pep. Ta drużyna jest już nasycona i jak widać bez zdolności wyciągania wniosków z wielkich porażek w LM. Ernesto Valverde przejął najlepszy team dekady i zrobił z niego największe pośmiewisko ostatnich 2 lat.

Dla wszystkich hejterow poniżej. Przegrali tylko jeden mecz. Fatk w słabym stylu i bardzo ważny ale tylko jeden. Jestem pewien że słowa że `przed meczem byli najlepsi a teraz ich wymieniamy na nowszy model` były skierowane właśnie do takich typów co klepia takie komety. Prawdę napisał i tyle. Braku pokory też nie zauważyłem. Przyznał się do swoich błędów. (np przy straconej bramce)

Pojadę klasykiem, którego chyba Alba nie zna:
"Nie ważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz"

@Pyrzo_Barca: Eto też strzelał gola za golem mimo to Pep go sprzedał. Owszem oglądałem cały sezon każdy mecz. Widziałeś, żeby Alba dośrodkowywał do kogoś innego niż Messi ? Widziałeś ile razy nie zdążył wrócić do obrony ? Zgadzam się z Toba sezon bardzo dobry. Ale ta dryżyna potrzbuje młodych głodnych zwycięstw grajków a nie takich którzy stoją plecami przy rzucie rożnym. Potrzebuje takich którzy przy wyniki 2-0 na Anfield będą gryść trawe a jaja ciągnąc po ziemi a nie takich co dreptają ze spuszczoną głową.
ps. sama zmiana zawodników nic nie da jeżeli na stanowisku zostanie nasz pseudo trener. Bo jak widac w ostatnich 2 latach najdroższe transfery w histori klubu nie pomogły.

@noblet88: Ee ale od Alby to ty sie odczep jeden mecz w sezonie mu nie wyszedł i już sprzedać ogarnij się.

Zawaliłeś koleszko mecz, jakbyś się przyłożył to by było max 2:0 a nie 4:0 i jeszcze masz pretensje do kibiców? Nie wiedziałeś co się dzieje przy rożnym? A wcześniej wiedziałeś? Jeszcze broni trenera bo daje mu grać, wiadomo fajny taki szef, który nic nie wymaga i słucha się pracowników. Ten wywiad pokazuje ich podejście, szczególnie po takiej porażce, zero skruchy. On chyba chciał powiedzieć "Osiągnęliśmy tyle, że już nic nie musimy, całujcie nas po stopach."

Nie jestescie najlepsi. To messi jest najlepszy i robi z jego zaslug, zaslugi druzyny
konto usunięte

Dlaczego przegraliśmy z Liverpoolem? Przede wszystkim dla tego że to drużyna FC Messi nie FC Barcelona. Część zawodników zaczęła grać dla Messiego a nie dla drużyny przez co gramy przewidywalnie a wręcz w niektórych sytuacjach absurdalnie. Zawodnicy boją się finalizować akcje bo wszystko ma kończyć Messi. Za wszelką cenę chcą nabijać mu rekordy, Efekt? 14:0. Posiadanie Messiego zamiast być przywilejem i handicapem powoli staje się kulą u nogi. W najważniejszych meczach Barcelona nie jest w stanie zdominować rywala, przegrywa wyraźnie praktycznie na każdym polu. O mentalu naszej drużyny nie ma co pisać bo go nie ma, ta drużyna nie ma charakteru a pierwszym który spuszcza głowę jest nasz Kapitan. Nie trzeba być w środku kluby żeby widzieć, że nie funkcjonuje prawidłowo i są zachwiane proporcje, zawodnicy a raczej sam Messi chce mieć wpływ na wszystko, kto gra, kto nie gra, kogo kupią, kogo sprzedadzą itd. Oby Barcelona nie skończyła jak komiczna drużyna Argentyny pod wodza Sampoliego a wydaje się że jest nam do tego coraz bliżej. Nie mamy przecież złych piłkarzy, wręcz przeciwnie ale wygląda na to że nie są w stanie w najważniejszych momentach sezonu podjąć rękawicy walczyć jak równy z równym a moim zdaniem obecnie z najlepszymi drużyny nie da się grac 10- 11, co więcej nie jesteśmy też tak dobrzy aby potrafić zdominować rywala który jest zdeterminowany i agresywny. Mniej biegamy, spuszczamy głowy, a nasz lider znika, rozpływa się we mgle i zaraża tą niemocą innych graczy.

tak naprawde to w tym sezonie na LM zależało messiemu reszta podchodziła do tego ze słabym zaangażowaniem a wiadome jest ze sam messi całego turnieju nie wygra dlatego nowy trener nowa motywacja kilku nowych zawodników głod wygranej motywacja

@Konriii: O czym ty piszesz? Człowieku, mamy się cieszyć bo zdobyliśmy mistrza? Oczywiście że tak, ale trzeba spojrzeć na to z innej strony. Gdyby nasi przeciwnicy o mistrza grali na poziomie takim jak zawsze, to Barca by raczej nie obroniła mistrzostwa. Drugie to, to, że my nie będziemy się cieszyć z tego że my zdobywamy mistrza, a real ma upadek, ale popatrz co zrobili ostatnie 5 lat! Teraz stracili jednego z dwóch kosmicznych piłkarzy na świecie, do tego trenera który umiał wycisnąć z drużyny maksimum, choć wrócił, to tak rozsypany zespół trzeba poukładać, a tym bardziej że nie robili konkretnych zakupów od paru lat, więc nie ma co na nich patrzeć. Trzeba powiedzieć sobie w prost, że Barca robiła wyniki, ale tylko dzięki złej dyspozycji przeciwników i bardzo dobrej grze na swoim stadionie. Co się stało z meczami wyjazdowymi? Kiedyś nie było mowy żeby przegrać z Levante czy Leganes, a teraz takie wpadki się zdarzają i te drużyny nie strzelają nam jednej bramki, tylko 5 jak Levante, czy 4 jak Betis. O lidze mistrzów można jeszcze więcej napisać, ale gdzie kiedyś by sobie Barca pozwoliła strzelić takiej romie 3 gole czy Liverpoolowi 4? A poza tym mecze na wyjazdach w naszym wykonaniu są katastrofalne od 4 sezonów. Dla mnie valverde powinien jak najszybciej odejść, Busi, Suarez, Pique ławka, a Rakitic, Rafinha, Malcom i reszta tych co na wypożyczeniu sprzedać jak najszybciej. Wprowadzić do drużyny młodych i kupić de ligt i np Kane na środek ataku. Coutinho i Dembele bym zostawił jeszcze na ten sezon i jeśli nie dadzą rady, to przyszły sezon bay bay, choć w Dembele wierzę i to bardzo, tylko nie może łapać tyle kontuzji. Zobaczymy co będzie, jak by nie było, to i tak będę kibicować z całego serducha, choć po ostatnim ciężkim wyniku została duża szrama i mam nadzieję że w przyszłym sezonie zostanie zagojona. Pozdro. Visca el Barca.

Rozumiem gdyby Messi nie wiedział co się dzieje w momencie wykonywania kornera, ale takie zdanie z ust obrońcy no nie za dobrze swiadczy o defensywie :)
Mimo wszystko szkoda mi ich, pomimo gniewu i rozczarowania. VeB

Nie widziałeś jak to sie stalo? To pokazuje jak byłeś skupiony na mecz i jak Ci zależało baranie

Widzę, że jakiś personalny kołcz sukcesu wjechał do klubu na pełnej. Zawodnicy zero dystansu i krytycznego spojrzenia, a wszelkie próby kajania czy przepraszania to jedynie medialne puste frazesy. To co powiedział idealnie oddaje mentalność obecnego składu Barcy. "My som zajebiści - media sie czepiajo"

1. Pojedyncze mecze są bez znaczenia, liczy się cały sezon, brawo za misia i pewnie puchar, ale to raczej "zasługa" nieistniejącego $realu czy słabego Atletico. Btw tęsknię za konkurencyjną ligą z mocną Sevillą, Valencią, Deportivo, Sociedad ... ;(
2. Styl ma znaczenie - obecnie brak stylu
3. Dwumecz to dwa mecze, przegraliście dwumecz i odpadliście, ocena musi być negatywna, pomimo wyniku pierwszego meczu - zero wyciągniętych wniosków, z Romą była identyczna postawa, minął rok i nic nie uległo zmianie.

Brzmi to jak mem z Xavim. "No przegraliśmy 4-0 ale przynajmniej mieliśmy większe posiadanie piłki!" To Alba teraz: "No ok, przegraliśmy dwumecz, ale przynajmniej wygraliśmy pierwszy mecz 3-0!"

Jak ty nic nie rozumiesz Alba szkoda mi Cię

@Konriii: Madryt , żadnym wyznacznikiem naszej siły nie jest i nigdy nie był :) podwójną korone trzeba docenić ale wszyscy mają zgrzyt o styl w jakim odpadliśmy można przegrac po równej walce a my poprostu zawans wypusciliśmy z rąk a dawniej słyneliśmy z kontrolowania takich meczy

Alba nigdy inteligencją nie grzeszył, ale on chyba dalej nie rozumie co się stało. Bramka na 4-0 to było oplucie herbu klubu.

Byli najlepsi bo wygrywali teraz nie są ponieważ zostali ośmieszeni. Dostają grube miliony za swoją grę więc niech się nie dziwią, że są krytykowani po TAKIM meczu.

@sokot: Nie zgadzam się z Tobą, ten mecz przekreślił ich dokonania w tym sezonie, dlatego że pozwolili na powtórzenie punkt w punkt tej samej porażki, niczego się nie nauczyli i chyba nawet nie mieli zamiaru. Nie oczekuję od nich doskonałości, tylko zaangażowania i walki do ostatniego tchu. W zamian dostałem, bezsilność, chaos, strach i arogancję. Nie oczekuję wygrania wszystkich meczy, bo to niemożliwe i to jest tak oczywiste, jak kolor nieba. Nie byłbym nawet w ćwierci tak zawiedziony, gdyby oni o ten awans walczyli, tymczasem w wymarzonych wręcz warunkach odpadli z kretesem, to są piłkarze na najwyższym poziomie i z ogromnym doświadczeniem, nie mieli prawa odpaść w ten sposób, nie po raz drugi pod rząd.

Nudna bo bólu, schemtayczna gra i minimalizm, a nie najlepsi panie Alba.

po raz kolejny się potwierdza stara piłkarska prawda " jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz" zawodnicy zawalili ten mecz , lecz sądze że wszystkie problemy drużyny leżą w prowadzeniu jej przez trenera "skoro tak potężny jesteś , dlaczego uciekasz" jesteśmy barcą , ale w meczu z liverpoolem kompletnie o tym zapomnieliśmy
konto usunięte

Messi zrobił z niego najlepszego LO z semedo jeszcze coś wyciśnie i znajdzie się w czołówce PO i z kolejnego LO też Messi zrobiłby genialnego grajka tak samo jak z Alvesa.

Najlepsi chyba dla samych siebie.

Każdy obiektywny kibic Barcelony wiedział, że daleko Wam do najlepszych na świecie. Pozycję na krajowym podwórku zawdzięczamy głównie słabościom rywali. W LM w fazie pucahrowej nie zdobyliśmy nawet bramki (Shaw strzelił ją za nas, dlatego jej nie liczę) na wyjeździe. Graliśmy ospale, wolno, przewidywalnie i nie mieliśmy ogranych zmienników(którzy wbrew pozorom po otrzymaniu szansy grali dobrze, albo bardzo dobrze jak Malcom czy Alenia). Trener wyciągnął trochę wniosków, więcej rotował w Pucharze Króla i w lidze między meczami LM, ale ten odpoczynek niewiele dawał, niemal zawsze biegamy mniej od rywali. Kiedyś to było spowodowane tym, że rywal biegał za piłką, dziś nawet nie potrafimy tego. Niewiele tu zmieni tylko De Jong, który cudem został wyrwany z rąk PSG. Potrzeba nam nowej jakości na DP, na lewym skrzydle oraz na środku ataku. Można się spodziewać, że Valverde dostanie jeszcze 1 sezon, jeżeli wygra znowu podwójną koronę, ale musi się nauczyć ufać większej liczbie zawodników nie tylko Lengletowi i Rakiticowi.

Szybko wam poszło , co nie ????
My tez jestesmy w szoku...

Taki blad moze byc w meczu z getafe jak dzisiaj, ktos kto uwaza go za najlepszego lo na świecie chyba ma oczy w d.... i kupe widzi

Buta piłkarzy... Ten zawód jest bardzo ważny dla rozwoju świata i jego gospodarki dlatego tyle zarabiają i tyle się o nich mówi i pisze. To nieprawda, że Jordi zarabia tyle siana tylko i wyłącznie dzięki kibicom. W sumie to oni mu są niepotrzebni. Właśnie doszedł do wniosku, że zdanie kibiców się nie liczy. A później stałby w sklepiku Barcelony i namawiał każdego do zakupienia koszulki...

Dokładnie tak samo sądzę .Dlatego potrzebny jest trener z dużym autorytetem i cojones .Który nie będzie się bał Leona i uświadomi to w końcu piłkarzom że mamy stanowić jeden wspierający się organizm a nie oglądać się wciąż na Messiego i być zdanym na jego kaprysy.

Wystawiliście tyłek,nie podjęliście walki,ot cała filozofia smutnego wtorku na Anfied.To,że niektórych trzeba zastąpić pokazał nie tylko mecz z Live,a cały sezon.

Więcej pokory Panie Alba.

@MaTi61415: Ale Liverpool zagrał bardzo dobry mecz na Camp Nou i przy odrobinie szczęścia mogli spokojnie zdobyć 2-3 bramki i patrząc na liczbę strzałów, stworzonych groźnych okazji to nie powiedziałbym że Barcelona była lepsza no ale mieliśmy trochę szczęścia w obronie a z przodu Messi zrobił całą robotę plus ta jedna akcja Coutinho-Alba-Suarez i w końcówce gdy Liverpool już ruszył całym składem do przodu powinno być i 4:0 po sytuacji Dembele ale to jest właśnie doskonały przykład że wynik nie zawsze oddaje przebieg meczu i niestety rewanż to już była rzeź niewiniątek, Liverpool wykorzystał z zimną krwią wszystko co miał a my nie potrafiliśmy nic strzelić mimo że trochę okazji było, tylko tak naprawdę to nie chodzi tylko o ten jeden mecz bo to jest tylko gwóźdź do trumny i przedłużanie nieuniknionego i wmawianie sobie że wszystko jest dobrze i Barca jest nadal potęgą przed którą każdy klęknie na kolana - otóż nie

mimo wszystko jest najlepszym lo na swiecie, ale ciezko mi przestac upatrywac go jako glownego winowajcy tej porazki. Moze dlatego, ze mimo szacunku do jego umiejetnosci to go do kona nigdy nie lubilem

W momencie kornera nie widziałem co się działo ?!?!! Cholera lewy obrońca jego strona A on tłumaczy, że nie wiedział co się działo?! Poziom buty nie do zniesienia.

@Artuuuuur: Widze, ze znasz Messiego i cala szatnie Barcelony osobiscie.
"zawodnicy a raczej sam Messi chce mieć wpływ na wszystko, kto gra, kto nie gra, kogo kupią, kogo sprzedadzą"
Podejrzewam, ze Messi w Argentynie jednak chciałby miec prawdziwego trenera, a w Barcelonie chcialby, zeby oprocz 3 defensywnych pomocnikow, nic nie konczacego Suareza i szklanego Dembele byl ktos chociaz do klepy. Piszesz straszne bzdury :)
konto usunięte

@sokot: Zgadzam sie z Tobą że to jeden mecz, ale w jakim stylu został przegrany - i nie zapominajmy że była to powtórka z zeszłego roku. Cały sezon wyglądał podobnie a Liverpool tylko podsumował to kopanie się po czole (meczu z Getafe też nie dało się oglądać ). Gra NIC to nie Barcelona, ten klub to przede wszystkim styl gry, czego przy panu EV nie widać a piłkarze zamiast pokory wolą się sadzić na konferencjach.
Uwielbiam Leo ale z taktyką 'gramy na Messiego' daleko ta drużyna nie zajedzie, oni boją się podejmować decyzje na boisku i to jest bardzo widoczne, a Leo to też tylko człowiek i nie wygra za nich wszystkiego.
Uważam również że nie można ich bronić za wszelką cenę, potrzebna też jest krytyka i kto jak kto ale kibice mają do tego największe prawo.

Pozdrawiam

@sokot: Liverpool zagrał świetnie, ale Barcelona zrobiła bardzo wiele, żeby to przegrać, fatalne i bardzo liczne błędy indywidualne, kompletny brak drużyny, strach amatora i nawet nie przetrwali do dogrywki. Jedną taką absurdalną wtopę można wybaczyć, ale kolejną rok później przy prawie takim składzie i tym samym trenerze? Nie, w takim przypadku trzeba siedzieć cicho i przyjmować wszystko na klatę, bo to już śmierdzi kompletnym brakiem pokory i refleksji. Tym razem nie czuję kompletnie współczucia, bo zarabiają ogromne pieniądze wykonując swoją pasję, nie mają nic na swoją obronę.

Grunt, że trener na niego stawia i dał mu życie (tak jakby wcześniej grzał ławkę :o) poza tym nawet nie ma zmiennika i cwaniakuje, zero jakiejkolwiek samokrytyki.

Ja Jeszce zastapiłbym Pique. Mimo świetnego sezonu, kolejny może być dla niego fatalny bo to już 30+. To jest właśnie umiejętność przewidywania . Pisałem kiedyś na samym początku sezonu że Suarez i Rakitic powinni odejść to zostałem ukamienowany. Że jak to Suarez odejść ?!?! Weź sie jeb.... w łeb. Zapewne wielu powie mi tak teraz o Gerardzie.

jak dla mnie nie ma podstaw do zwolnienia Valverde
zdobył mistrzostwo z ogromną przewagą w lidze.
dotarł do pół finału LM gdzie w dzisiejszych czasach to nie lada wyczyn nawet dla Barcelony
ile jest wielkich druzyn w europie ktorzy biją się o koncowy triumf w LM a potem wielkie wszyscy mają rozczarowanie.
Real, Juventus ,Bayern, PSG , Liverpool, Manchester city, man united, Chelsea,Atletico Arsenal , Napoli nawet, a dawno poodpadali nie licząc Liverpoolu ktory zagrac w finale.
trzeba sie uzbroić w cierpliwość i liczyc ze w nastepnym sezonie Barca dojdzie do finału a przy okazji po raz kolejny obroni tytuł mistrza Hiszpani
gra jeszcze w finale pucharu króla tak więc w tym sezonie nie jest zle
przed sezonem brałbym w ciemno podwójną koronę , pewnie jak większość z was a teraz narzekacie
jesli chcecie narzekac to popatrzcie na real madryt gdzie w lidze jest , gdzie dotarł do w Lm i w pucharze króla......

Alba to Ci pasuje że Vaverde jest trenerem

@norbo80: Nie komentuj wiecej pilki noznej bo sie jak widac nie znasz. Najlepszy lo na swicie hahaha

Alba przestań pier.... lic nigdy nie powiedziałem na was złego słowa, ale po tym meczu coś pękło..

Biedaczek ten Jordi. Też bym był smutny po taki pośmiewisku jak zrobili z Liverpoolem. .

No bo niestety tak jest...

Bardzo dorosła wypowiedź :) jednek DNA Barcelony odgrywa dużą rolę - pokora przede wszystkim i spojrzenie na samego siebie w pierwszej kolejności :)
konto usunięte

@hepibear: @hepibear Schematy gry są robione pod Messiego, wielokrotnie w tym jak i poprzednich sezonach widziałem jak piłkarze zrywają się do biegu a pomocnicy nie ryzykują zagrania za linie tylko robią kółeczko i grają do najbliższego piłkarza lub do wracającego Messiego i to on ma rozpocząć akcję a potem wejść w pole karne i kończyć.. Kolejny problem to szukanie Messiego na każdym kroku bardzo często wręcz w irracjonalnych sytuacjach. Przykład- Alba - Liverpool - bramka padła po jego złym zagraniu, po paru minutach ma czystą pozycję, jest przed bramkarzem, strzela, pada gol, Barca awansuje i nie ma powyższego artykułu a my jesteśmy w grze o 3 puchary w tym ten obiecany przez naszego kapitana ( który do tej pory milczy - skandal). To jest niestety rzeczywistość alternatywna gdzie piłkarze walczą i grają dla klubu i to klub jest najważniejszy i na pieszym miejscu, piłkarze grają po to żeby klub awansował a nie tylko po to żeby Messi miał dobre statystki i był szczęśliwy lub nie chodził obrażony i smutny. To jest nasz problem. Co z tego że mamy najlepszego piłkarza na świecie? Przegrywamy bo nie mamy najlepszej drużyny. To jest kółko wzajemnej adoracji i uwielbienia Messiego. Chore. Mamy taki skład, takich piłkarzy aw LM dajemy d..y za każdym razem. Jeżeli chodzi o Coutinho to trzeba też ją oceniać przez pryzmat gry Alaby - wystarczy porównać jak grał z Neymarem a jak teraz i kto komu robi wolne przestrzenie i daje szanse na widowiskową grę. Nie twierdze, że wszystkiemu jest winny Alaba. Niemniej część akcji po stronie Coutinho jest finalizowana przez Alabę -od zwykła statystyka.

Eh straciłem resztki szacunku do tego pana.... nie wiedział co się dzieje :D jego strona, żenujący grajek...

@Terminatorexi12: To normalne, ze zawsze pytaja w wywiadach czy na konferencjach o lidera. Wystarczy wlaczyc jakakolwiek konferencje w ktorej udzial biorą polscy pilkarze, spora czesc pytan do nich, to po prostu pytania o Roberta Lewandowskiego. Sam tego nie popieram ale tak jest. Owszem, ewidentnie widac, ze pilkarze szukaja glownie Leo Messiego na boisku, ale jak maja grac skoro jest to bardzo czesto JEDYNY kreatywny zawodnik w grze (jezeli w pomocy Barcelony wystepują Vidal, Busi i Rakitic), a Coutinho nie odnajduje sie na skrzydle.

@Terminatorexi12: Co do opierdolu za ten mecz, to wszyscy są zgodni, nawet sokot, tyle że on uważa, że to nie przekreśla całego sezonu, a moim zdaniem przekreśla, bo było jeszcze bardziej nijako niż rok temu i na dodatek znów najedliśmy się wstydu.